On jest prezydentem, ona jego prawą ręką. Władza, zdrady i toksyczna miłość – ten serial z Disney+ nie bierze jeńców
Waszyngton aż kipi od sekretów. On jest prezydentem, ona rozwiązuje kryzysy, zanim trafią na nagłówki. Władza miesza się tu z namiętnością, a każdy romans może wywołać polityczną burzę. W tym serialu miłość jest bronią, a zdrada codziennością.

Niektóre seriale nigdy się nie starzeją. „Scandal” zadebiutował w 2012 roku, a dziś – ponad dekadę później – przeżywa drugą młodość. Dlaczego? Bo TikTok oszalał na jego punkcie. Wyszukaj #scandaltvshow, a natychmiast zaleje cię fala emocjonalnych klipów, dramatycznych scen i stylizacji Olivii Pope, które sprawiają, że chcesz natychmiast wyjąć trencz z szafy.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kerry Washington jako Olivia Pope to rola ikoniczna. Silna, elokwentna, zawsze o krok przed wszystkimi. Zarządza kryzysami w Białym Domu i nie boi się brudnej gry. Choć jej moralność czasem się chwieje, to właśnie dlatego jest tak ludzka.
Polityka jak w „House of Cards”, uczucia jak w „Dynastii”
„Scandal” to prawdziwa jazda bez trzymanki. Tu nie ma miejsca na nudę. Każdy odcinek przynosi twist, który wywraca fabułę do góry nogami. Morderstwa, zdrady, porwania, zamachy stanu – a to wszystko przeplatane płomiennymi romansami. Olivia i prezydent Grant? Ich relacja to emocjonalna huśtawka, której kibicujesz, mimo że wiesz, jak bardzo jest toksyczna.
Choć „Scandal” zakończył się po siedmiu sezonach, dostępny jest w serwisach streamingowych (Disney+) i wraca na ekrany dzięki nowemu pokoleniu widzek. To świetny moment, by nadrobić ten klasyk lub obejrzeć go raz jeszcze – tym razem z zupełnie nowej perspektywy.

