O tej roli Leszka Lichoty długo nie zapomnicie. Nowy dramat medyczny Netflixa może dorównać sukcesowi „Bogów”
„Znieczulenie” z Leszkiem Lichotą w roli wybitnego neurochirurga już teraz zapowiada się na z najgłośniejszych premier 2026 roku. To tytuł, który warto zapisać na liście do obejrzenia.

Wśród premier na Netflix w 2026 roku szczególne emocje budzi „Znieczulenie” – pierwszy polski serial medyczny na platformie, z Leszkiem Lichotą w roli neurochirurga. Produkcja inspirowana prawdziwymi wydarzeniami łączy dramat i kino gatunkowe: nic dziwnego, że już teraz zapowiada się na hit na miarę „Bogów”.
W tym artykule:
- To może być życiowa rola Leszka Lichoty. Fabuła „Znieczulenia”
- Kiedy premiera „Znieczulenia” na Netflix?
- Polskie produkcje zdominują Netflix w 2026 roku
To może być życiowa rola Leszka Lichoty. Fabuła „Znieczulenia”
„Znieczulenie” to pierwszy polski serial medyczny w ofercie Netflixa. Tytuł pokaże codzienność lekarzy pełną napięć, presji i trudnych wyborów. W centrum historii znajduje się doktor Łazarz, grany przez Leszka Lichotę – ceniony neurochirurg, którego zawodowa pozycja załamuje się po nieudanej, obarczonej dużym ryzykiem operacji. Po odejściu z renomowanego szpitala trafia do placówki na prowincji, gdzie musi odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości.
Jako lekarz bezkompromisowy, gotowy przekraczać granice w imię ratowania pacjentów, wzbudza jednocześnie uznanie i sprzeciw. „Znieczulenie” opowiada o odpowiedzialności, etycznych dylematach i cenie, jaką płaci się za walkę o ludzkie życie.

Za reżyserię odpowiada Łukasz Ostalski, natomiast scenariusz napisali Dana Łukasińska, Bartosz Janiszewski, Beata Halastra i Marcin Ciastoń. Twórcy zadbali również o medyczną wiarygodność produkcji – nad zgodnością z procedurami i realiami współczesnej służby zdrowia czuwał Neal Baer, znany między innymi z pracy przy „Ostrym dyżurze”. Obok Leszka Lichoty w obsadzie pojawili się także Aleksandra Popławska, Filip Kowalewicz, Karolina Gruszka, Dorota Kolak, Masza Wągrocka, Krzysztof Stelmaszczyk i Gamou Fall.
Kiedy premiera „Znieczulenia” na Netflix?
Netflix ujawnił orientacyjny termin premiery „Znieczulenia” – ma zadebiutować na platformie w drugiej połowie tego roku. Choć wiele szczegółów wciąż pozostaje tajemnicą, wiadomo już, że prace nad produkcją są mocno zaawansowane, a część zdjęć realizowano między innymi w Dąbrowie Górniczej.
Internauci już teraz jednak nie kryją entuzjazmu wobec serialu i doceniają m.in. aktorski warsztat Leszka Lichoty:
Leszek Lichota i wiadomo, że serial będzie konkretny.
Wspaniały Leszek Lichota. Dla mnie wskrzesił się po serialu „Wataha”. Dojrzały, prawdziwy mężczyzna i autentyczny aktor.

Polskie produkcje zdominują Netflix w 2026 roku
Poza „Znieczuleniem” pamiętać o innych polskich tytułach, które w tym roku trafią na platformę. 1 kwietnia zadebiutowała komedia „Podlasie” z Anną Seniuk i Arturem Barcisiem.
Wśród wartych uwagi produkcji znalazł się też „Bunt” – serial inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z Zakładu Karnego w Czarnem, pokazujący losy byłych więźniów po amnestii z 1989 roku. W głównych rolach wystąpią Borys Szyc i Filip Pławiak.
W gronie najmocniej zapowiadanych tytułów jest również „Czarna Wołga”, historia kapitana milicji uwikłanego w sprawę morderstwa. W obsadzie znaleźli się Michał Balicki, Robert Więckiewicz i Marianna Zydek.
Netflix pracuje też nad filmem „Kolory zła: Czerń”, opartym na książce Małgorzaty Oliwii Sobczak. Niezmiennie duże zainteresowanie wzbudza nowa ekranizacja „Lalki”, w której zagrają Sandra Drzymalska i Tomasz Schuchardt.


