Reklama

Jeśli szukasz czegoś, co poprawi ci nastrój i zostanie w pamięci na dłużej, ta komedia będzie strzałem w dziesiątkę. „Juliusz” to film, który budził skrajne reakcje. Od entuzjastycznych po krytyczne. Większość widzów doceniło jednak jego inteligentny humor, wartościową obsadę i odwagę twórczą. Niektórzy okrzyknęli go najlepszą komedią od czasów "Dnia Świra". „Juliusz” jest już dostępny na Netflix

„Juliusz” - o czym jest komedia?

Tytułowy bohater, grany przez Wojciecha Mecwaldowskiego, to spokojny nauczyciel plastyki, który marnuje swój artystyczny talent. Jego życie wydaje się nudne i uporządkowane, ale wszystko komplikuje ojciec - malarz, hulaka i bon vivant, w którego wciela się Jan Peszek. Senior, mimo kolejnych zawałów, nie zamierza zmieniać stylu życia, czym doprowadza syna do szału.

Sytuacja zmienia się, gdy Juliusz poznaje Dorotę, uroczą weterynarz (Anna Smołowik). Chęć pomocy kobiecie w tarapatach uruchamia lawinę wydarzeń, które z pozoru wymykają się logice, ale sprawiają, że bohater wreszcie zaczyna żyć pełnią życia.

Stand-upowe żarty, które trafiają w punkt

Scenariusz „Juliusza” współtworzyli Abelard Giza i Kacper Ruciński, dlatego widzowie mogą spodziewać się ciętych ripost, inteligentnych dialogów i żartów dalekich od „oklepanej polskiej komedii”. Humor momentami idzie „po bandzie”, ale nigdy nie jest przypadkowy – trafnie punktuje rzeczywistość i dodaje produkcji wyjątkowego charakteru. Co ważne, film nie tylko śmieszy, ale także wzrusza. Potrafi rozbawić do łez, a chwilę później uderzyć w poważniejsze tony, pokazując trudne relacje ojca i syna.

Kapitalna obsada i znane twarze

Trio głównych aktorów to prawdziwa siła filmu. Wojciech Mecwaldowski jako Juliusz zachwyca urokiem niepoprawnego pechowca, Jan Peszek bawi i wzrusza jako ekscentryczny ojciec-artysta, a Anna Smołowik wnosi ciepło i naturalność, równoważąc humor całości.

„Juliusz” na Netflix

To film, który potrafi rozbawić do łez, ale i skłonić do refleksji. Wciąga od pierwszej minuty, zachwyca inteligentnym humorem i przyciąga świetną obsadą. To komedia, która otula jak ciepły koc, a jednocześnie zaskakuje ostrym, błyskotliwym żartem.

Reklama
Reklama
Reklama