Ten film o rodzinie, władzy i lojalności na zawsze zmienił historię kina i zdefiniował gatunek „mob movie”. To pozycja obowiązkowa
31 grudnia 1972 roku „Ojciec chrzestny” pojawił się na ekranach polskich kin. Film Francisa Forda Coppoli nie tylko zdobył 3 Oscary, ale przyciągnął niemal 8 mln widzów w PRL. Brutalna, lecz poruszająca opowieść o rodzinie Corleone na zawsze odmieniła historię światowego kina.

„Ojciec chrzestny” (The Godfather) to film, który dawno przestał być tylko klasykiem kina gangsterskiego: stał się popkulturowym punktem odniesienia i wzorem opowiadania o władzy, rodzinie oraz lojalności. Historia rodu Corleone w reżyserii Francisa Forda Coppoli, oparta na powieści Maria Puza, do dziś zachwyca precyzją realizacji, wybitnymi rolami i emocjonalną siłą. Poniżej przyglądamy się temu, co sprawia, że ten tytuł wciąż uchodzi za jeden z najważniejszych w historii kina.
W tym artykule:
- „Ojciec chrzestny”: jeden z najlepszych filmów w historii kina
- Fabuła „Ojca chrzestnego”: historia rodziny Corleone
- Kultowa obsada „Ojca chrzestnego”
- Reżyseria Francisa Forda Coppoli i nowa definicja kina gangsterskiego
- Symbolika i najważniejsze motywy w filmie „Ojciec chrzestny”
- Nagrody, Oscary i odbiór krytyków „Ojca chrzestnego”
- Kontynuacje „Ojca chrzestnego”
- Wpływ „Ojca chrzestnego” na kino i popkulturę
„Ojciec chrzestny”: jeden z najlepszych filmów w historii kina
„Ojciec chrzestny” (ang. The Godfather) to amerykański dramat gangsterski w reżyserii Francisa Forda Coppoli, zrealizowany na podstawie powieści Maria Puza (który współtworzył też scenariusz). Pierwsza i najbardziej rozpoznawalna część trylogii miała światową premierę 14 marca 1972 roku, a do polskich kin trafiła kilka miesięcy później. Z czasem urosła do rangi absolutnego klasyka.
Na status legendy złożyło się wszystko naraz: aktorskie kreacje (Marlon Brando i Al Pacino), precyzyjna reżyseria, klimat zdjęć, muzyka Nino Roty i dramaturgia historii rozpisanej na losy rodu Corleone. To historia, która jednocześnie działa jak epicka saga i intymny dramat o tym, jak człowiek potrafi zmienić się pod wpływem okoliczności, obowiązku i ambicji.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Fabuła „Ojca chrzestnego”: historia rodziny Corleone
Akcja filmu rozgrywa się w latach 1945–1955 w Nowym Jorku i opowiada o rodzinie Corleone, na której czele stoi don Vito Corleone. Historia zaczyna się podczas wesela jego córki Connie – to moment, gdy widać, jak działa władza Corleone: jako „ojciec chrzestny” Vito przyjmuje prośby, udziela przysług, negocjuje wpływy i utrzymuje porządek w swoim świecie.
W centrum narracji znajduje się jednak Michael Corleone, najmłodszy syn Vita. Początkowo trzyma się z dala od rodzinnych interesów i próbuje budować własną drogę, ale kolejne wydarzenia – narastający konflikt z rywalami, zamach na ojca i wojna między rodzinami – wciągają go coraz głębiej. Kluczowy jest moment, gdy Michael podejmuje decyzje nieodwracalne: wybiera lojalność wobec rodziny i przechodzi drogę od „wyrzutka” do człowieka, który zaczyna myśleć jak przyszły przywódca.
Historia rozwija się jak układanka złożona z rodzinnych rytuałów i brutalnych starć o wpływy. Wątki przenoszą się też na Sycylię, gdzie Michael ukrywa się i doświadcza chwil pozornie „innego życia” – bardziej romantycznego, spokojniejszego – ale i tam przemoc ostatecznie upomina się o swoją część. Finał domyka przemianę bohatera: „Ojciec chrzestny” nie jest tylko opowieścią o mafii, lecz o mechanizmie władzy, który potrafi pochłonąć człowieka, jeśli ten wejdzie do gry na serio.

