Soczysta, zmysłowa, skuteczna. Dlaczego malina to beauty must-have? [Piękny ELLEment]
Soczysta jak letni deser, a przy tym zaskakująco skuteczna. Malina nie tylko rozpieszcza zmysły w perfumach, ale też dodaje skórze blasku, koi podrażnienia i sprawia, że włosy lśnią jak tafla lustra. Oto owoc, który w beauty robi naprawdę wszystko.

- Maja Mendraszek-Goser
Nie dość, że pyszna i pełna witamin, jest ozdobą deserów – to jeszcze: pomaga włosom błyszczeć, skórze zachować promienny blask i młodość, redukuje podrażnienia, zaczerwienienia i niedoskonałości, a użyta w perfumach sprawia, że kompozycja iskrzy soczystą świeżością. Jej właściwości pielęgnacyjne to przede wszystkim zasługa tokoferoli, karotenoidów i polifenoli. Włosy kochają z kolei zawarte w niej witaminy i minerały, które pomagają domknąć ich łuski, zwiększyć elastyczność, a nawet opóźnić siwienie.
Maja Mendraszek-Goser, szefowa działu urody ELLE: Absolus Allegoria Tabac Sahara, GUERLAIN
Inspiracją dla perfumiarki marki Guerlain, Delphine Jelk, stało się magiczne, niemal nierealne zjawisko oraz kontrasty pustynnego krajobrazu nocą – gdy piasek przybiera odcienie różu i fioletu w świetle gwiazd, a nad wydmami unosi się tajemnicza mgła. Tabac Sahara to nieoczekiwane połączenie otulającego, dymnego tytoniu z akordem malinowym na bursztynowej bazie. Co ciekawe, akordy maliny są jednym z najnowszych osiągnięć nowych technologii w perfumiarstwie – wcześniej zapach tych owoców był praktycznie nie do odtworzenia.
Monika Karvazy, leading graphic editor: Płukanka z octem malinowym przywracająca blask, YVES ROCHER
O tym, że włosy spłukane octem stają się lśniące, wiadomo nie od dziś. Ale kto dziś wylewałby na głowę butelkę kuchennego octu? Chyba że to ocet malinowy od Yves Rocher. Marka ceniona za naturalne składniki i dbałość o środowisko stworzyła produkt, który działa od pierwszej sekundy – włosy łatwo się rozczesują, a po wysuszeniu lśnią jak lustro. To świetne rozwiązanie zwłaszcza dla rozjaśnianych, przesuszonych i matowych pasm. Stosowany jako ostatni etap mycia (bez spłukiwania lub delikatnie spłukany letnią wodą) przywraca włosom miękkość i blask. W składzie, oprócz octu malinowego, znajduje się także olej z nagietka.
Julia Adydan, redaktorka beauty serwisu ELLE.pl: Naturalny modelujący balsam do ciała, HAGI
Linia Malinowy Chruśniak od Hagi to zapach, do którego chce się wracać myślami – i do dziś jeden z najpiękniejszych aromatów w kosmetykach. Malina nie jest tu cukierkowa ani oczywista: soczysta, lekko zielona, z ciepłym, owocowym tłem. W żelu, balsamie czy olejku ten zapach naprawdę rozpieszcza zmysły, długo zostaje na skórze i spokojnie mógłby konkurować z lekkimi perfumami. Jeśli lubisz słodkie, otulające kompozycje i cenisz dobrze robione polskie marki beauty, to linia, która ma szansę cię kupić.

