„Od nastoletniej fanki, do żony w złotej klatce”. Ta historia o „miłości” jest numerem 1 wśród filmów na HBO
To nie jest zwykła opowieść o miłości... Małoletnia fanka, złota klatka i legenda Rocka'n'Rolla. „Priscilla” na HBO pokazuje historię, która wciąga i niepokoi. To także ostatni moment, aby zobaczyć Jacoba Elordiego nim na stałe stanie się Heathcliffem.

Premiera „Wichrowych Wzgórz” już tuż tuż, a Internet płonie od zdjęć Jacoba Elordiego i Margot Robbie. To najgorętsza, najbardziej wyczekiwana premiera 2026 roku. Ale zanim przylgnie do Elordiego łatka uwodzicielskiego Heathcliffa, warto zobaczyć go w „Priscilli” - w roli, którą można pokochać i jednocześnie znienawidzić. Poruszająca historia młodej dziewczyny, fanki i jej skomplikowanego związku z Elvisem Presleyem opanowała już serca i umysły widzów na całym świecie, a teraz zawładnęła platformą HBO.
Małoletnia fanka Elvisa Presley'a O czym jest film „Priscilla” na HBO?

„Priscilla” w reż. Sofii Coppoli to film, który z pozoru wygląda jak biografia gwiazdy, a w rzeczywistości jest kwintesencją patriarchatu, manipulacji i młodzieńczej niewinności. Fabuła zaczyna się w 1959 roku, gdy zaledwie czternastoletnia Priscilla Beaulieu (Cailee Spaeny) mieszka w Niemczech, gdzie jej ojczym służy w bazie wojskowej USA. Na jednym z przyjęć poznaje Elvisa Presleya (Jacob Elordi), którego fascynacja nią zaczyna się od pierwszego spotkania.
Elvis szybko zdobywa jej uwagę, a rodzice - choć pełni wątpliwości - zgadzają się na rozwój relacji. To jednak nie jest zwykła opowieść o miłości - Coppola pokazuje, jak młoda dziewczyna zostaje postawiona w sytuacji całkowitego ubezwłasnowolnienia. Priscilla nie tylko musi dopasować się do życia w Graceland, ale też podporządkować swoje ambicje i osobowość potrzebom dorosłych.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Nim Jacob Elordi stał się Hardcliffem był Elvisem Presley'em

Film podkreśla, że przez osiem lat przed ślubem Priscilla i Elvis utrzymywali relację platoniczną, choć intymność i kontrola nad młodą dziewczyną były wszechobecne. Seksualność staje się tu narzędziem władzy, a młodość bohaterki jest polem do testowania granic patriarchalnej dominacji.
Jacob Elordi idealnie wypełnia rolę charyzmatycznego, pięknego Elvisa - zarówno uwodzicielskiego, jak i zblazowanego. Jego partnerka, Cailee Spaeny, daje subtelną i poruszającą kreację Priscilli, balansując między fascynacją a poczuciem własnej utraty kontroli nad życiem.
Egzystencjalna nuda i izolacja w filmie „Priscilla”

Graceland w filmie Coppoli staje się scenografią absurdu - przepych i blichtr nie przesłaniają emocjonalnej pustki, samotności i ograniczeń, które spotykają młodą dziewczynę. Jej życie jest sterowane przez dorosłych - ojczymów, Presleyów, nauczycieli - a każda próba samodzielności kończy się konfliktem.
Film nie tylko ukazuje, jak Priscilla zostaje „sformatowana” na przyszłą żonę gwiazdora, ale też staje się przestrogą o cenie, jaką płacą młode kobiety w świecie zdominowanym przez męską władzę i sławę.
Ten film trzeba obejrzeć. Nie dziwię się, że jest nr. 1 na HBO Max

„Priscilla” to historia dojrzewania w kontekście patriarchatu i feminizmu. Coppola subtelnie pokazuje, jak młoda kobieta musi nauczyć się przetrwać w świecie, który próbuje ją ograniczać. Film jest hołdem dla samodzielności Priscilli, która w końcu ucieka od Graceland, zaczynając żyć własnym życiem.
Priscilla to nie tylko historia sławnej żony Elvisa, ale też opowieść o kontroli, dojrzewaniu i balansowaniu między miłością a manipulacją. Jacob Elordi i Cailee Spaeny tworzą duet, który trzyma widza w napięciu od pierwszej do ostatniej sceny. Dla fanów biografii, kina feministycznego i emocjonalnych dramatów - to pozycja obowiązkowa. Film dostępny jest na platformie HBO Max i obecnie jest nr. 1 wśród najbardziej popularnych tytułów w Polsce.

