Reklama

Film „Brat” w reżyserii Macieja Sobieszczańskiego, który miał swoją kinową premierę niespełna 2 miesiące temu, szybko zyskał ogromne uznanie zarówno krytyków, jak i widzów. Film opowiada o trzynastoletnim Dawidzie, który w obliczu trudnej sytuacji rodzinnej, staje się opiekunem młodszego brata Michała. To poruszająca historia o dorastaniu, bólu i sile miłości rodzeństwa. Film trafił do streamingu na TVP VOD.

Walka o przetrwanie w cieniu biedy i przemocy - recenzja

"Brat" pokazuje codzienną walkę o przetrwanie w świecie, który nie zna sielanki. Chłopcy żyją w cieniu biedy i przemocy, a ich relacja pełna jest napięć i konfliktów. Mimo wszystko łączy ich lojalność i bezwarunkowa miłość. W tej trudnej rzeczywistości pojawia się światełko nadziei w postaci trenera judo Konrada, który staje się dla nich mentorem, dając chwilową ucieczkę od chaosu.

„Brat” to film, który nie tylko opowiada historię jednej rodziny, ale porusza szersze problemy społeczne, takie jak bieda, przemoc domowa, samotne rodzicielstwo i brak wsparcia instytucjonalnego. Maciej Sobieszczański z wielką wrażliwością ukazuje dramat codzienności, gdzie najmniejsze gesty mają ogromne znaczenie. Kamera skupia się na niuansach – spojrzeniach, milczeniu, małych interakcjach – które w pełni oddają dramat rodziny.

„Brat” nie operuje kliszami, do których się przyzwyczailiśmy, a jednak zdarza się deja vu – czuję jakbym oglądała „Plac Zbawiciela 2.0”. Czy wiem, co mnie czeka? Tak. Ale mimo to oglądam i nie żałuję. Czy spełnia się zły sen zwany zgrzebną rzeczywistością? Może tak? Może nie? To jest solidnie zrobione kino, z naprawdę znakomitymi rolami świetnych aktorów i młodych adeptów. Z przemyślanym scenariuszem i dobrą realizacją. Jednak jedno pytanie wciąż nie daje mi spokoju: po co ten film powstał? Przecież nie jako ostrzeżenie. Nie jako umoralniacz. Nie jako drogowskaz. A więc po co? - pisze Maja Chitro w recenzji dla ELLE Polska.

Grochowska, Schuchardt i debiutanci na ekranie

Agnieszka Grochowska w roli matki, która stara się wychować dwóch synów mimo trudnej przeszłości i sytuacji życiowej, zachwyca swoją grą aktorską. Jej postać, również imieniem Agnieszka, staje w obliczu trudnych wyborów – chce dać dzieciom lepsze życie, ale nieustannie zmaga się z bagażem przeszłości. Grochowska perfekcyjnie oddaje emocje, które towarzyszą jej bohaterce: od bezsilności po nieustanną determinację. To portret matki, która kocha, walczy, ale też ma swoje słabości.

Filip Wiłkomirski i Tytus Szymczuk, debiutanci na wielkim ekranie, odgrywają główne role braci Dawida i Michała. Ich ekranowa chemia jest wyjątkowa – pełna naturalności, emocji i głębi. Wiłkomirski i Szymczuk, z racji bycia judokami, wniosły do swoich postaci wiarygodność, a ich gra daje poczucie, że są prawdziwymi braćmi. To relacja pełna pasji, bólu, troski i lojalności, która staje się sercem całej historii.

„Brat” już na TVP VOD (opinie widzów)

Aby obejrzeć „Brata”, wystarczy wejść na stronę vod.tvp.pl i wyszukać tytuł. Co o filmie sądzą widzowie? Sprawdziliśmy ich opinie po seansie na filmweb.pl

Zasłużone 8* ode mnie, jeden z najlepszych polskich filmów, jakie ostatnio widziałem. Rewelacyjna gra aktorska, i Grochowskiej, i chłopaków. Film fajnie zmontowany, ciekawe kadry dla tła wydarzeń. Warto! - sandbox

Brat to wzruszająca opowieść o skomplikowanych rodzinnych relacjach. To dopracowany w najmniejszym detalu scenariusz i reżyseria. Ale także niesamowita rola Agnieszki Grochowskiej i wspaniałych młodych aktorów Tytusa Szymczuka i Filipa Wiłkomirskiego - Mario Podpora

Dobry film, choć nierówny - nie wiadomo do końca o którym bracie jest ta historia, spodziewałem się kreacji "młodego bohatera", który trzyma rodzinę i broni jej ale to młodszy z braci wzbudza największe emocje i bez tego wątku film byłby nijaki - kamilkorwin

Doskonały film, przejmujący. Trudy codziennego życia oraz silne uczucia oczami 2 braci i matki. Świetnie zagrany, niesamowici młodzi aktorzy i Agnieszka Grochowska. Film, o którym się pamięta. - Ula_Kula

Reklama
Reklama
Reklama