Kryminał z plot twistem na plot twiście. Propozycja Prime Video to jeden z tych filmów, które ogląda się z czystej przyjemności
Stylowy kryminał z nutą czarnej komedii, dwie charyzmatyczne bohaterki i historia pełna tajemnic. „Zwyczajna przysługa” to film, który prowadzi widza przez kolejne zwroty akcji i udowadnia, że nawet idealne życie na przedmieściach może skrywać bardzo mroczne sekrety.

Film „Zwyczajna przysługa” zaczyna się niewinnie - od vloga prowadzonego przez Stephanie, w którego odcinkach opowiada ona o swoim życiu, macierzyństwie i codziennych drobiazgach. Wszystko zmienia się jednak w chwili, gdy kobieta mówi wprost o zaginięciu swojej przyjaciółki. Historia cofa się w czasie i pokazuje moment, w którym Stephanie poznaje Emily - pewną siebie, elegancką kobietę, która wydaje się mieć wszystko pod kontrolą. Ich relacja od początku opiera się na kontrastach. Jedna jest spokojną, nieco naiwną mamą z przedmieścia, druga - tajemniczą kobietą sukcesu, która żyje na własnych zasadach.
Kiedy Emily prosi Stephanie o drobną przysługę - odebranie syna ze szkoły - wydaje się to zupełnie zwyczajną sytuacją. Problem w tym, że Emily… nigdy po dziecko nie wraca.
Chcesz oglądać najbardziej inspirujące filmy i seriale? Zapisz się do newslettera ELLE, odbierz kod i skorzystaj z 2-miesięcznego dostępu do Player.pl
Plot twist goni plot twist

Wraz z zaginięciem Emily historia zaczyna nabierać tempa. Stephanie wraz z mężem zaginionej kobiety rozpoczyna poszukiwania, które szybko przeradzają się w prywatne śledztwo. Im dalej jednak bohaterowie brną w tę historię, tym więcej sekretów wychodzi na jaw. Film balansuje gdzieś pomiędzy kryminałem a czarną komedią. Reżyser Paul Feig bawi się konwencją - zamiast ciężkiego thrillera dostajemy historię pełną ironii, stylu i przewrotnego humoru.
Największą siłą filmu są jednak bohaterki. Anna Kendrick jako Stephanie przechodzi ciekawą przemianę - od nieśmiałej, grzecznej mamy do kobiety, która zaczyna odkrywać własną siłę. Z kolei Blake Lively tworzy postać niezwykle magnetyczną: chłodną, elegancką i nie do końca przewidywalną.
To właśnie ich dialogi nadają filmowi energii. Pełne ironii rozmowy i napięcie między bohaterkami sprawiają, że nawet jeśli fabuła chwilami zmierza w stronę bardzo wielu zwrotów akcji, film ogląda się z dużą przyjemnością.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Zwyczajna przysługa” doczekała się też drugiej części

Popularność filmu sprawiła, że historia doczekała się kontynuacji. Kilka lat po premierze powstała druga część - „Kolejna zwyczajna przysługa”, w której do swoich ról powróciły zarówno Anna Kendrick, jak i Blake Lively.
Tym razem akcja przenosi się do słonecznej Italii, gdzie bohaterki spotykają się ponownie podczas luksusowego ślubu na wyspie Capri. Jak można się jednak domyślić, elegancka ceremonia szybko zamienia się w historię pełną nowych sekretów i kolejnych zwrotów akcji.
Gdzie obejrzeć „Zwyczajną przysługę”?

Jeśli ktoś ma ochotę nadrobić ten stylowy kryminał z nutą czarnej komedii, film „Zwyczajna przysługa” oraz jego druga część są obecnie dostępne w serwisie streamingowym Amazon Prime Video.
To idealna propozycja na wieczór dla tych, którzy lubią historie, w których nic nie jest do końca takie, jakim się wydaje - a każdy kolejny plot twist potrafi całkowicie zmienić bieg wydarzeń.

