Reklama

Nowa ekranizacja powieści Emily Brontë od początku budziła skrajne emocje – od zachwytów nad hipnotyzującą estetyką po zarzuty o zbyt odważne odejście od literackiego oryginału. Teraz, zaledwie 45 dni po premierze kinowej, „Wichrowe wzgórza” wchodzą do streamingu i znów przyciągają uwagę. Sprawdzamy, gdzie można obejrzeć ten głośny tytuł, ile kosztuje seans i kiedy produkcja może trafić do abonamentu.

Dlaczego ten film tak dzieli widzów i widzki?

Od początku było jasne, że „Wichrowe wzgórza” nie będą adaptacją, obok której da się przejść obojętnie. Emerald Fennell sięgnęła po klasykę Emily Brontë z rozmachem, ale też z wyraźnie autorskim podejściem. Dla jednych to atut – dla innych powód największego rozczarowania.

Wichrowe wzgórza -
mat. prasowe mat. prasowe

Zwolennicy filmu podkreślają przede wszystkim hipnotyzującą warstwę wizualną, intensywną atmosferę i chemię między bohaterami. To kino emocji, spojrzeń i niedopowiedzeń, oparte bardziej na napięciu niż dosłowności. Przeciwnicy zarzucają jednak tej wersji spłycenie psychologii postaci oraz odejście od tego, co w powieści Brontë było najbardziej przejmujące – społecznych nierówności, brutalności klasowych podziałów i wielowymiarowości relacji.

O czym opowiadają „Wichrowe wzgórza”?

W centrum historii pozostaje namiętna, destrukcyjna relacja Catherine Earnshaw i Heathcliffa. Heathcliff trafia do domu Earnshawów jako dziecko i od początku tworzy z Cathy niezwykle silną więź, która z czasem przeradza się w uczucie równie magnetyczne, co wyniszczające. Kiedy los rozdziela bohaterów, opowieść skręca w stronę mroku, obsesji i zemsty. Heathcliff wraca odmieniony, a jego gniew staje się siłą napędową całej historii. To właśnie ten emocjonalny ciężar i radykalna intensywność sprawiają, że nowa ekranizacja dla jednych jest fascynującą reinterpretacją klasyki, a dla innych – zbyt odważnym zerwaniem z literackim pierwowzorem.

Film okazał się sukcesem komercyjnym

Niezależnie od podzielonych opinii jedno jest pewne: „Wichrowe wzgórza” przyciągnęły publiczność do kin. Film zarobił 236,3 mln dolarów przy budżecie wynoszącym 80 mln dolarów, co oznacza, że stał się wyraźnym sukcesem komercyjnym. Wejście do cyfrowej dystrybucji może jeszcze bardziej zwiększyć jego wynik i tylko umocnić pozycję jednego z najgłośniejszych tytułów pierwszej połowy 2026 roku.

„Wichrowe wzgórza” już online. Gdzie obejrzeć film?

„Wichrowe wzgórza” zadebiutowały w kinach 14 lutego 2026 roku, a do streamingu trafiły dokładnie 45 dni później, zgodnie z modelem dystrybucji Warner Bros. Produkcja jest już dostępna w wybranych sklepach VOD, gdzie można ją obejrzeć w modelu zakupu lub wypożyczenia.

Na ten moment film można znaleźć na kilku platformach:

  • Prime Video – zakup za 64,99 zł
  • CANAL+ VOD – wypożyczenie za 49,99 zł
  • Rakuten – wypożyczenie za 49,99 zł lub zakup za 69,99 zł
  • Player.pl – wypożyczenie za 49,99 zł

Ponieważ film dystrybuuje Warner Bros. Pictures, można zakładać, że w kolejnych miesiącach zasili on katalog HBO Max. To naturalna ścieżka dla tytułów studia, ale na razie nie podano konkretnej daty premiery w abonamencie.

Reklama
Reklama
Reklama