Reklama

Netflix znów zagląda w sam środek współczesnych relacji i robi to z charakterystycznym dla siebie wyczuciem absurdu, ironii i czułości wobec ludzkich słabości. Platforma właśnie potwierdziła, że piąty sezon hiszpańskiego hitu "Samce Alfa” zadebiutuje 17 kwietnia na całym świecie. Wraz z ogłoszeniem pojawił się zwiastun oraz pierwsze zdjęcia. „Samce Alfa” od początku były czymś więcej niż tylko komedią obyczajową. To serial, który pod pozorem lekkiej formy opowiada o głębokiej transformacji współczesnych damsko-męskich relacji.

„Pacto Patriarcal, S.L.” - utopia czy desperacja?

W centrum nowego sezonu znajdzie się projekt o nazwie „Pacto Patriarcal, S.L.” - idea stworzenia wspólnoty mężczyzn, którzy postanawiają żyć razem, na własnych zasadach, poza presją świata, który nieustannie ich rozlicza. Brzmi jak manifest. Jak bunt. Jak ironiczny komentarz do rzeczywistości, w której tradycyjny model męskości traci grunt pod nogami. Wizja wspólnoty szybko zaczyna pękać pod ciężarem codzienności. Bo nawet najbardziej rewolucyjny projekt nie jest w stanie uciec od kredytów, obowiązków rodzicielskich, byłych partnerek, a przede wszystkim od własnych przyzwyczajeń.

Cztery historie, cztery kierunki

W piątym sezonie szczególnie wyraźnie wybrzmią indywidualne drogi bohaterów. Każdy z nich znajduje się w innym miejscu i każdy próbuje na swój sposób poradzić sobie z rzeczywistością, która nieustannie wymyka się spod kontroli. Santi coraz głębiej zanurza się w swojej solterii, która przestaje być wyborem, a zaczyna przypominać ideologię. Pedro z kolei próbuje otworzyć się na nową relację. W świecie, w którym emocjonalna dostępność stała się walutą, jego próby budowania związku są jednocześnie szczere i nieporadne. Luis przechodzi przez rozwód, który nie jest spektakularny, ale wyniszczający w swojej codzienności. To historia zmęczenia - emocjonalnego, finansowego, psychicznego. Raúl natomiast pogrąża się w swojej „dekonstrukcji” - próbie zrozumienia siebie na nowo.

Choć „Samce Alfa” dotykają poważnych tematów, ich siłą pozostaje humor. Twórcy serialu doskonale rozumieją, że komedia może być jednym z najskuteczniejszych sposobów mówienia o rzeczach trudnych. Absurd sytuacji, w które wpadają bohaterowie, nie służy jedynie rozrywce - jest lustrem, w którym odbijają się nasze własne niepewności.

17 kwietnia — data, którą warto zapisać

Netflix jasno stawia sprawę. „Samce Alfa” wracają 17 kwietnia.

Reklama
Reklama
Reklama