Reklama

Walentynki to nie tylko kolacja przy świecach i bukiet czerwonych róż. To także idealny pretekst, by na chwilę zwolnić i zanurzyć się w historii o miłości. Jeśli zamiast wielosezonowego maratonu wolisz zamkniętą, dopracowaną opowieść, miniserial będzie wyborem idealnym. Wybrałam trzy propozycje: wszystkie z nich różnią się estetyką, ale są równie angażujące – sprawdzą się podczas walentynkowego wieczoru.

W tym artykule:

  1. „Normalni ludzie” (2020)
  2. „Sceny z życia małżeńskiego” (2021)
  3. „Duma i uprzedzenie” (1995)

„Normalni ludzie” (2020)

Adaptacja powieści Sally Rooney stała się jednym z najważniejszych romantycznych seriali ostatnich lat. Marianne i Connell poznają się w irlandzkim miasteczku, ale ich relacja dojrzewa w rytmie studenckiego życia, ambicji, ale i napięć. To historia dwojga ludzi, którzy nieustannie się do siebie zbliżają i oddalają – przez niedojrzałość, różnice klasowe, lęk przed odrzuceniem i brak odwagi, by powiedzieć to, co naprawdę czują.

Tytuł jest intymny i minimalistyczny – najwięcej dzieje się tu w ciszy, w spojrzeniach i dotyku. Kamera zostaje blisko bohaterów, emocje są surowe, momentami bardzo sensualne.

Za reżyserię „Normalnych ludzi” odpowiadają Lenny Abrahamson i Hettie Macdonald, którzy nadają historii niemal dokumentalną bliskość i subtelność. W rolach głównych z kolei zachwycają Daisy Edgar-Jones i Paul Mescal – chemia i naturalność między nimi stały się jednym z największych atutów produkcji.

Gdzie obejrzeć? Disney+, HBO Max

„Sceny z życia małżeńskiego” (2021)

Nowoczesna reinterpretacja klasyki Ingmara Bergmana, zamknięta w 5 odcinkach. W centrum jest para – Mira i Jonathan, których związek zaczyna się rozpadać. Każdy epizod to intensywna, niemal teatralna konfrontacja uczuć, pragnień i rozczarowań.

To dojrzała analiza tego, jak miłość ewoluuje, komplikuje się i czasem wymyka spod kontroli. Dialogi są ostre, emocje gęste, a napięcie budowane głównie rozmową i ciszą między bohaterami.

„Sceny z życia małżeńskiego” wyreżyserował Hagai Levi, stawiając na kameralność i psychologiczną precyzję. Jessica Chastain i Oscar Isaac tworzą hipnotyzujący duet – ich relacja na ekranie jest sercem całej opowieści.

Gdzie obejrzeć? HBO Max

„Duma i uprzedzenie” (1995)

Sześcioczęściowa adaptacja BBC z Colinem Firthem jako panem Darcy'm to definicja romantycznej klasyki. Elizabeth Bennet i Darcy zaczynają od niechęci i uprzedzeń, by powoli – w rytmie spojrzeń, konwenansów i subtelnych gestów – odkryć, że pod dumą kryje się prawdziwe uczucie.

To slow burn w najczystszej postaci. Angielskie pejzaże, kostiumy i elegancki język tworzą ponadczasową aurę, a napięcie budowane jest przede wszystkim dialogiem i powściągliwą grą emocji.

Reżyser Simon Langton postawił na klasyczną, wierną Jane Austen narrację. W obsadzie „Dumy i uprzedzenia”, obok kultowego już Colina Firtha, błyszczy Jennifer Ehle jako inteligentna i charyzmatyczna Elizabeth Bennet.

Gdzie obejrzeć? Amazon Prime Video

Reklama
Reklama
Reklama