Ten film na Netflix podzielił widzów i zdobył Złotą Malinę. Odsłania szokujące kulisy życia najsłynniejszej gwiazdy Hollywood
"Blondynka" na Netflix wzbudziła skrajne emocje i kontrowersje. Film ukazuje wstrząsające momenty z życia Marilyn Monroe. Łączy fakty i fikcję, demaskuje kulisy przemocy, nagości oraz dramatów, jakie rozgrywały się w blasku Hollywood.

Film „Blondynka” dostępny na Netflixie wywołał gorące dyskusje wśród widzów i krytyków. Produkcja inspirowana powieścią Joyce Carol Oates nie jest jednak klasyczną biografią Marilyn Monroe. Twórcy celowo mieszają fakty z fikcją, tworząc artystyczną interpretację życia jednej z największych ikon Hollywood. W główną rolę wciela się Ana de Armas, która pokazuje Marilyn w bardzo mrocznym i nieoczywistym świetle.
Kontrowersje wokół filmu „Blondynka”
Największe emocje wzbudził sposób przedstawienia życia aktorki. Film pokazuje brutalny obraz przemocy, uprzedmiotowienia kobiet oraz mizoginii panującej w show-biznesie lat 50. i 60. Reżyser Andrew Dominik skupia się przede wszystkim na psychice Monroe, ukazując jej życie jako pasmo traum, presji i upokorzeń. Produkcja wzbudziła tak skrajne reakcje, że trafiła również na listę najgorzej ocenianych filmów roku. „Blondynka” zdobyła Złotą Malinę w kategorii najgorszy film, co jeszcze bardziej podgrzało emocje wokół produkcji.
Relacje Marilyn Monroe z mężczyznami jej życia
Jednym z najgłośniejszych wątków jest przedstawienie relacji Marilyn Monroe z mężczyznami jej życia. W filmie pojawia się m.in. historia rzekomego trójkąta miłosnego z Charliem Chaplinem Jr. i Eddym G. Robinsonem Jr., jednak biografowie wskazują, że nie ma dowodów na taki związek. Potwierdzona jest natomiast relacja Monroe z Chaplinem Jr.
Kontrowersje budzi także sposób ukazania małżeństwa z Joe DiMaggio. Film pokazuje przemoc w ich relacji – temat, który przez lata pozostawał tabu. Syn baseballisty przyznał w rozmowie z „New York Post”, że jego ojciec rzeczywiście stosował przemoc wobec aktorki.
Trudne dzieciństwo i kulisy sławy
„Blondynka” porusza także temat trudnego dzieciństwa Normy Jeane, czyli Marilyn Monroe, oraz jej relacji z matką cierpiącą na poważne zaburzenia psychiczne. Aktorka wychowywała się głównie w rodzinach zastępczych i sierocińcach, a przez całe życie próbowała odnaleźć własną tożsamość.
Film Netflixa to więc nie tylko opowieść o legendzie kina, ale także mroczne spojrzenie na kulisy Hollywood, gdzie sława często szła w parze z presją, nierównościami i osobistymi tragediami. Jednocześnie rola Any de Armas została doceniona przez część krytyków i widzów.
Produkcja jest dostępna w ramach abonamentu Netflix Polska.

