Reklama

Są takie komedie romantyczne, które zostają w pamięci nastolatek i zostawiają ślad na całym ich dorosłym życiu - filmy, do których wracamy myślami latami, bo kształtowały nasze marzenia i wyobrażenia o miłości. Do tej kultowej grupy należy „Dziś 13, jutro 30”, którą Netflix zamierza przywrócić w nowej odsłonie. Sama zapowiedź rebootu poruszyła fanów na całym świecie i już wywołuje falę emocji.

„Dziś 13, jutro 30” doczeka się kontynuacji na Netflix

Dziś 13 jutro 30
mat. prasowe

Netflix przygotowuje reboot „Dziś 13, jutro 30”, czyli nową odsłonę komedii romantycznej, która w 2004 roku stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tytułów tego gatunku. Tym razem Jennifer Garner, kojarzona z rolą Jenny Rink, nie wraca na ekran jako bohaterka historii, ale została zaangażowana jako producentka wykonawcza.

To sygnał, że projekt ma być prowadzony z dbałością o to, co widzowie pamiętają z oryginału, a jednocześnie ma otworzyć film na nowe pokolenie odbiorców.

Nowa para w centrum: Emily Bader i Logan Lerman w głównych rolach

Emily Bader
mat. prasowe

W nowej wersji na pierwszy plan wysuwa się obsada: Emily Bader i Logan Lerman mają zagrać główne role w reboocie. Bader jest wskazywana jako gwiazda „People We Meet on Vacation” („Ludzie, których spotykamy na wakacjach”), a Lerman pojawia się w zapowiedziach jako twarz, która ma przyciągnąć fanów romantycznych historii. Twórcy stawiają na duet, wokół którego buduje się emocje jeszcze przed ujawnieniem szczegółów fabuły.

W tym momencie najważniejsze wiadomości dotyczą właśnie tego, kto będzie prowadzić tę historię na netflixowym ekranie.

Za kamerą Brett Haley, a scenariusz pisze Hannah Marks

Dziś 13 jutro 30
mat. prasowe

Reżyserią ma zająć się Brett Haley - twórca takich hitów Netflixa jak „Ludzie, których spotykamy na wakacjach” czy „Spotkajmy się we śnie” - który ma ponownie współpracować z Emily Bader. Za scenariusz odpowiada Hannah Marks, a poprawki do tekstu wprowadziła Flora Greeson.

Po stronie produkcyjnej za nową wersję „Dziś 13, jutro 30” mają odpowiadać Joe Roth i Jeff Kirschenbaum z RK Films. Wśród producentów wykonawczych, poza Jennifer Garner, wymieniani są także Donna Roth, Susan Arnold, Scott Hemming, Alyssa Altman oraz Hannah Marks.

Fabuła pozostaje tajemnicą, ale dyskusja już ruszyła

Dziś 13 jutro 30
mat. prasowe

Na tym etapie nie ujawniono szczegółów dotyczących fabuły nowej wersji filmu. Mimo to w sieci pojawiły się spekulacje, w jakich realiach może zostać osadzona historia i jak zmieni się wydźwięk opowieści, jeśli bohaterka obudzi się jako 30-latka „w dzisiejszym świecie”.

W materiałach pojawia się też przykład rozważań, w których pada wątek nastolatki z 2009 roku, która budzi się „in her 30s” w obecnej rzeczywistości. To pokazuje, że jeszcze przed pierwszymi ujęciami projekt wywołuje duże emocje.

Dlaczego ten tytuł nadal działa - czyli o czym jest kultowa komedia „Dziś 13, jutro 30”?

Dziś 13 jutro 30
mat. prasowe

Oryginał z 2004 roku opierał się na motywie, który krytycy porównywali do filmu „Big” z 1988 roku: po trudnych wydarzeniach i życzeniu nastoletnia bohaterka budzi się w ciele dorosłej kobiety i nagle musi odnaleźć się w nowej codzienności.

W opisie tej drogi pojawia się m.in. wątek życia w Manhattan apartment i pracy w kobiecym magazynie. To właśnie mieszanka lekkości, emocji i rozpoznawalnego „skoku w dorosłość” sprawiła, że po less than 30 years temat wraca z nową siłą, a reboot „Dziś 13, jutro 30” na Netflix przyciąga uwagę aż tylu widzów.

Reklama
Reklama
Reklama