Ta produkcja Netfliksa ma oceny 8,3. "Ma potężne przesłanie i powinien być obowiązkowy dla wszystkich"
Ten film ma doskonałe recenzje na Netflix Polska. Widzowie porównują go do arcydzieł kina. Według użytkowników Filmwebu poruszający dokument „David Attenborough: Życie na naszej planecie” to produkcja, którą każdy powinien obejrzeć.

- ELLE
Zastanawialiście się kiedyś, który film na Netflixie cieszy się najlepszymi opiniami widzów? Według ocen użytkowników Filmwebu w ścisłej czołówce, a dokładniej w top 10 najlepiej ocenianych produkcji dostępnych na Netflix Polska znajduje się dokument „David Attenborough: Życie na naszej planecie”. Tytuł może pochwalić się imponującą średnią 8,3 na podstawie około 27 tysięcy ocen, wyprzedzając nawet tak kultowe produkcje jak thriller „Siedem” w reżyserii Davida Finchera.Film powstał w oparciu o książkę „Życie na naszej planecie. Moja historia, wasza przyszłość” i ma bardzo osobisty charakter. David Attenborough to legenda wśród przyrodników i twórców dokumentów. Podsumowuje w nim swoje ponad dziewięćdziesięcioletnie życie oraz dekady pracy dla BBC. To nie tylko zapis niezwykłych wypraw i spotkań z dziką naturą, ale także poruszające ostrzeżenie przed konsekwencjami degradacji środowiska. Dzięki temu produkcja zachwyca nie tylko obrazem, lecz także siłą przekazu, który na długo zostaje w pamięci.
Opinie widzów o filmie
Widzowie nie mają wątpliwości – to film obowiązkowy dla każdego.
Na Filmwebie czytamy:
„Daje świadectwo rzezi i niszczenia naszej planety przez ludzkość. Potężne przesłanie. Powinien być obowiązkowy dla wszystkich.”
„Jeden z ostatnich wielkich ‘Sir’ z poruszającym przekazem. Piękne życie, panie David. Smutne, ale daje iskierkę nadziei.”
„Osobista lekcja o globalnym ociepleniu i tym, co popycha nas w przepaść. Wartościowy apel między ludźmi a światem przyrody.”
Film przyrodniczy inny niż wszystkie
„David Attenborough: Życie na naszej planecie” to jeden z tych dokumentów, które zostają w głowie na długo po seansie. Wyróżnia go przede wszystkim podwójna perspektywa. Z jednej strony oglądamy osobiste podsumowanie życia człowieka, który przez dziesięciolecia przemierzał najdalsze zakątki świata, z drugiej zaś otrzymujemy mocne, momentami bolesne ostrzeżenie przed skutkami działalności człowieka.
To nie jest tylko kolejny pięknie sfotografowany film przyrodniczy. Owszem, zachwyca obrazami natury, ale pod tą wizualną warstwą kryje się coś znacznie ważniejszego - wyraźny, stanowczy głos w sprawie przyszłości naszej planety. To ekologiczny manifest. Największą siłą filmu jest narracja Attenborougha. Spokojna, rzeczowa, a zarazem pełna emocji. To film dla każdego, kto choć raz zastanawiał się, w jakim kierunku zmierza nasza cywilizacja i jakie miejsce w tej historii zajmujemy my sami.

