Sophie Turner w nowym thrillerze kryminalnym „Steal”. Ta produkcja wciąga od pierwszej minuty
Czy są tu z nami miłośnicy seriali o spektakularnych skokach i bohaterach o niejednoznacznej moralności? Jeśli tak, tę premierę warto zapisać na liście „do obejrzenia”. Jest tu historia warta miliardy funtów, dynamiczna akcja, tajemnica, którą stopniowo odkrywamy, i Sophie Turner w roli głównej. Brzmi jak idealny binge-watch na weekend? Dokładnie tak.

„Steal” to świeże spojrzenie na gatunek heist od Prime Video. Sześcioodcinkowa seria nie tylko podkręca tempo i napięcie, ale też zręcznie zadaje niewygodne pytania o pieniądze, władzę i moralność we współczesnym świecie.
Napad, który zmienia wszystko. O czym jest serial „Steal”?
Kiedy londyński bank inwestycyjny pada ofiarą największego zbrojnego napadu w historii Wielkiej Brytanii, szybko okazuje się, że to dopiero początek. Rozpoczyna się wyścig z czasem, by odnaleźć sprawców, którzy kradną miliardy funtów – pieniądze należące do zwykłych ludzi i ich funduszy emerytalnych.
Pracownicy banku, Zara (Turner) i Luke (Archie Madekwe), zostają wciągnięci w mroczny spisek, gdy rabusie zmuszają ich do realizowania kolejnych żądań. Z dnia na dzień walka o przetrwanie staje się ich nową codziennością, a na jaw wychodzą motywacje znacznie bardziej złożone niż wizja jednorazowego, łatwego zysku.
Sprawą intensywnie interesują się policja oraz MI5. Każda z tych instytucji chce dotrzeć do prawdy na własnych warunkach, niekoniecznie trzymając się standardowych procedur. Napięcie rośnie, granice między dobrem a złem coraz bardziej się zacierają, a los Zary, Luke’a i tajemniczych sprawców niebezpiecznie balansuje na krawędzi.

Obsada, która przyciąga uwagę
Nominowana do nagrody Emmy Sophie Turner wciela się w Zarę Dunne – zmęczoną życiem dwudziestolatkę, której rzeczywistość zaczyna się rozpadać, gdy dawne decyzje wracają ze zdwojoną siłą, a zaufane osoby okazują się śmiertelnie niebezpieczne. To historia przetrwania w świecie, w którym nic nie jest pewne.
Partneruje jej wschodząca gwiazda Archie Madekwe, który gra Luke’a – kolegę z pracy i przyjaciela Zary. Jego optymizm i podejście „korzystaj z każdej okazji” początkowo równoważą jej ostrożność, ale presja szybko pokazuje, że nie ma ryzyka pozbawionego konsekwencji.
W obsadzie pojawia się także Jacob Fortune-Lloyd jako detektyw Rhys Covac. To bohater odpowiedzialny za jak najszybsze rozwiązanie sprawy. Tropienie przestępców komplikuje się jednak przez sygnały instytucjonalnej korupcji i jego własne problemy, w tym narastające długi hazardowe, które zaczynają go doganiać.

Dlaczego „Steal” to serial, który zostaje w głowie?
„Steal” bez wątpienia przyciąga dynamicznymi scenami akcji i stawką, która rośnie z każdym odcinkiem. Ale największą siłą serialu jest jego komentarz na temat bogactwa i moralności. Bohaterowie muszą mierzyć się z kłamstwem, manipulacją i zaufaniem, a historia pokazuje, że wybór między dobrem a złem rzadko bywa oczywisty. Bo w tym świecie niemal nikt – ani osoba, ani instytucja – nie jest jednoznacznie czarny lub biały.
Wszystkie sześć odcinków serialu „Steal” obejrzymy na Prime Video. Cena Amazon Prime w Polsce to 10,99 zł miesięcznie lub 49 zł za rok. Nowi użytkownicy mogą skorzystać z 30-dniowego okresu próbnego.

Prime Video to pierwsze miejsce, do którego warto sięgnąć po rozrywkę. Oferuje klientom ogromną kolekcję treści premium w jednej aplikacji, dostępnej na tysiącach urządzeń. W Prime Video klienci mogą dostosować swoje wrażenia z oglądania oraz znaleźć ulubione filmy, seriale, dokumenty i transmisje sportowe na żywo.
i) Kanały wymagające subskrypcji Prime:
Wymagana subskrypcja Amazon Prime (z wyjątkiem wypożyczania lub zakupu treści). 18+. Obowiązuje regulamin Amazon Prime oraz regulamin Prime Video.
ii) Kanały niewymagające subskrypcji Prime:
Wymagana subskrypcja (z wyjątkiem wypożyczania lub zakupu treści). 18+. Obowiązuje regulamin Amazon Prime oraz/lub regulamin Prime Video.
Materiał promocyjny Amazon Prime

