Dress code nie musi oznaczać zasad. W najnowszej kolekcji Naoko Studio to raczej punkt wyjścia do budowania stylu na własnych warunkach. Marka otwiera nowy rozdział i robi to w swoim charakterystycznym stylu: świadomie, wyraziście, ale bez przesady.

DressCode to pierwsza kolekcja sygnowana szyldem Naoko Studio. Zmiana nazwy nie jest jedynie kosmetycznym rebrandingiem — to wyraźny sygnał kierunku. Marka Naoko, od lat obecna na polskim rynku, rozpoznawana między innymi za bezkompromisowe podejście do koloru, wzornictwa i zaskakujących współprac, stawia na bardziej dopracowany design. Efekt? W praktyce oznacza to kolekcję, która nie tylko dobrze wygląda, ale też idealnie dopasowuje się do codziennych wyzwań.

naoko
Mat. prasowe

Tkaniny, które pracują z ciałem

W centrum tej kolekcji są materiały. Naoko Studio konsekwentnie stawia na naturalność i komfort, wybierając wiskozę, lyocell i len, czyli tkaniny, które sprawdzają się w letnich temperaturach i dobrze reagują na ruch. Pierwsza linia to sukienki o miękkiej, płynnej konstrukcji. Modele takie jak Azure Horizon, Velvet Sky czy Sunbeam Promise opierają się na lekkich, oddychających tkaninach, które układają się na sylwetce bez zbędnego napięcia. To propozycje, które łatwo dopasować do różnych sytuacji: od dziennych wyjść po wieczorne okazje.

Druga linia skupia się na lnianych garniturach i kombinezonach. Len w tej odsłonie nie jest jedynie sezonowym trendem, ale funkcjonalnym wyborem: oddychającym, trwałym i naturalnie dopasowującym się do ciała w ciągu dnia. To ubrania, które zyskują charakter w trakcie noszenia.

Wierzymy, że moda powinna płynąć razem z rytmem życia - lekko, naturalnie i bez zbędnych zasad
Monika Szyndler, założycielka Naoko Studio.
naoko
Mat. prasowe

Kolekcja, która nadąża za rytmem dnia

DressCode to propzycja garderoby, która płynnie przechodzi między różnymi momentami dnia. Te same elementy sprawdzą się w pracy, na spotkaniu czy podczas wieczornego wyjścia, bez potrzeby zmiany stylizacji od podstaw. To podejście bliskie idei nowoczesnego wardrobingu: mniej przypadkowych wyborów, więcej przemyślanych elementów, które można dowolnie łączyć. Lniana marynarka zestawiona z topem w ciągu dnia, wieczorem nabiera innego charakteru w duecie z sukienką. Kluczem jest uniwersalność oparta na jakości, nie na kompromisach.

naoko
Mat. prasowe

Kolory lata, ale bez oczywistości

Paleta kolekcji opiera się na odcieniach ziemi - beżach, brązach i karmelu - uzupełnionych o bardziej nasycone akcenty: róż, fiolet i błękit. To kolory, które nie dominują stylizacji, ale ją budują. Dają przestrzeń na indywidualną interpretację i dobrze wpisują się w letni klimat, bez popadania w sezonowe klisze.

DressCode to kolekcja inspirowana ciepłym powietrzem, długimi dniami i momentami, które zaczynają się spontanicznie - od kawy w słońcu po wieczorne wyjścia, które przeciagają się do późna
mówi Monika Szyndler.
naoko
Mat. prasowe

Nowy etap marki

Naoko Studio od lat było rozpoznawalne dzięki odważnym printom i charakterystycznym krojom. W kolekcji DressCode marka rozwija ten język, jednocześnie go porządkując. Więcej tu świadomego projektowania i konsekwencji w budowaniu wizerunku. Jak podkreśla założycielka marki, Monika Szyndler, inspiracją dla kolekcji było lato - jego tempo, światło i naturalna zmienność planów. To ubrania zaprojektowane z myślą o codzienności, która nie zawsze trzyma się scenariusza. Efekt zachwyca, bo ta kolekcja, która nie wymaga dopowiedzeń. Wystarczy ją założyć.

Materiał promocyjny marki Naoko