"Mistrzu, pomyśl". PZU apeluje do użytkowników jednośladów o odpowiedzialną jazdę
Trzech na czterech Polaków zadeklarowało, że często widuje użytkowników hulajnóg elektrycznych, którzy poruszają się nadmierną prędkością, [1], a aż 76% rowerzystów przyznaje, że zdarza im się jeździć bez kasku. [2] Policja zaznacza, że łączna liczba wypadków na polskich drogach w ostatnich latach zmalała, wciąż jednak wciąż zbyt wiele osób podejmuje ryzykowne manewry i lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa – dotyczy to także rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Właśnie dlatego tak ważny okazuje się – niekiedy niedoceniany – zdrowy rozsądek. Aby szerzyć świadomość dotyczącą zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, PZU rusza z kampanią „Mistrzu, pomyśl”, którą kieruje do użytkowników jednośladów. Partnerem akcji jest Polska Policja.

„Mistrzu, pomyśl” to kontynuacja ubiegłorocznej akcji „Mistrzu, zwolnij”, w której PZU zwracał się do kierowców. Tym razem kampania jest skierowana do użytkowników rowerów, hulajnóg elektrycznych, motocykli i skuterów. Jej celem jest wzrost świadomości zasad bezpiecznej jazdy wśród użytkowników jednośladów, promowanie odpowiedzialnych postaw, wzajemnego szacunku na drodze, a w konsekwencji zwiększenie bezpieczeństwa.
Uwaga na rowery i hulajnogi

Rowerzyści, motocykliści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych to grupy, które wymagają szczególnej uwagi – zarówno ze względu na ich bezpieczeństwo, jak i na wpływ, jaki wywierają na innych uczestników ruchu. W latach 2023-2025 roku Policja odnotowała 7 809 wypadków drogowych spowodowanych przez rowerzystów, osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi i motocyklistów. [3] Część z nich skończyła się tragicznie. Jednocześnie w tym samym okresie liczba wypadków drogowych spowodowanych przez kierujących hulajnogami elektrycznymi wzrosła o 163% – z 264 w 2023 roku do 696 w 2025 roku. [4]
To niewątpliwie pochodna wzrostu popularności tego środka transportu. Ta dynamika jest szczególnie widoczna wśród osób niepełnoletnich. Dane nie pozostawiają złudzeń — wciąż zbyt wiele osób przekracza prędkość, podejmuje ryzykowne manewry i lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Należy jednak pamiętać, że wypadki te nie wynikają jedynie z ryzykownych popisów, o których czasem można przeczytać w internetowych newsach, lecz bardzo często zdarzają się w zupełnie zwyczajnych okolicznościach. Jazda na krótkim odcinku drogi i myśl, że przecież przez krótką chwilę nic nie może się stać i nie ma potrzeby zakładać kasku, rozkojarzenie lub słuchawki na uszach, które ograniczają dostęp bodźców, działanie w pośpiechu – wszystko to może wpłynąć na bezpieczeństwo.
Dlatego tak ważne są wspólne działania, które nie tylko edukują, ale też kształtują odpowiedzialne postawy w ruchu drogowym. Bezpieczeństwo zależy od nas wszystkich — od przestrzegania przepisów, wzajemnego szacunku i świadomych decyzji każdego uczestnika ruchu. Apelujemy o ostrożność, szczególnie wśród użytkowników hulajnóg elektrycznych, ponieważ liczne zdarzenia z ostatnich miesięcy pokazują, jak niebezpieczne może być ignorowanie zasad oraz brak nadzoru nad młodymi użytkownikami tych pojazdów.
Warto zaznaczyć, że rok 2026 jest przełomowy w kontekście bezpieczeństwa rowerzystów i użytkowników hulajnóg. W marcu wszedł w życie zakaz poruszania się po drogach publicznych hulajnogami elektrycznymi przez osoby do 13. roku życia. Z kolei od czerwca dzieci i młodzież do 16 lat muszą obowiązkowo nosić kask ochronny podczas jazdy na rowerze i hulajnodze elektrycznej.

Dla rowerzystów kask nie jest wprawdzie obowiązkowy, eksperci zachęcają jednak do jego zakładania przed wyruszeniem w drogę. W końcu lepiej, by podczas upadku pękł kask, a nie uszkodziła się głowa. Poza tym – kask może wyglądać naprawdę stylowo!
„Mistrzu, pomyśl!” – ważny przekaz kampanii PZU
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kampania pokazuje zachowania ryzykowne i takie, które czasem drażnią innych użytkowników dróg: nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu na pieszych, jazda bez kasku, przejazd przez tory przy zamkniętych rogatkach, jazda na hulajnodze w kilka osób czy jazda w nocy bez odpowiedniego oświetlenia. Kwituje to stwierdzeniami: „przecież zdążą”, „przecież im więcej, tym weselej”, „przecież to na nich trzeba uważać”, „przecież jeżdżę tędy codziennie”. Zwraca tym samym uwagę na zachowania „mistrzów dwóch kółek”, które mogą stać się przyczyną wypadków – także tych śmiertelnych. Apeluje o zdrowy rozsądek i o to symboliczne „myślenie”, wokół którego zbudowana jest narracja. Czasem tylko tyle wystarczy, by uniknąć niebezpieczeństwa! W końcu nie zawsze przyczyną tragedii jest brawura, niekiedy to kwestia nieuwagi czy zignorowania zasad bezpieczeństwa.
Jako PZU realizujemy ważną misję społeczną, która jest niezmienna od lat – ochrona życia i zdrowia Polaków. Bycie ubezpieczycielem, któremu ufają miliony klientów to bowiem znacznie więcej niż sama sprzedaż polis i obsługa szkód. Dlatego działania edukacyjne i prewencyjne pełnią bardzo ważną rolę w naszej strategii. Dużo uwagi poświęcamy bezpieczeństwu w ruchu drogowym i myślimy o nim szeroko. Zależy nam na dotarciu do wszystkich grup uczestników ruchu drogowego.
PZU, jako marka od lat dbająca o bezpieczeństwo Polaków, za pomocą wielokanałowej komunikacji (obejmującej m.in. billboardy i spoty reklamowe) chce udowodnić, że prawdziwym mistrzostwem jest właśnie odpowiedzialna jazda!

[1] Badanie zrealizowane na zlecenie PZU przez NORSTAT, CAWI, N=1001, próba reprezentatywna ze względu na płeć, wiek, wielkość miejscowości zamieszkania; osoby w wieku 18-65 lat, marzec-kwiecień 2026 r.
[2] raport „Rowerowa Polska PZU 2026”, całość dostępna na: www.rowerowa-polska-pzu.pl)
[3] Dane z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji Komendy Głównej Policji
[4] Dane z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji Komendy Głównej Policji
Materiał promocyjny marki PZU

