Reklama

Lata 80. w polskiej muzyce rockowej były czasem skrajności: z jednej strony szara rzeczywistość PRL-u, z drugiej ogromna potrzeba wolności, buntu i eskapizmu. Rockmani funkcjonowali wtedy trochę jak outsiderzy, trochę jak półbogowie popkultury. Trasy koncertowe, nocne pociągi, domy kultury, akademiki, kluby studenckie - to była codzienność zespołów takich jak Lady Pank.

Popularność przychodziła gwałtownie i bez filtra: brak social mediów, brak PR-owych strategii, za to tłumy fanów, magnetofony kasetowe, listy przebojów radiowej Trójki i koncerty, na które przychodziło po kilka tysięcy osób. Muzycy byli rozpoznawalni na ulicy, ale jednocześnie funkcjonowali w rzeczywistości pełnej ograniczeń, cenzury i absurdów systemu.

„Mniej obcy” - nowy polski film Netfliksa o liderze zespołu Lady Pank. Kiedy premiera?

"Mniej obcy"
mat. prasowe

Właśnie do tych realiów wraca Netflix w swoim nowym filmie Mniej obcy”. Produkcja osadzona w latach 80. i 90. ma być napędzaną muzyką opowieścią o buncie, pasji i cenie, jaką można zapłacić za artystyczną wolność. To historia inspirowana życiem lidera Lady Pank - jednej z najbardziej ikonicznych postaci polskiej sceny rockowej.

Mniej obcy” pokaże drogę od fascynacji muzyką i pierwszych prób po gwałtowny sukces, który zamiast wyłącznie spełnienia przynosi także presję, konflikty z władzą, osobiste upadki i przekraczanie kolejnych granic. Nie zapowiada się na laurkę, ale na surowy portret artysty funkcjonującego na cienkiej granicy między twórczą wielkością a autodestrukcją.

Film reżyseruje Kristoffer Rus, a w roli Jana Borysewicza zobaczymy debiutującego na dużym ekranie Mikołaja Bukrewicza - gitarzystę i kompozytora, co dodatkowo wzmacnia autentyczność tej historii. W obsadzie znaleźli się także m.in. Kinga Preis, Ireneusz Czop, Hubert Miłkowski i Mikołaj Matczak. Ta wciągająca historia pojawi się na Netflixie w drugiej połowie 2026 i może okazać się nie tylko bardzo dobrym filmem, ale także muzyczną gratką dla fanów polskiego rocka.

Jan Borysewicz - legenda polskiego rocka

"Mniej obcy"
mat. prasowe

Bohaterem filmu „Mniej obcy” jest Jan Józef Borysewicz. Muzyk urodził się 17 kwietnia 1955 roku we Wrocławiu. To polski gitarzysta, kompozytor, multiinstrumentalista i lider zespołu Lady Pank, z którym jest związany od początku jego istnienia i dla którego skomponował większość repertuaru.

Muzyka była obecna w jego życiu od najmłodszych lat - jego ojciec grał amatorsko na perkusji w zespole jazzowym, co zaszczepiło w Borysewiczu pasję do grania. Początkowo myślał nawet o karierze perkusisty, ale za namową starszego brata zainteresował się gitarą i zaczął ćwiczyć ten instrument. Nauki gry pobierał między innymi w Domu Kultury na Sępolnie we Wrocławiu pod okiem Mariana Koniecznego.

Już jako nastolatek występował w lokalnych zespołach (m.in. Nurt, Super Pakt, Katia & Roman, Apokalipsa), a w 1978 roku dołączył jako gitarzysta do Budki Suflera, z którą nagrał trzy płyty i odniósł pierwsze profesjonalne sukcesy. Film Netfliksa pokaże go jako twórcę, który nie uznawał półśrodków i zawsze grał va banque. To portret człowieka napędzanego obsesją wolności i potrzebą tworzenia, nawet jeśli oznaczało to przekraczanie kolejnych granic.

Największe przeboje Lady Pank, które zna kilka pokoleń

"Mniej obcy"
Mat. prasowe

Lady Pank powstał w 1981 roku i bardzo szybko stał się jednym z najważniejszych zespołów w historii polskiej muzyki rockowej. Debiutancka płyta wydana w 1983 roku przyniosła lawinowy sukces, a kolejne lata ugruntowały pozycję zespołu jako głosu pokolenia dorastającego w cieniu PRL-u i transformacji ustrojowej.

Muzyka Lady Pank łączyła rockową energię z melodyjnością i tekstami trafiającymi w emocje słuchaczy. Zespół funkcjonował w realiach gwałtownej popularności, intensywnych tras koncertowych i medialnego zainteresowania, które w latach 80. nie znało filtrów ani ochronnych barier. Ta epoka, pełna skrajności stała się jednym z głównych punktów odniesienia dla filmu „Mniej obcy”.

Oczywiście nie byłoby legendy Lady Pank bez piosenek, które na stałe zapisały się w historii polskiej popkultury. Utwory takie jak „Mniej niż zero”, „Zawsze tam, gdzie ty”, „Kryzysowa narzeczona”, „Zamki na piasku” czy „Tańcz głupia, tańcz” stały się czymś więcej niż radiowymi hitami - były manifestem emocji, buntu i potrzeby wolności.

To właśnie te piosenki sprawiły, że Lady Pank stał się zespołem pokoleniowym, a Jan Borysewicz ikoną polskiego rocka. Film „Mniej obcy” wraca do momentów, w których muzyka była odpowiedzią na rzeczywistość - i jednocześnie ucieczką od niej. Ten film to również opowieść o gwałtownej popularności i realiach sceny, które dziś wydają się niemal niewyobrażalne.

Co jeszcze szykuje Netflix na 2026 rok?

Kolory zła czerń na Netflix
mat. prasowe

„Mniej obcy” jest częścią większej ofensywy Netfliksa na polskie, oryginalne produkcje. W 2026 roku platforma pokaże takżeOłowiane dzieci” - dramat inspirowany prawdziwymi wydarzeniami na Śląsku, Znieczulenie” - pierwszy polski dramat medyczny Netfliksa, oraz Kolory zła: Czerń”, mroczną opowieść z pogranicza thrillera i kryminału.

Wszystkie te tytuły łączy jedno: wejście w głąb społecznych lęków, niewygodnych tematów i historii, które nie dają łatwych odpowiedzi. Na tym tle film o legendzie polskiego rocka zapowiada się jako jedna z najbardziej emocjonalnych i bezkompromisowych premier nadchodzącego roku.

Reklama
Reklama
Reklama