Reklama

Maj 2026 roku na Netfliksie zapowiada się jak starannie skomponowana garderoba kapsułowa: kilka mocnych, rozpoznawalnych „baz” i sporo elementów, które wracają w nowych odsłonach. W kalendarzu platformy są zarówno duże, kinowe tytuły, jak „Gladiator II” Ridleya Scotta, jak i polski film z festiwalową energią - „Ministranci” Piotra Domalewskiego. Do tego dochodzi zestaw premier serialowych, od kryminału osadzonego w latach 90. po horror w scenerii pustynnego Nowego Meksyku.

Elle Newsletter
elle

Duże kino wchodzi na salony streamingu i od razu gra pierwsze skrzypce. Gladiator II wchodzi na Netflix

Gladiator II
mat. prasowe

Najgłośniejszy sygnał otwarcia to „Gladiator II”, który od 12 maja ma być dostępny dla abonentów platformy. Ridley Scott wraca tu do świata widowiska historycznego, w którym emocje są skrojone na miarę monumentalnych scen i dużych nazwisk obsady. To premiera, która ma szansę przyciągnąć widzów szukających seansu w stylu klasycznego kina przygodowego - intensywnego, efektownego i łatwego do zaplanowania na wieczór, kiedy chce się po prostu „dużego filmu”.

Maj zaczyna się jednak wcześniej i bardziej intymnie: od 1 maja Netflix udostępnia „Moją kochaną panienkę”. To opowieść o Adeli z Pampeluny - katechetce, która łączy pracę w sklepie z antykami z życiem w cieniu nadopiekuńczej matki. W jej codzienność wchodzą nowe osoby: nowy ksiądz w parafii, przyjaciółka z dzieciństwa i tajemnicza Isabela. Ten splot relacji prowadzi bohaterkę do momentu, w którym musi nazwać własną tożsamość (Adela jest hermafrodytą) i podjąć decyzję o przeprowadzce do Madrytu, by szukać siebie na własnych zasadach.

„Ministranci” wchodzą z przytupem: polski film, który miesza w sumieniach i emocjach

Ministranci
mat. prasowe

Od 21 maja w ofercie pojawią się Ministranci” Piotra Domalewskiego - tytuł już doceniony na festiwalowej mapie: nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni w 2025 roku i wyróżniony Złotym Klakierem. Sam reżyser ma na koncie Orły Polskiej Akademii Filmowej za scenariusz oraz Orły publiczności, co podkreśla rzadką zgodę krytyczno-widzowską wokół tej historii.

Fabuła jest odważna i precyzyjnie osadzona w społecznym napięciu: grupa nastoletnich pomocników księdza, zmęczona obojętnością dorosłych, postanawia „naprawiać świat” od najbliższego otoczenia. Robią to narzędziami, które powinny uczyć wrażliwości, a stają się bronią: własną interpretacją Pisma Świętego oraz podsłuchem - zakładają pluskwę w konfesjonale. Dzięki wiedzy o grzechach i potrzebach parafian próbują pomagać, wchodząc jednak w sferę, która zwykle bywa osłonięta milczeniem.

To propozycja dla tych, którzy w kinie lubią, gdy emocje idą w parze z pytaniami o odpowiedzialność, granice i konsekwencje dobrych intencji.

Kryminał, horror i satyra: majowe premiery seriali i filmów z mocnym tematem

Kasztanowy ludzik
mat. prasowe

W maju Netflix rozstawia też akcenty gatunkowe. 7 maja debiutują „Legendy” - serial kryminalny inspirowany prawdziwą historią, osadzony w latach 90. XX wieku w Wielkiej Brytanii, gdy przemyt narkotyków kwitnie mimo wysiłków władz. Punktem zapalnym jest decyzja o infiltracji gangów, ale z ryzykownym założeniem: wchodzą w nie nie wyszkoleni funkcjonariusze jednostek specjalnych, tylko „zwykli ludzie”. Tego samego dnia wraca też z drugim sezonem „Kasztanowy ludzik”, więc 7 maja może stać się datą obowiązkową dla fanek i fanów mroczniejszych historii.

21 maja, obok „Ministrantów”, pojawi się „The Boroughs”. To horror twórców „Stranger Things” osadzony w Nowym Meksyku, w osadzie seniorów, która ma obiecywać spokój i bezpieczną jesień życia. Sam, pogrążony w żałobie po śmierci żony, szybko czuje, że w tym miejscu coś nie gra. Nocny spacer przynosi mu spotkanie z potworem, a policja bagatelizuje sprawę. Dopiero solidarność mieszkańców, którzy wierzą Samowi, uruchamia konfrontację z zagrożeniem.

22 maja Netflix proponuje „Panie przodem”, satyrę o odwróconej rzeczywistości. Damien - mężczyzna pewny siebie, z karierą, pieniędzmi i powodzeniem - budzi się w świecie, w którym dominują kobiety, a bycie mężczyzną oznacza codzienną walkę ze stereotypami i historycznymi zaszłościami systemu.

15 maja dołącza „The WONDERfools”: Korea Południowa na przełomie XX i XXI wieku, grupa przypadkowych osób i nagłe odkrycie nadprzyrodzonych mocy. Wątek wspólnoty i konieczności zjednoczenia wobec zagrożenia brzmi tu jak popkulturowy test z odwagi i dojrzałości.

Fala powrotów, czyli maj w rytmie kolejnych sezonów

Dziękuje, następny
mat. prasowe

Maj 2026 stoi także kontynuacjami, które pozwalają wrócić do znanych światów bez długiego rozbiegu. 6 maja wracają „Koszmarne Eks”. 8 maja wchodzi „Dziękuję, następny”, a 13 maja „Koguciki”. 15 maja w kalendarzu pojawi się długo wyczekiwany kolejny sezon serialu: „Berlin i Dama z Gronostajem” . 27 maja pojawia się „Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki”. 28 maja domyka miesiąc podwójny powrót: drugie sezony „Czterech pór roku” i „Zabijaj uważnie”.

Na finał, 29 maja, Netflix dokłada „Ekipę z Calabasas” - serial o dzieciach bogaczy, które po studiach wracają na wakacje do ekskluzywnych domów, a wraz z powrotem do miejsca dzieciństwa odżywają konflikty i niewypowiedziane uczucia. Dla widzek i widzów, którzy lubią oglądać relacje pod lupą, to może być najbardziej „społeczny” akcent końcówki miesiąca.

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...