Kultowa obsada „Ojca chrzestnego”
Jednym z fundamentów sukcesu „Ojca chrzestnego” jest obsada uznawana dziś za jedną z najlepszych w historii kina. W roli dona Vita Corleone wystąpił Marlon Brando, którego kreacja patriarchy rodu – powściągliwa, a jednocześnie pełna wewnętrznej siły – stała się ikoniczna i przyniosła mu Oscara (choć aktor odmówił jego przyjęcia). Partnerował mu Al Pacino jako Michael Corleone, początkowo niechętnie angażowany przez studio, a dziś powszechnie uznawany za jedną z najwybitniejszych ról w dziejach kina — subtelną, stopniowo mroczniejącą i kluczową dla dramaturgii całej historii.
Na drugim planie pojawiają się równie wyraziste postaci: James Caan jako porywczy Sonny Corleone, Robert Duvall w roli Toma Hagena – przybranego członka rodziny i consigliere – oraz Diane Keaton jako Kay Adams, reprezentująca świat stojący w opozycji do mafijnej rzeczywistości Corleonów. Silne role stworzyli także m.in. John Cazale (Fredo Corleone), Richard S. Castellano (Clemenza), Abe Vigoda (Tessio) czy Sterling Hayden jako skorumpowany kapitan policji.
Dobór obsady był efektem licznych sporów i ryzykownych decyzji castingowych Francisa Forda Coppoli, który konsekwentnie walczył o mniej oczywistych aktorów włoskiego pochodzenia, zamiast ówczesnych gwiazd Hollywood. Dziś wiadomo, że te wybory były jednymi z najtrafniejszych w historii kina.
Reżyseria Francisa Forda Coppoli i nowa definicja kina gangsterskiego
Coppola nadał kinu gangsterskiemu skalę i głębię, których wcześniej brakowało w mainstreamie. Zamiast opowiadać o przestępczości z dystansu, prowadzi widza „od środka” – pokazuje rodzinę Corleone jako społeczność z własnymi zasadami, rytuałami i hierarchią. Dzięki temu film działa jak kronika obyczajowa i dramat psychologiczny, a element gangsterski staje się tłem dla opowieści o relacjach, lojalności i przemocy wpisanej w system.
Ważny jest też kontekst produkcyjny: Coppola musiał walczyć o swój pomysł (m.in. o osadzenie historii w realiach Nowego Jorku lat 40. i 50., a nie w „tańszej” współczesności), o obsadę oraz o ton całości. Ten upór przełożył się na efekt: „Ojciec chrzestny” jest jednocześnie epicki i intymny, pełen napięcia, ale pozbawiony taniej sensacji.
Ogromną rolę odegrały zdjęcia Gordona Willisa, budujące charakterystyczny, niemal malarski styl – gra cieniem, przygaszone wnętrza, kontrolowane światło. Ten styl stał się później jednym z najbardziej rozpoznawalnych kodów wizualnych kina mafijnego. Do tego dochodzi montaż oraz rytm narracji: film nie goni za akcją, tylko konsekwentnie ją buduje, dzięki czemu emocje narastają jak w antycznej tragedii.
Symbolika i najważniejsze motywy w filmie „Ojciec chrzestny”
Najsilniejszym motywem jest rodzina – rozumiana nie tylko jako więzy krwi, ale też jako struktura władzy. Corleonowie funkcjonują jak imperium, gdzie prywatne i publiczne sprawy stale się przenikają. Wesele, chrzest, pogrzeb, spotkania w gabinecie dona — te rytuały nie są dekoracją. To narzędzia budowania wpływu i kontroli, a zarazem momenty, kiedy najlepiej widać, kto jest „wewnątrz”, a kto pozostaje poza kręgiem.
Drugim ważnym tematem jest cena władzy. Michael, wchodząc w rolę przywódcy, stopniowo odcina się od emocji i zwyczajnej bliskości. „Ojciec chrzestny” pokazuje, że w świecie Corleone każdy wybór ma konsekwencje, a przemoc – nawet jeśli uzasadniana „honorem” – zostawia trwały ślad. Symbolicznie widać to w kontrastach: rodzinna czułość obok chłodnej kalkulacji, tradycja obok bezwzględnej modernizacji interesu.
