Reklama

Jeszcze niedawno wizja polskich filmów wspinających się na listy TOP 10 Netfliksa w krajach od Brazylii po Izrael brzmiała jak odległa fantazja. Dziś stała się faktem. Tytuły takie jak „Furioza” czy „Jak pokochałam gangstera” przekraczają granice języka i geografii, zdobywając masową widownię i potwierdzając, że polskie kino potrafi mówić uniwersalnym językiem emocji — i bez kompleksów stawać obok światowych hitów. Hitem roku 2022 był też film "Pod wiatr".

Spis treści

  1. Zakazany romans na Helu
  2. Co sądzą widzowie?
  3. Polska produkcja Netfliksa na światowym poziomie

Film „Pod wiatr” zadebiutował na Netfliksie 10 lutego 2022 roku i niemal od razu wskoczył na listę światowych hitów. W ciągu zaledwie kilku dni osiągnął wynik 10,7 miliona godzin oglądania i znalazł się w zestawieniach TOP10 aż w 45 krajach – od Hiszpanii i Austrii, przez Peru i Maroko, aż po Izrael, Jamajkę i Kenię.

Zakazany romans na Helu

Główna bohaterka, Ania (Sonia Mietielica), właśnie zdała maturę i dostała się na medycynę w Londynie. Wakacje spędza na Helu, gdzie poznaje Michała (Jakub Sasak) – charyzmatycznego instruktora kitesurfingu. Urokliwa sceneria i pasja chłopaka sprawiają, że dziewczyna przekracza swoje granice i wchodzi w zupełnie nowy świat – pełen wolności, muzyki i młodzieńczego buntu. Ich uczucie szybko zostaje wystawione na próbę, gdy rodziny i przyjaciele nie akceptują tej relacji.

Co sądzą widzowie?

„Chcieli i wakacyjny film, i bohaterkę z traumą. No średnio się to skleiło. Bez emocji, sztuczni bohaterowie. Nie kibicowałam.” – recenzentka filmweb.pl

„Schematyczny? Może i tak, ale wbrew pozorom w pewnym stopniu mnie zachwycił. Świetny vibe wakacyjny, brak mi tylko lepszego naświetlenia, bo widać ‘Polskie lato’.” – Antoni Motyka

Polska produkcja Netfliksa na światowym poziomie?

Za reżyserię filmu odpowiada Kristoffer Rus. „Pod wiatr” to kolejna polska produkcja Netfliksa skierowana do młodej widowni, która – podobnie jak „Jak pokochałam gangstera” – zdobywa międzynarodowe uznanie. Obsada, obok głównych bohaterów, to także Sonia Bohosiewicz, Agnieszka Żulewska, Marcin Perchuć, Grzegorz Małecki i Ilona Ostrowska. Litości dla filmu nie miała Karolina Korwin Piotrowska, która napisała o "Pod wiatr" tak: schemat, schemat, banał, przewidywalność do bólu, straszne dialogi i śliczne obrazki oraz urodziwi bohaterowie, nic poza tym.

Reklama
Reklama
Reklama