W Dzień Kobiet zawsze wracam do tego filmu. Ten nominowany do Oscara klasyk uświadamia mi, jak wiele w życiu posiadam
Mając tak niewiele, można tak wiele zmienić. „Służące” to film, który pokazuje siłę kobiet, odwagę i ciepło relacji, które przetrwają nawet najtrudniejsze czasy. Po prostu trzeba go zobaczyć - a Dzień Kobiet jest na to idealnym terminem

Dzień Kobiet - święto, które obchodzimy co roku 8 marca - ma w sobie coś wyjątkowego. Z jednej strony kojarzy się z kwiatami, drobnymi prezentami, ciepłymi słowami i gestami uwagi od bliskich. Z drugiej, jego historia sięga początków XX wieku, kiedy kobiety w Europie i Stanach Zjednoczonych walczyły o swoje prawa, równą płacę i możliwość głosowania. Pierwszy Dzień Kobiet odbył się 28 lutego 1909 roku w USA z inicjatywy Socjalistycznej Partii Ameryki, jako forma protestu przeciwko złym warunkom pracy kobiet. Wtedy symbolizował siłę, solidarność i odwagę - wartości, które wciąż pozostają aktualne.
Dzisiaj obchodzimy go na różne sposoby. Niektóre z nas spędzają ten dzień w pracy, inne w gronie przyjaciółek, z rodziną lub w ciszy własnego mieszkania. Zwykle czekamy na miłe gesty od innych - komplementy, kwiaty, drobne niespodzianki. I choć tego dnia inni myślą o nas, my same wciąż zbyt rzadko zatrzymujemy się, by pomyśleć o sobie, o swojej sile i osiągnięciach.
To dzień, który może stać się okazją nie tylko do przyjmowania uwagi, ale też do refleksji: kim jesteśmy, ile w sobie mamy odwagi i jak wiele możemy zrobić, nawet mając poczucie, że mamy „tak niewiele”. Czasem wystarczy chwila tylko dla siebie - filiżanka ulubionej herbaty, kawałek ciasta z cukierni, kieliszek wina i film, przy którym możemy śmiało wzruszyć się, pośmiać, a może i pomyśleć o własnej sile i niezależności.
I właśnie w tym duchu warto sięgnąć po film, który pokazuje, jak wiele mogą zdziałać kobiety - mimo trudności, uprzedzeń i nierówności. Film „Służące” (2011) w reż. Tatea Taylora to historia, która uczy, wzrusza i inspiruje, przypominając, że odwaga przybiera różne formy, a siła kobiet jest obecna nawet w pozornie zwyczajnym życiu.
O czym jest film „Służące” ?

Akcja „Służących” rozgrywa się w stanie Missisipi lat 60., w czasach segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych. Główną bohaterką jest młoda, początkująca pisarka Skeeter (Emma Stone), która wraca do rodzinnego miasteczka po studiach. Zaniepokojona sytuacją czarnoskórych pomocnic domowych - Aibileen (Viola Davis) i Minny (Octavia Spencer) - postanawia spisać ich historie. Choć kobiety ryzykują utratę pracy i narażają się na niebezpieczeństwo, decydują się opowiedzieć prawdę o codziennym życiu w cieniu uprzedzeń i nierówności.
To opowieść o przyjaźni, solidarności, odwadze i tym, że mając tak niewiele, można zrobić naprawdę wiele - zmienić czyjeś życie, a nawet historię.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Historia rasizmu w Ameryce i siła kobiet

Film w realistyczny, ale przystępny sposób pokazuje dyskryminację w latach 60. - czarnoskóre kobiety pracujące w domach białych rodzin nie mogły korzystać z tych samych toalet, miały niższe płace i niemal nie miały praw. Jednocześnie opiekowały się dziećmi pracodawców, często tworząc więzi głębsze niż z własną rodziną.
Film „Służące” pokazuje, że zmiany społeczne nie zawsze zaczynają się od wielkich strajków czy ruchów politycznych - czasem odważny głos jednej osoby, wsparcie przyjaciół i odwaga w codziennym działaniu potrafią poruszyć świat.
Jednak „Służące” to nie tylko opowieść o rasizmie i niesprawiedliwości społecznej, ale też głęboko kobieca historia o pragnieniach, marzeniach i ograniczeniach. Film pokazuje, jak wobec białych kobiet społeczeństwo stawiało konkretne oczekiwania: miały być idealnymi żonami, matkami, podporządkowanymi normom i mężczyznom, którzy rządzili światem i którym niemal wszystko uchodziło na sucho. Kobiety nie miały prawa do własnych ambicji, zawodowych celów ani swobody w wyborze życiowej drogi - jedyną rzeczą, która w oczach społeczeństwa należała do nich, było rodzenie dzieci i dbanie o dom. Tym mocniej uderza w filmie fakt, że bohaterki - zarówno służące, jak i młode białe kobiety - próbują odnaleźć własny głos, opowiedzieć swoją historię i wbrew zakazom i ograniczeniom wyrazić siebie.
Aktorki, postacie i nagrody

Najmocniejszą stroną filmu są aktorki. Viola Davis jako Aibileen emanuje siłą, wrażliwością i odwagą - rolą w „Służących” zdobyła nominację do Oscara. Octavia Spencer w roli Minny została nagrodzona Oscarem za najlepszą rolę drugoplanową, a Jessica Chastain jako Celia Foote dodaje filmowi lekkości, ciepła i humoru. Emma Stone jako Skeeter wprowadza świeżość i wrażliwość młodej bohaterki, która stawia pytania o sprawiedliwość i równość.
Film zdobył także liczne nagrody i wyróżnienia krytyków, a jego uniwersalny przekaz o sile kobiet, przyjaźni i walce z uprzedzeniami sprawia, że jest nie tylko rozrywką, ale też ważną lekcją historii.
Gdzie obejrzeć „Służące” i dlaczego to dobry film na Dzień Kobiet

„Służące” można dziś znaleźć w serwisach VOD i platformach streamingowych oferujących filmy z repertuaru kinowego ostatnich lat (Disney, Amazon Prime Video oraz na Apple TV). To doskonały wybór na Dzień Kobiet - pozwala na chwilę refleksji nad siłą, odwagą i solidarnością kobiet, a przy tym wzrusza, bawi i daje nadzieję. Idealny sposób, by spędzić ten dzień w zgodzie ze sobą - na kanapie z ulubionym kocem i filiżanką herbaty.
To film, który jest w moim TOP10 ulubionych filmów w historii kina i który osobiście bardzo polecam każdej kobiecie - i nie tylko. W tym roku na pewno zasiądę do niego ponownie, po to by przypomnieć sobie jego emocje, legalnie - bez wyrzutów sumienia sobie popłakać i poczuć siłę zawartą w tej historii, ale też po to, aby nigdy nie zapomnieć, że my kobiety niezależnie od tego jaką funkcję pełnimy, gdzie mieszkamy czy pracujemy - mamy moc zmieniać świat.

