Szalony western z Szycem, Boczarską i Ogrodnikiem na Netfliksie. Porównuje się go do kina Quentina Tarantino
Wyobraźcie sobie Tarantino i Kusturicę wspólnie kręcących film o polsko-sowieckim pograniczu lat 20. XX wieku - właśnie taką energię ma „Magnezja”. To opowieść szalona, pełna dziwacznego humoru, barwnych postaci i nieoczekiwanych zwrotów akcji, która wymyka się klasycznym gatunkowym schematom.

W „Magnezji” Macieja Bochniaka polsko-sowieckie pogranicze lat 20. ożywa w barwnej, stylizowanej opowieści wymykającej się gatunkowym schematom. Gangsterskie porachunki mieszają się tu z groteską i czarnym humorem, a dopracowana scenografia oraz wyraziste role aktorskie nadają filmowi wyjątkowy charakter. Ze względu na dynamiczną narrację, przerysowane postacie i zabawę konwencją produkcja bywa porównywana do kina Quentina Tarantino. Choć film wzbudził mieszane opinie, wielu krytyków dostrzegało w nim potencjał na przewrotny komentarz do mitów i rzeczywistości międzywojennej Polski. Film można obejrzeć na platformie Netflix.
Spis treści:
„Magnezja” - o czym jest film?
Na polsko-sowieckim pograniczu lat 20. XX wieku wybucha prawdziwa wojna klanów – po śmierci ojca, władzę nad przestępczym imperium Lewenfiszów przejmuje jedna z trzech sióstr, w tej roli charyzmatyczna Maja Ostaszewska. Wraz z siostrami stawia czoła brutalnemu gangowi sowieckich bandytów, dowodzonym przez nieokiełznanego Lwa (Andrzej Chyra). W tle tej rywalizacji, syjamskie bliźnięta – Albin i Albert Hudini (Mateusz Kościukiewicz i Dawid Ogrodnik) – planują skok na bank, gdzie Lewenfisze skrywają swoje kosztowności, wspierani przez Helenę (Magdalena Boczarska), kochankę jednego z braci. Gdy losy bohaterów splatają się w dramatycznym węźle, pojawiają się trupy, a do miasteczka przybywa szalona inspektor Stanisława Kochaj (Agata Kulesza). Tak zaczyna się „Magnezja” – szalony, nieprzewidywalny filmowy western balansujący na granicy groteski i dramatu, wywracający konwencje do góry nogami.
Szyc, Ostaszewska, Boczarska, Chyra i inni w obsadzie "Magnezji"
W tej dzikiej opowieści o napięciach, ambicjach i nieoczekiwanych sojuszach, w rolach głównych błyszczą prawdziwe gwiazdy kina, które wspólnie tworzą niezapomnianą atmosferę tego niezwykłego świata. Na ekranie pojawiają się m.in. Dawid Ogrodnik i Mateusz Kościukiewicz, którzy wcielają się w braci Hudini, a także Maja Ostaszewska i Borys Szyc jako przedstawiciele wpływowej rodziny Lewenfiszów. W produkcji zagrali również Magdalena Boczarska, Agata Kulesza, Bartosz Bielenia, Andrzej Chyra oraz Małgorzata Gorol.
Warto dodać, że Borys Szyc w jednej z najbardziej zaskakujących ról wcielił się w postać siostry o kulturystycznej sylwetce. To przykład, jak film bawi się konwencją i odważnie sięga po kontrastowe środki wyrazu.
Jednym z największych atutów "Magnezji" są bez wątpienia scenografie oraz humor. W filmie widać dużą dbałość o szczegóły wizualne, a scenografie stanowią integralną część opowiadanej historii, tworząc niezapomniany klimat. Humor, który pojawia się na każdym kroku, w dużej mierze decyduje o odbiorze produkcji. Choć dla wielu widzów jest to atut, dla innych stanowi główny powód krytyki. Magnezja balansuje na granicy komedii i groteski, co może być zarówno zaletą, jak i wadą.
"Magnezja" (RECENZJA)
"Magnezja" to film, do którego trzeba podejść z absolutnym dystansem, tak samo jak podchodzi się do filmów Emira Kusturicy i Quentina Tarantino. Momentami jest dziwnie, momentami zabawnie, ale do ostatniej sceny jest nieprzewidywalnie i ciekawie. Ten film ma w sobie jeszcze coś niesamowitego. Mocną obsadę, której dawno nie widzieliśmy w tak szalonych rolach i w tak szalonych charakteryzacjach. Maja Ostaszewska, Andrzej Chyra, Dawid Ogrodnik, Mateusz Kościukiewicz, Magda Gorlas, nie wspominając o Borysie Szycu, który gra najstarszą z sióstr, kobietę o posturze kulturysty. W tym filmie wszystko jest dziwne i nie wszystko jest ładne, ale w tym całym szaleństwie i zabawie konwencją, można dostrzec uniwersalne, wręcz aktualne treści, do których można spokojnie odnaleźć się w obecnej polskiej rzeczywistości. - czytamy w recenzji na elle.pl
Historia zawarta w Magnezji jest z pewnością ciekawa i wciągająca, jednak nie wszyscy są tego samego zdania. Dla części widzów film jest zbyt chaotyczny, zawiera zbyt wiele wątków, które mogą sprawić, że odbiór staje się trudniejszy. Również brutalność niektórych scen nie każdemu przypadła do gustu. Dla części widzów film był nudny, a niektóre elementy fabuły wydawały się zbędne. Tym samym Magnezja staje się filmem, który można albo uwielbiać, albo kompletnie odrzucić.
Film dostępny jest na platformie Netflix.

