Ta ekranizacja zakazanej powieści rozgrzeje w mroźny wieczór. "Nie mogłam oderwać wzroku"
Zakazana, gorsząca, wyprzedzająca swoje czasy – a jednak wciąż aktualna. Historia Lady Chatterley od dekad prowokuje, uwodzi i rozpala wyobraźnię kolejnych pokoleń twórców. Ekranizacja z 2022 roku udowadnia, że opowieść o namiętności silniejszej niż konwenanse nadal ma siłę rażenia.

- ELLE
To nie pierwszy raz, kiedy ta historia trafia na ekran. „Kochanek Lady Chatterley” była ekranizowana już kilka razy – od lat 50. aż po całkiem niedawne realizacje. Wersja z 2022 roku dołącza do tej długiej listy, a w głównych rolach występują Emma Corrin i Jack O’Connell. Ta wersja jest zdecydowanie najpikantniejsza ze wszystkich.
„Kochanek Lady Chatterley” - film, który rozpala zmysły
Tytułowa bohaterka wychodzi za mąż, ale szybko okazuje się, że małżeństwo nie spełnia jej emocjonalnych potrzeb. Wszystko zmienia się, gdy wdaje się w namiętny romans z gajowym pracującym na ich posiadłości. To on otwiera przed nią świat bliskości i uczuć, których dotąd nie znała. Lady Chatterley nie chce już dłużej udawać szczęścia – decyduje się złamać konwenanse i zawalczyć o życie u boku mężczyzny, którego naprawdę kocha.
Produkcja oparta na słynnej powieści D.H. Lawrence’a nie owija w bawełnę – zamiast tego oferuje wciągającą historię o namiętności, pożądaniu i przekraczaniu społecznych barier. Nie jest to romans w stylu słodkiej komedii – tutaj napięcie i namiętność czuć niemal od pierwszych scen. To właśnie te emocje – połączone z chemią między bohaterami – sprawiają, że „Kochanek Lady Chatterley” to seans, który potrafi rozgrzać nawet w zimny wieczór.
Nie bez powodu o filmie mówi się jako o jednym z bardziej zmysłowych dostępnych na polskim Netflixie. Reżyserka Laure de Clermont-Tonnerre postawiła na subtelność, ale i prawdziwość – w scenach erotycznych czuć, że chodzi nie tylko o ciało, ale też o bliskość, pożądanie i wyzwolenie się z konwenansów.
Zakazana powieść
Gdy powieść D.H. Lawrence’a ukazała się w 1928 roku, natychmiast uznano ją za zbyt odważną. Przez lata w wielu krajach funkcjonowała wyłącznie w ocenzurowanych wersjach, a pełne wydanie w Wielkiej Brytanii stało się możliwe dopiero po zmianie prawa w 1959 roku. Nowa ustawa zakładała, że literaturę należy oceniać jako całość, a nie przez pryzmat pojedynczych „gorszących” fragmentów.
Mimo to publikacja książki przez Penguin Books zakończyła się głośnym procesem. Prokurator Mervyn Griffith-Jones zasłynął kontrowersyjnym sposobem oceniania obsceniczności powieści, który dziś brzmi jak groteska. Sąd ostatecznie stanął jednak po stronie wydawcy. Choć książka była zakazana jeszcze m.in. w USA, Kanadzie czy Australii, z czasem zyskała status klasyki.
Gdzie obejrzeć film?
Jeżeli szukasz czegoś więcej niż tylko płytkiego romansu, „Kochanek Lady Chatterley” na pewno cię nie zawiedzie. Film jest dostępny na Netflix Polska.

