Warto obejrzeć go po "Oppenheimerze". To historia polskiego matematyka, który pracował przy Projekcie Manhattan. Jest dostępny za darmo
Jeśli film "Oppenheimer" zrobił na was wrażenie, to film "Geniusze" powinien znaleźć się na waszej liście "do obejrzenia".

Produkcja nie może się równać z rozmachem opowieści o legendarnym naukowcu, ale będzie interesującą alternatywą po arcydziele Christophera Nolana. Polski matematyk - Stanisław Ulam i J. Robert Oppenheimer byli powiązani przede wszystkim poprzez wspólną pracę przy Projekcie Manhattan, czyli tajnym amerykańskim programie stworzenia bomby atomowej podczas II wojny światowej.
Oppenheimer pełnił funkcję dyrektora naukowego i kierował pracami w ośrodku Los Alamos, natomiast Ulam był jednym z naukowców w jego zespole, zajmując się m.in. obliczeniami i zagadnieniami związanymi z reakcjami jądrowymi. Ich relacja miała więc charakter zawodowy - Oppenheimer jako lider projektu i Ulam jako jego współpracownik. Po wojnie drogi ich poglądów częściowo się rozeszły.
"Geniusze": film o Stanisławie Ulamie
Film "Geniusze" opowiada historię Stanisława Ulama, polsko-żydowskiego matematyka wykształconego we Lwowie. Akcja prowadzi przez momenty przełomowe: decyzję o wyjeździe, naukowe kontakty po drugiej stronie Oceanu i pracę w Stanach. W filmie ważnym punktem jest Los Alamos w Nowym Meksyku, gdzie Ulam trafia do Ośrodka Badań Jądrowych.
Zanim Ulam znalazł się w amerykańskim środowisku badawczym, jego biografia biegnie przez Europę lat 30. i wyjazd do Cambridge. Kluczowy moment przypada na 1935 r., gdy otrzymał zaproszenie z Uniwersytetu Princeton i zdecydował się je przyjąć, mimo że nie miał środków na własne utrzymanie. W filmowej historii ten wybór otwiera rozdział, który ostatecznie prowadzi go do projektów o wadze wykraczającej daleko poza akademickie sale.
W "Geniuszach" pokazano Ulama jako naukowca, którego umiejętności zostały wykorzystane w tajnym, amerykańskim programie badawczym o kryptonimie Projekt Manhattan. Wątek pracy w Los Alamos splata się z atmosferą lat 40. i napięciem, jakie towarzyszy badaniom prowadzonym dla armii. Historia prowadzi też do współpracy z zespołem kierowanym przez pochodzącego z Węgier fizyka Edwarda Tellera przy tworzeniu amerykańskiej bomby wodorowej.
Philippe Tłokiński jako Ulam, a za kamerą Thorsten Klein
Za reżyserię odpowiada niemiecki twórca Thorsten Klein. W głównej roli występuje urodzony we Francji polski aktor Philippe Tłokiński. W obsadzie są także Esther Garrel, która wciela się w żonę naukowca, a także m.in. Sam Keeley, Mateusz Więcławek i Fabian Kocięcki. Film bazuje na autobiografii Stanisława Ulama "Przygody matematyka", a jego historia koncentruje się przede wszystkim na amerykańskim etapie życia bohatera.
Film można obejrzeć za darmo na platformie TVP VOD.

