Seksualność przestaje być aktem. Staje się energią. Dynamiką. Opowieścią. Jeszcze niedawno rozmowa o libido sprowadzała się do pytania: ile razy w tygodniu? Dziś pytamy raczej: czy czuję się bezpieczna? Czy mam przestrzeń? Czy jestem obecna w swoim ciele? Bo pożądanie coraz rzadziej zaczyna się w sypialni. Zaczyna się dużo wcześniej.

Seksualność nie jest tylko biologią

„Samo słowo libido to jest dosyć popularnonaukowy termin” – wyjaśnia dr Stola. „To jest splot wielu czynników z naszego życia, z tego, w jakiej jesteśmy kondycji zdrowotnej, ale też jak się czujemy ze sobą.”

Nowoczesna kobieca seksualność nie jest już jedynie reakcją hormonalną. Jest efektem tego, jak żyjemy. Jak pracujemy. Jak odpoczywamy. Jak jesteśmy traktowane. Model, o którym mówi ekspertka, to podejście biopsychospołeczne. Ciało, psychika i kultura – wszystkie trzy warstwy wpływają na libido. A kultura ostatnich lat zmieniła się radykalnie.

seksualność
Mat. prasowe

Pokolenie kobiet, które mówi „chcę”

„Ta historia seksualności kobiet dopiero się pisze” – mówi dr Stola. Przez dekady seksualność była definiowana z męskiej perspektywy. Dziś kobiety odzyskują język przyjemności. Jednocześnie nie jest to proste. „Kobiety często myślą o seksualności jako o czymś, co jest nagrodą dla partnera” – zauważa ekspertka. Wiele z nas zostało wychowanych w narracji, w której seks był obowiązkiem, elementem relacyjnej lojalności, a nie osobistą przyjemnością. Nowa seksualność jest inna. Jest świadoma. Stawia granice. Mówi o potrzebach. Wymaga jakości. Ale jest też bardziej wymagająca wobec nas samych.

Perfekcjonizm w łóżku

„Bardziej w sytuacji intymnej kobiety są skupione na tym, jak wyglądają, jak wypadają, jak pada światło” – mówi dr Stola. To znak naszych czasów. Żyjemy w epoce autoprezentacji. Kontrolujemy wizerunek w pracy, w mediach społecznościowych, w relacjach. Kontrola przenika do sypialni. Tymczasem seksualność potrzebuje przeciwieństwa kontroli – potrzebuje utraty kontroli. Perfekcjonizm daje poczucie bezpieczeństwa, ale odbiera spontaniczność. A bez spontaniczności trudno o autentyczne pożądanie.

Dlaczego zmęczenie zabija libido?

„Kobiety w dzisiejszych czasach w większości są wykończone.” – mówi ekspertka.

Kariera, rozwój, relacje, dbałość o ciało, o psychikę, o rodzinę. Wydajność stała się stylem życia. A ciało w trybie przetrwania nie inwestuje energii w przyjemność. „Żeby móc odczuwać przyjemność, muszą być zaspokojone nasze podstawowe potrzeby” – przypomina dr Stola.

Sen. Regeneracja. Poczucie bezpieczeństwa.

To dlatego „wspaniała seksualność podczas wakacji” nie jest przypadkiem. To moment, gdy organizm wraca do równowagi. „Żeby dobrze pracować nad pożądaniem, potrzebujemy trochę dystansu, trochę niepewności, trochę tajemniczości”.

To paradoks nowoczesnych relacji. Z jednej strony pragniemy bliskości i bezpieczeństwa. Z drugiej – pożądanie rodzi się w przestrzeni, w której jest element nieoczywistości.

„Satysfakcjonujące życie seksualne jest elementem naszego dobrostanu, wydłuża nasze życie” – podkreśla dr Stola.

W świecie, w którym inwestujemy w longevity, w zdrowie metaboliczne, w rozwój osobisty, seksualność przestaje być luksusem. Staje się częścią zdrowia.

„Żeby mieć dobrą seksualność w relacji, musimy zacząć od nas samych” – mówi ekspertka. Od relacji z ciałem, odwagi mówienia o potrzebach, prawa do przyjemności. Pożądanie nie zaczyna się w sypialni. Zaczyna się tam, gdzie kobieta czuje się wolna.

Materiał promocyjny marki Villanova