Zbrodnia, uzależnienie i miasto, które nie chce prawdy. 3 sezony serialu kryminalnego „political noir” właśnie trafiły na Netflix
Netflix udostępnił wszystkie 25 odcinków kryminalnego dramatu „Hightown”. Serial śledzi losy agentki Jackie Quiñones uwikłanej w śmiertelnie niebezpieczne śledztwo.

Gigant streamingu 20 lutego udostępnił serial „Hightown” – trzy sezony, 25 odcinków i jedną z najmocniejszych kryminalnych historii ostatnich lat. To idealna wiadomość dla fanów binge-watchingu i historii, które nie boją się wchodzić w mrok – zarówno ten związany ze zbrodnią, jak i z ludzkimi słabościami. Jeśli szukacie produkcji z gęstą atmosferą, dodajcie ten tytuł do swojej listy „do obejrzenia” na Netflix.
W tym artykule:
- „Hightown” na Netflix: o czym opowiada serial?
- „Hightown” to fabuła oparta na faktach
- Opinie widzów o serialu „Hightown”
„Hightown” na Netflix: o czym opowiada serial?
Na pierwszy plan wysuwa się agentka federalna Jackie Quiñones (Monica Raymund). Kobieta nie tylko zmaga się z własnymi uzależnieniami od alkoholu i narkotyków, ale także musi stawić czoła brutalnej zbrodni. Jej codzienność, dotąd naznaczona pracą na wodach Cape Cod i rozrywkami podczas lokalnego karnawału, gwałtownie się zmienia, gdy po jednej z imprez znajduje na plaży ciało kobiety. To odkrycie staje się początkiem śledztwa, które prowadzą detektywi Alan Saintille (Dohn Norwood) i Ray Abruzzo (James Badge Dale), ściągając na Provincetown atmosferę strachu, podejrzliwości i wszechobecnej śmierci.
W „Hightown” twórcy nie unikają trudnych tematów – akcja przenosi widzów do serca Provincetown, gdzie społeczność zmaga się z falą przestępczości i tragedią związaną z epidemią opioidową. Detektywi łączą kolejne tropy ze światem zorganizowanej przestępczości, a walka o prawdę staje się coraz bardziej niebezpieczna. Główna bohaterka, będąc jedynym świadkiem zbrodni, musi stawić czoła nie tylko podejrzanym i własnym demonom, ale także konsekwencjom bycia w centrum medialnego szumu. Na ekranie pojawia się również Luis Guzmán jako Jorge Cuevas, Shane Harper jako Junior, Mike Pniewski jako Ed Murphy oraz Amaury Nolasco jako Frankie Cuevas Sr., którzy dodają napięcia każdej scenie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Hightown” to fabuła oparta na faktach
Choć „Hightown” nie bazuje na książce ani prawdziwej historii, twórczyni Rebecca Perry Cutter przyznaje, że inspiracją były jej własne obserwacje podczas pobytów w Cape Cod. Dzięki temu serial szokuje autentyzmem i nie pozwala oderwać się od ekranu – każdy odcinek to nowa porcja emocji, a widzowie mogą poczuć, jak cienka granica dzieli bezpieczeństwo od zagrożenia.
Opinie widzów o serialu „Hightown”
„Hightown” zbiera różnorodne opinie widzów, którzy podkreślają, że produkcja wymyka się prostym klasyfikacjom gatunkowym. Choć część osób zauważa, że początek nie jest zbyt udany, wyraźnie widać potencjał tej historii oraz ciekawie prowadzone wątki: z odcinka na odcinek coraz bardziej angażujące. Pojawiają się głosy internautów, którzy oglądali serial z wypiekami na twarzy, polecając go wszystkim miłośnikom mocnych i nietuzinkowych kryminałów. To właśnie złożoność bohaterów i intensywność poruszanych tematów sprawia, że „Hightown” długo pozostaje w pamięci.