Istotne w „Ojcu chrzestnym” są także religia i moralność – szczególnie w scenach, gdzie sacrum miesza się z przemocą. „Ojciec chrzestny” często zestawia podniosłe rytuały z brutalnymi decyzjami, sugerując, że władza potrafi zawłaszczać nawet to, co powinno być czyste i nienaruszalne. Ten dysonans buduje siłę filmu: widz nie dostaje prostego podziału na dobro i zło, tylko opowieść o świecie, gdzie granice są płynne, a „porządek” bywa okupiony cudzą krzywdą.

Nagrody, Oscary i odbiór krytyków „Ojca chrzestnego”
Sukces „Ojca chrzestnego” był jednocześnie artystyczny i komercyjny. Stał się najbardziej dochodową produkcją 1972 roku, a przez pewien czas należał do ścisłej czołówki najbardziej kasowych filmów wszech czasów. Równie pozytywny był odbiór krytyków: chwalono reżyserię, scenariusz, aktorstwo, muzykę, zdjęcia i sposób pokazania mafii.
Na 45. gali Oscarów „Ojciec chrzestny” zdobył trzy statuetki: za najlepszy film, scenariusz adaptowany (Puzo i Coppola) oraz dla najlepszego aktora (Marlon Brando). Jednocześnie zebrał wiele nominacji, m.in. za reżyserię Coppoli i role drugoplanowe (Pacino, Caan, Duvall). Warto pamiętać, że wokół Oscarów narosły też głośne wątki: Brando odmówił przyjęcia nagrody, a Pacino bojkotował ceremonię, czując się niedoceniony kategorią.
Co ciekawe, tytuł funkcjonuje też jako instytucja kultury: trafił do National Film Registry Biblioteki Kongresu, a American Film Institute umieścił go na szczytowych miejscach swoich zestawień (w tym jako jeden z najlepszych filmów amerykańskich w historii).
Kontynuacje „Ojca chrzestnego”
Trylogia „Ojciec chrzestny” obejmuje łącznie trzy filmy oparte na twórczości Maria Puza: Ojciec chrzestny (1972), Ojciec chrzestny II (1974) oraz Ojciec chrzestny III (1990). Druga część, uznawana przez wielu za równorzędne arcydzieło, łączy kontynuację losów Michaela z historią młodości Vita Corleone.
Trzecia odsłona zamyka trylogię opowieścią o starzejącym się Michaelu, próbującym zalegalizować rodzinne interesy i rozliczyć się z przeszłością; w 2020 roku Coppola zaprezentował jej nową wersję reżyserską: Śmierć Michaela Corleone.
Wpływ „Ojca chrzestnego” na kino i popkulturę
Wpływ „Ojca chrzestnego” trudno przecenić, bo w praktyce ustanowił wzorzec nowoczesnej opowieści mafijnej. Po nim kino gangsterskie zaczęło częściej pokazywać gangsterów jako postacie złożone psychologicznie, a nie jedynie „czarne charaktery”. To otworzyło drogę kolejnym wielkim tytułom o przestępczym półświatku – od dzieł Martina Scorsesego po serialowe sagi w rodzaju „Rodziny Soprano”.
Film wszedł też do języka i ikonografii popkultury. Pojęcie „ojca chrzestnego” jako figury mafijnej władzy spopularyzowało się właśnie dzięki historii Puza i ekranizacji Coppoli. Do tego dochodzą cytaty, sceny rozpoznawalne nawet przez osoby, które dramatu nie widziały, oraz niekończąca się fala odniesień: parodii, hołdów, nawiązań w serialach animowanych i komediach, a nawet adaptacji w grach.
Jednocześnie „Ojciec chrzestny” nie jest wpływowy tylko dlatego, że był „cool”. Produkcja zmieniła sposób opowiadania o amerykańskim śnie, imigracji i narodzinach powojennej potęgi. Dlatego działa także dziś i dalej porusza widzów na całym świecie.


