Reklama

Kino Patryka Vegi od lat dzieli widzów i krytyków jak mało które w Polsce. Dla jednych to bezkompromisowe, dynamiczne i „prawdziwe” spojrzenie na świat przestępczy, które trafia w gusta szerokiej publiczności i gwarantuje kinowe emocje. Dla innych przesadzone, chaotyczne i balansujące na granicy kiczu produkcje, które bardziej prowokują niż opowiadają spójne historie. Niezależnie od ocen, jedno pozostaje niezmienne: filmy Vegi wywołują dyskusję, przyciągają tłumy do kin i rzadko pozostawiają kogokolwiek obojętnym.

Frekwencja "Kobiet mafii"

„Kobiety mafii” z 2018 roku Patryka Vegi to jeden z najgłośniejszych polskich filmów ostatnich lat. Zanim sale kinowe zaczęły się wypełniać, „Kobiety mafii” zyskały rozpęd w sieci. Drugi zwiastun opublikowany na Facebooku Patryka Vegi w jedną tylko noc zdobył półtora miliona wyświetleń, a następnie przekroczył 2 mln. Produkcja, która jeszcze przed premierą rozpędziła machinę zainteresowania, a tuż po wejściu do kin zamieniła je w rekordową frekwencję. Ponad dwa miliony widzów w zaledwie kilka tygodni sprawiły, że o filmie zaczęto mówić nie tylko w kontekście fabuły czy kontrowersji, ale przede wszystkim jako o zjawisku. To kino, które od początku budziło emocje - zarówno dzięki intensywnej kampanii w sieci, jak i obietnicy wejścia w brutalny, zdominowany przez mężczyzn świat przestępczy z zupełnie nowej, kobiecej perspektywy.

Kobieca perspektywa i obsada, która przyciąga uwagę

W centrum „Kobiet mafii” postawiono bohaterki opisywane jako żony, córki, partnerki i kochanki: Agnieszka Dygant, Aleksandra Popławska, Olga Bołądź, Katarzyna Warnke i Julia Wieniawa-Narkiewicz. Obok nich w produkcji pojawili się także: Bogusław Linda, Piotr Stramowski, Tomasz Oświeciński, Sebastian Fabijański, Janusz Chabior oraz Olaf Lubaszenko.

Dlaczego „Kobiety mafii” do dziś budzą tak skrajne emocje?

„Kobiety mafii” nigdy nie były filmem środka. Patryk Vega postawił na kino głośne, przerysowane, pełne przemocy, mocnych dialogów i scen, które trudno pomylić z jakimkolwiek innym stylem. Dla jednych właśnie ta intensywność była największym atutem produkcji – gwarancją dynamicznej, bezpretensjonalnej rozrywki. Dla innych stała się powodem krytyki: zarzucano filmowi chaos fabularny, przesadę i epatowanie kontrowersją.

netflix
Mat. prasowe

To napięcie między popularnością a krytyką sprawiło, że „Kobiety mafii” szybko zaczęły funkcjonować nie tylko jako kolejny film gangsterski, ale jako popkulturowe zjawisko. Produkcja przyciągała uwagę obsadą, marketingiem i obietnicą pokazania mafijnego świata z perspektywy kobiet – choć sama ta perspektywa również była szeroko komentowana i różnie oceniana.

„Kobiety mafii” na Netfliksie. Dla kogo jest ten film?

To propozycja przede wszystkim dla widzów, którzy lubią kino sensacyjne, szybkie tempo akcji i mocno zaznaczony autorski styl. „Kobiety mafii” nie próbują być subtelnym dramatem psychologicznym - bliżej im do przerysowanego, brutalnego thrillera, w którym kolejne zwroty akcji mają podbijać napięcie i utrzymywać uwagę do samego końca.

Film może zainteresować także tych, którzy chcą przypomnieć sobie jeden z największych polskich hitów frekwencyjnych ostatnich lat albo sprawdzić, dlaczego produkcja Vegi wywołała tak gwałtowne reakcje. To tytuł, który jednych odrzuca, a innych wciąga dokładnie z tych samych powodów: nadmiarem, tempem, kontrowersją i obsadą pełną rozpoznawalnych nazwisk.

Skrajne oceny "Kobiet mafii"

Opinie o „Kobietach mafii” były skrajnie podzielone i to właśnie one najlepiej oddają charakter kina Patryka Vegi. Wśród widzów tego filmu nie brakuje bardzo ostrych ocen: film bywa określany jako „ordynarny” i „niestrawny”, pełen przemocy, seksu i chaosu fabularnego, a niektórzy widzowie narzekają, że wątki są przeładowane i trudne do śledzenia . Krytycy zwracają uwagę na przerysowanie i „ruchomy komiks” pełen brutalności i groteskowego humoru . Z drugiej strony pojawiają się głosy bardziej przychylne. Część odbiorców docenia dynamiczną akcję, klimat gangsterski i fakt, że to po prostu wciągająca, bezpretensjonalna rozrywka, a dla niektórych to nawet jeden z bardziej przystępnych filmów w dorobku Vegi .

W efekcie „Kobiety mafii” funkcjonują jako film, który jednych odrzuca swoją formą, a innych przyciąga dokładnie tymi samymi elementami. Produkcję można oglądać na platformie Netflix.

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...