Matcha, zielony rytuał, który zmienił nasze poranki. Dlaczego stała się najmodniejszym napojem wellness?
Delikatnie zazieleniła internet, zawładnęła menu nowoczesnych kawiarni, pojawia się w dłoniach joginek, twórczyń, artystek, managerek i tych, które zaczynają dzień od „godziny tylko dla siebie”. Matcha w ostatnich latach stała się symbolem nowego stylu życia - wolniejszego, bardziej uważnego, opartego na świadomych wyborach.

- ELLE
Moda na matchę nie jest przypadkiem. Ma swoje korzenie w Japonii, gdzie od setek lat parzy się ją podczas ceremonii, który wbrew pozorom nie dotyczy tylko herbaty, lecz obecności. To prosty gest, który przypomina o tym, że warto zacząć dzień z intencją.
W świecie pełnym alertów, powiadomień i wiecznych „zaraz oddzwonię”, poszukujemy czegoś, co nie tylko pobudza, ale też uspokaja umysł. Matcha robi to za sprawą połączenia kofeiny z L-teaniną - aminokwasem odpowiedzialnym za:
- koncentrację bez rozdrażnienia
- kreatywną jasność
- „soft start”, zamiast energii na rollercoasterze
To właśnie dlatego filiżanka matchy stała się tak popularna w branży kreatywnej, w środowiskach tech, wśród osób wysoko wrażliwych oraz tych, które świadomie ograniczają kawę.

Od TikToka po domowe kuchnie - matcha stała się częścią naszej estetyki
Powiedzmy to wprost, matcha jest fotogeniczna. Jej kolor działa jak naturalny filtr: uspokaja i odświeża. Estetyka #matchamoment jest trendem widocznym na TikToku i Instagramie, a hasztag #matchalatte ma już ponad miliard wyświetleń.
I tu pojawia się Moya Matcha - marka, która powstała z miłości do Japonii, ale z myślą o europejskim odbiorcy, który chce jakości premium, transparentnego pochodzenia i pięknego designu, który można postawić na kuchennym blacie obok świeżych kwiatów i ulubionych świec.
- organiczna matcha z certyfikatem
- uprawiana w prefekturze Uji - światowej stolicy matchy
- dostępna w różnych stopniach - do rytuału, latte i deserów
- w zestawach prezentowych i akcesoriach do parzenia

Hojicha, czyli rozgrzewająca, orzechowa odpowiedź na… wieczory bez kofeiny
Nie tylko matcha rośnie w trendach. Drugim „zwycięzcą sezonu” jest hojicha - prażona herbata o karmelowo–orzechowym aromacie, którą pokochają ci, którzy chcą wyciszyć się wieczorem, a nie przyspieszyć tętno.
To idealna alternatywa dla:
- osób wrażliwych na kofeinę
- kobiet w ciąży
- „night owls” i „slow evenings”
- tych, które kochają gorące, kremowe latte, ale bez pobudzenia
W Moya Matcha hojicha dostępna jest nie tylko w wersji liściastej, ale również w formie subtelnego, aksamitnego proszku do latte, który stał się ulubieńcem sezonu w kawiarniach.

Zestawy z matchą - gotowy rytuał, zamknięty w pudełku
Dla wielu osób pierwszy kontakt z matchą bywa trudny. Jaki proszek wybrać? Czy potrzebny jest chasen? Jak zacząć, żeby nie zniechęcić się po pierwszej czarce? Właśnie dlatego w Moya Matcha powstały zestawy z matchą, kompletne, przemyślane i zaprojektowane tak, aby wprowadzenie matchy do codzienności było proste, intuicyjne i przyjemne.
Każdy zestaw to zaproszenie do stworzenia własnego rytuału. Znajdziesz w nich wysokiej jakości organiczną matchę z Japonii oraz starannie dobrane akcesoria do jej przygotowania, takie, jakich używa się podczas tradycyjnego parzenia.
Co znajduje się w zestawach Moya Matcha?
W zależności od wariantu, zestawy zawierają:
– matchę ceremonialną lub tradycyjną - idealną do codziennego rytuału lub matcha latte
– bambusowy chasen, który pozwala uzyskać gładką, kremową konsystencję
– łyżeczkę chashaku do precyzyjnego odmierzania porcji
– elegancką czarkę do parzenia
To zestawy, które nie tylko „uczą” matchy, ale też pięknie wyglądają, na kuchennym blacie, czy na półce z ceramiką.


