Reklama

Filmy braci Coen od lat zajmują wyjątkowe miejsce w amerykańskim kinie, bo łączą autorski styl z niezwykłą umiejętnością opowiadania o ludzkich słabościach, absurdzie i przypadku. Ich bohaterowie często wpadają w spiralę wydarzeń, nad którymi szybko tracą kontrolę, a pozornie proste historie zamieniają się w opowieści pełne czarnego humoru, napięcia i przewrotnej ironii. To właśnie dlatego tak różne tytuły jak „Fargo”, „To nie jest kraj dla starych ludzi” czy „Big Lebowski” mają w sobie ten sam, niepodrabialny ton - jednocześnie błyskotliwy, niepokojący i gorzko zabawny. Kino Coenów nie daje łatwych odpowiedzi, za to doskonale pokazuje chaos świata, w którym granica między tragedią a komedią bywa zaskakująco cienka.

"Fargo" - kultowy film braci Coen

„Fargo” braci Coen to jeden z tych filmów, które od pierwszych minut wciągają nie tylko historią, ale też sposobem opowiadania. Na początku widz dostaje jasny sygnał, że ogląda opowieść opartą na prawdziwych wydarzeniach, więc naturalnie zaczyna odbierać ją jak zapis czegoś, co naprawdę się wydarzyyło. Właśnie na tym polega siła tego filmu – twórcy od początku budują napięcie nie tylko fabułą, ale też grą z naszym zaufaniem. Z czasem okazało się jednak, że „Fargo” nie odtwarza jednej konkretnej sprawy, lecz łączy różne inspiracje prawdziwymi przestępstwami w autorską, misternie skonstruowaną całość.

Sama historia pozostaje przy tym zaskakująco prosta i właśnie dlatego działa tak mocno. Jerry Lundegaard, sprzedawca samochodów pogrążony w finansowych problemach, wymyśla plan porwania własnej żony, by zdobyć okup od bogatego teścia. Wszystko bardzo szybko wymyka się spod kontroli, a kolejne błędy prowadzą do przemocy i chaosu. Na drugim biegunie stoi Marge Gunderson - spokojna, uważna policjantka, która prowadzi śledztwo z niezwykłą pewnością i opanowaniem. To zestawienie brutalnej historii z chłodnym, zaśnieżonym krajobrazem i zwyczajnością codziennego życia sprawia, że „Fargo” do dziś pozostaje filmem tak stylowym, inteligentnym i niepokojąco aktualnym.

Deszcz nagród dla filmu

„Fargo” z 1996 roku szybko zyskało status jednego z najważniejszych filmów dekady, a uznanie krytyków przełożyło się także na prestiżowe nagrody. Obraz braci Coen otrzymał dwa Oscary - dla Frances McDormand za najlepszą rolę pierwszoplanową oraz za najlepszy scenariusz oryginalny – choć łącznie był nominowany aż w siedmiu kategoriach. Film został doceniony również przez Brytyjską Akademię Filmową, która przyznała Joelowi Coenowi BAFTĘ za reżyserię.

Na tym sukces „Fargo” się nie zatrzymał. Produkcja została wyróżniona także na Festiwalu w Cannes, gdzie Joel Coen odebrał nagrodę dla najlepszego reżysera. Do tego doszły dziesiątki nagród i wyróżnień przyznawanych przez stowarzyszenia krytyków na całym świecie, co tylko potwierdziło, że „Fargo” nie było chwilowym zachwytem, ale filmem, który na stałe wszedł do historii kina.

"Fargo" - gdzie obejrzeć?

"Fargo" można obejrzeć na platformie streamingowej HBO Max.

Reklama
Reklama
Reklama