Reklama

Do streamingu trafiają najważniejsze tytuły ubiegłego roku, wśród nich jest "Franz Kafka" w reżyserii Agnieszki Holland. Kiedy w grudniu 2025 Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła tzw. krótkie listy filmów mających szansę na nominację do Oscara. W kategorii „najlepszy film międzynarodowy” nie znalazł się polski kandydat – „Franz Kafka”. Pomimo wcześniejszych sukcesów, w tym zdobycia Srebrnych Lwów podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, film został pominięty.

Biografia inna niż wszystkie

Reżyserka, współpracując z czeskim scenarzystą Markiem Epsteinem, stworzyła dzieło odbiegające od klasycznej biografii. Zamiast chronologicznego portretu Franza Kafki, postawiła na mozaikową strukturę, pełną anachronizmów i współczesnych odniesień. Zdjęcia do filmu powstawały w Pradze, rodzinnej miejscowości Franza Kafki. Tomasz Naumiuk, autor zdjęć, podkreślał znaczenie tej lokalizacji – uliczki, bruk i kamienice Pragi nasycone są historią, co pozwoliło oddać atmosferę epoki, ale i wskazać jej współczesne analogie.

Holland świadomie unikała purystycznego odtworzenia realiów początku XX wieku. Zamiast tego w filmie pojawiają się elementy nowoczesności, które zacierają granicę między przeszłością a teraźniejszością. Podobnie zabiegano o dźwięk – ścieżka dźwiękowa autorstwa Antoniego Komasy-Łazarkiewicza i Mary Komasy łączy muzykę epoki z nowoczesnymi brzmieniami.

Tragiczne wątki rodzinne Kafki i polskie akcenty

Film nie pomija tragicznych wydarzeń związanych z rodziną pisarza. W październiku 1941 roku dwie z jego sióstr – Gabriela i Waleria – wraz z rodzinami zostały deportowane do łódzkiego getta, a w 1942 roku trafiły do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Z kolei ostatnia partnerka Kafki – Dora Diamant – pochodziła z Pabianic. Ten polski akcent w życiu pisarza został zaakcentowany w filmie jako symbol więzi między Kafką a kulturą Europy Środkowej. Franz Kafka zmarł w 1924 roku w sanatorium w Kierling na terenie dzisiejszej Austrii. Choć był wówczas mało znany, jego twórczość zyskała ogromną sławę po śmierci. Idan Weiss, odtwórca roli Franza Kafki, przyznał, że praca nad postacią wymagała głębokiej introspekcji.

Pomimo braku nominacji do Oscara, „Franz Kafka” pozostaje filmem ważnym, poruszającym i skłaniającym do refleksji nad współczesnym światem. To opowieść nie tylko o pisarzu, ale o kondycji człowieka, jego samotności i poszukiwaniu sensu w czasach chaosu. Już teraz można go obejrzeć na platformie Canal Plus VOD.

Reklama
Reklama
Reklama