Prokurator Bilski wraca do gry. Netflix podał datę premiery thrillera z Gierszałem na podstawie kryminalnego bestsellera
Po sukcesie „Kolorów zła: Czerwień” Netflix nie zwalnia tempa. W thrillerze „Kolory zła: Czerń” widzowie przeniosą się do miasteczka na Kaszubach, gdzie dawne zbrodnie, niewyjaśnione zaginięcia i skrywane od lat sekrety wciąż rzucają cień na życie mieszkańców.

Są thrillery, które od pierwszych minut wciągają nie tylko samą zbrodnią, ale też miejscem, gęstą atmosferą i tajemnicami, o których nikt nie mówi wprost. Właśnie w takim kierunku Netflix prowadzi film „Kolory zła: Czerń”, kolejną ekranizację bestsellerowej serii Małgorzaty Oliwii Sobczak. Po sukcesie „Czerwieni” platforma ponownie stawia na mroczny klimat, psychologiczne napięcie i historię, w której zło ma więcej niż jedno oblicze. Co ważne, znamy już dokładną już datę premiery.
W tym artykule:
- „Kolory zła: Czerń” z datą premiery na Netflix
- Mroczna fabuła thrillera „Kolory zła: Czerń” na Netflix
- „Kolory zła: Czerwień” z międzynarodowym sukcesem
„Kolory zła: Czerń” z datą premiery na Netflix
„Kolory zła: Czerń” trafią na Netflix 10 czerwca 2026 roku. Będzie to druga część ekranizacji popularnej serii kryminalnej Małgorzaty Oliwii Sobczak, której książki sprzedały się już w nakładzie przekraczającym 750 tys. egzemplarzy. W roli prokuratora Leopolda Bilskiego ponownie zobaczymy Jakuba Gierszała. Tym razem jego bohater trafi do niewielkiej miejscowości na Kaszubach. Na ekranie pojawi się też Marianna Zydek.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Nowa odsłona serii skupi się na śledztwie, w którym psychologiczne napięcie splata się z lokalnymi sekretami i kaszubskimi legendami. Obsada zapowiada się imponująco, na ekranie pojawią się także Andrzej Chyra, Robert Gonera, Beata Ścibakówna i Piotr Żurawski. Za reżyserię oraz scenariusz odpowiada Adrian Panek.
Mroczna fabuła thrillera „Kolory zła: Czerń” na Netflix
Akcja „Kolorów zła: Czerń” przenosi widzów do odciętego od świata miasteczka na Kaszubach. Za fasadą codziennego spokoju kryją się tam dawne zbrodnie, nieformalne układy i traumy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Prokurator Leopold Bilski prowadzi śledztwo w sprawie zaginięć dzieci, a każdy kolejny trop odsłania sekrety, których lokalna społeczność wolałaby nigdy nie ujawniać.
Film jest ekranizacją powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak pod tym samym tytułem. Tak jak poprzednie odsłony serii, również ta historia mocno czerpie z polskiego kontekstu kulturowego, tym razem zanurzając kryminalną intrygę w kaszubskiej tradycji i lokalnej tożsamości. Cykl „Kolory zła” liczy już kilka tomów, dlatego nie można wykluczyć, że w przyszłości na ekran trafią także „Biel” oraz najnowsza „Żółć”.

„Kolory zła: Czerwień” z międzynarodowym sukcesem
„Kolory zła: Czerwień” okazały się jednym z głośniejszych polskich tytułów na Netflix. Choć film nie spotkał się z jednoznacznie entuzjastycznym przyjęciem krytyków, widzowie chętnie po niego sięgnęli. Już w pierwszych dniach po premierze, od 27 maja do 2 czerwca 2024 roku, film przekroczył 32 mln godzin oglądania na całym świecie i znalazł się na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych nieanglojęzycznych produkcji Netflixa. Trudno się więc dziwić, że kolejna odsłona serii już teraz wzbudza tak duże emocje. Czekacie na premierę?



