Ten hit zobaczyło w kinach 100 tysięcy widzów w 2 weekendy. Teraz komediodramat z Jakubikiem i Popławską jest na Netflix
"Czarna owca" to historia, która łączy humor z czymś znacznie głębszym. To opowieść o rodzinie, tajemnicach i prawdzie, która potrafi wywrócić wszystko do góry nogami. Film trafia w czuły punkt i jest dostępny na polskim Netfliksie.

Komediodramat to jeden z najtrudniejszych gatunków filmowych. Sama często mam wrażenie, że najtrudniej jest mnie jednocześnie rozśmieszyć i wzruszyć. „Czarna owca” to właśnie film reprezentujący ten gatunek. Film stał się jednym z najgłośniejszych tytułów w polskich kinach w 2021 roku. Przyciągnął ponad 100 tysięcy widzów i wywołał burzę emocji. Historia o rodzinie Gruzów nie tylko bawi i wzrusza, ale przede wszystkim odważnie dotyka tematów, o których wciąż mówi się szeptem.
Rodzina, która mogłaby mieszkać obok
Na pozór zwyczajna, polska rodzina Gruzów skrywa dramatyczne tajemnice. Magda (Magdalena Popławska) i Arek (Arkadiusz Jakubik) są małżeństwem z 25-letnim stażem, zmagają się z opieką nad chorym dziadkiem Walentym. W domu mieszka także ich syn Tomek (Kamil Szeptycki), który zyskał popularność jako youtuber, oraz jego dziewczyna Asia (Agata Różycka). Wszystko zmienia się, gdy Magda, nauczycielka w katolickim liceum, decyduje się ujawnić prawdę o swojej orientacji. Ten moment wywołuje prawdziwą lawinę dramatów: Asia zrywa z Tomkiem, dziadek znika, a Arek nie potrafi poradzić sobie z nową rzeczywistością. To, co przez lata było skrzętnie skrywane, eksploduje z siłą, której nikt się nie spodziewał.
Należy docenić odwagę reżysera, Aleksandra Pietrzaka, który nie ucieka od tematów takich jak samotność, zagubienie czy brak komunikacji w rodzinie.
Gwiazdy i influencerzy w obsadzie
W filmie pojawiają się nazwiska doskonale znane z polskiego kina: Magdalena Popławska, Arkadiusz Jakubik, Anna Cieślak, Anna Smołowik, Kamil Szeptycki, Agata Różycka i Włodzimierz Press. Ale to nie koniec. Na ekranie gościnnie występują także influencerzy: Cyber Marian, Danny Ferreri, Dziki Trener, Martyna Pysia czy Kinga Sawczuk. Nikt nie jest tu jednoznacznie czarny czy biały – wszyscy próbują po prostu znaleźć swoje miejsce i zawalczyć o szczęście.
"Czarna owca" na Netflix (OPINIE)
Sukces „Czarnej owcy” tkwi w autentyczności. Film nie daje gotowych odpowiedzi, ale zmusza do zadania sobie niewygodnych pytań o szczerość, odwagę i relacje z najbliższymi. Film zebrał sporo pozytywnych opinii: "Świetny komediodramat! Ten film zarówno śmieszy jak i również daje mocno do myślenia. Ma swój mądry przekaz. Bardzo dobry pod względem aktorskim" albo "Mam słabość do polskich obyczajówek tego typu. Idealny balans pomiędzy humorem, a wzruszeniem. Mądre, ale nie za ciężkie kino, można obejrzeć cała rodziną."
Produkcja jest dostępna na platformie Netflix Polska. Jeśli spodoba wam się ten film, koniecznie włączcie komedię "Juliusz" tego samego reżysera.

