Nowy polski serial na lato od HBO Max. Platforma ujawniła szczegóły: w obsadzie Kulig, Ostaszewska, Arciuch i Kolak
Już sam tytuł wywołuje emocje, a przed premierą serial zdążył zdobyć międzynarodowe nagrody i zainteresować widzów daleko poza Polską. „Proud” ma być jednym z najmocniejszych polskich tytułów tego lata w HBO Max.

HBO Max odsłoniło karty: polski serial HBO Original „Proud” dostał datę premiery i zwiastun, a wraz z nimi wyraźny sygnał, że sezon czerwcowo-lipcowy będzie należał do historii opowiadanych odważnie i bez skrótów. Produkcja z Ignacym Lissem w roli Filipa startuje na początku czerwca na HBO Max, ma łącznie 8 odcinków i będzie rozwijać się co tydzień aż do finału 31 lipca.

Zwiastun „Proud” uruchamia emocje i stawia sprawę jasno

Serial „Proud” nie obiecuje łatwej rozrywki. Punkt wyjścia jest precyzyjny i bezlitosny: Filip, młody gej przekonany, że świat jest po jego stronie, po rodzinnej tragedii musi w jednej chwili przestawić całe życie na nowe tory. W praktyce oznacza to odpowiedzialność za małe dziecko i konfrontację z tym, co wcześniej dawało się zagłuszyć tempem codzienności: wyrzutami sumienia, własnymi słabościami i porażkami, ale też zderzeniem z uprzedzeniami, które potrafią być cichą, lecz realną siłą społeczną.
Ten konflikt brzmi jak współczesny, psychologiczny dramat, w którym napięcie buduje nie tylko fabuła, lecz także pytanie o dojrzałość. Serial stawia bohatera w świetle, które nie upiększa i nie ułatwia odbioru, za to pozwala zobaczyć człowieka w momencie granicznym. To szczególnie ciekawy kierunek dla polskiej produkcji premium: zamiast dekoracji i fajerwerków, na pierwszym planie jest decyzja, konsekwencja, odpowiedzialność.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Obsada z najwyższej półki przyciąga uwagę jeszcze przed premierą

W roli Filipa zobaczymy Ignacego Lissa, a nazwiska w obsadzie układają się w mocny, wyrazisty zestaw: Maria Sobocińska, Kamil Studnicki, Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Marcin Miodek, Piotr Pacek, Dorota Kolak, Tamara Arciuch, Sylwia Boroń, Mateusz Więcławek, Amelia Fijałkowska, Paweł Tomaszewski, Paulina Holtz oraz kolejni aktorzy.
To obsadowa mieszanka, która dobrze działa w serialu obyczajowym i psychologicznym: z jednej strony obecność aktorów o silnej rozpoznawalności, z drugiej potencjał na role bardziej kameralne, budowane detalem, spojrzeniem, oszczędnym gestem. Dla widzek i widzów, którzy lubią ekranową jakość kojarzoną z prestiżowym repertuarem, to ważna informacja: „Proud” wygląda na projekt grany na poważnie, z ambicją i wyczuciem.
Harmonogram jest konkretny: 8 odcinków i tydzień po tygodniu do finału

W czasach, gdy wiele tytułów próbuje złapać uwagę jednorazowym zastrzykiem odcinków, HBO Max stawia tu na klasyczny, rytmiczny model: „Proud” składa się z 8 epizodów, a kolejne będą pojawiać się w serwisie co tydzień. Start zaplanowano na 12 czerwca, a finał ma zostać udostępniony 31 lipca.
Taki układ sprzyja rozmowie o serialu, bo daje czas na emocje i interpretacje, ale też na to, by historia Filipa mogła wybrzmieć w pełni, bez pośpiechu. W przypadku opowieści o odpowiedzialności, stracie i społecznych napięciach tempo bywa równie ważne jak same wydarzenia.
Warto dodać, że „Proud” ma już festiwalowy rozgłos: światowa premiera odbyła się podczas Series Mania Festiwal, gdzie produkcja znalazła się w konkursie głównym International Competition i zdobyła główną nagrodę. Dodatkowo Ignacy Liss odebrał statuetkę dla najlepszego aktora. Teraz ten tytuł wchodzi do szerokiej dystrybucji, z obietnicą emocjonalnej historii i z prestiżem, który w serialowym świecie nie bierze się znikąd.

