Historia o miłości pokonującej wszelkie przeszkody i thriller polityczny w jednym. Ten serial wyciśnie wam łzy z oczu
Miłość w „Fellow Travelers” jest tak piękna i bolesna, że musiałam kilka razy przerywać oglądanie, żeby otrzeć łzy. Ten dramat o zakazanej miłości w czasach prześladowań zdobył uznanie krytyków i 3 lata po premierze wciąż łamie serca widzów na całym świecie.

Serial „Fellow Travelers” (pol. „Towarzysze podróży”) od samego początku porywa widzów w sam środek Ameryki lat 50., kiedy burzliwe przemiany polityczne i społeczne odbijają się na każdym aspekcie życia bohaterów. Hawkins Fuller, doświadczony urzędnik Departamentu Stanu, oraz młody i pełen ideałów Tim Laughlin, asystent kongresowy, stają się centrum opowieści o zakazanej miłości, która w tamtych czasach mogła oznaczać wyrok społeczny lub nawet utratę wszystkiego.
Ich romans rozwija się na tle szalejącego maccartyzmu - politycznych polowań na "dewiantów" i komunistów, w czasach kiedy orientacja seksualna była uznawana za powód do prześladowań.
„Fellow Travelers” - serial, który nie pozwala pozostać obojętnym i porusza do łez

Główna oś fabularna serialu rozciąga się na kilka dekad - od lat 50. XX wieku, przez okres protestów przeciwko wojnie w Wietnamie, disco lat 70., aż po dramatyczny kryzys AIDS w latach 80. Twórcy nie skupiają się wyłącznie na relacji Hawkinsa i Tima. Pokazują także losy Marcusa Gainesa, czarnoskórego dziennikarza, oraz jego partnera Frankie’go Hinesa, dla których amerykańska rzeczywistość była podwójnie brutalna - przez pryzmat homofobii i rasizmu.
Każda scena tętni napięciem, namiętnością, bólem i nadzieją, a emocjonalna głębia sprawia, że widzowie - tak jak ja - często muszą pauzować odcinki, by dojść do siebie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Obsada na najwyższym poziomie i uznanie krytyków - co sprawia, że „Fellow Travelers” zachwyca?

Za stworzenie serialu odpowiada Ron Nyswaner, nominowany do Oscara scenarzysta filmu „Philadelphia”. Główne role zagrali Matt Bomer jako Hawkins oraz Jonathan Bailey jako Tim. Ich ekranowa chemia została doceniona na całym świecie - to duet, który porywa i rozdziera serca. Na drugim planie pojawiają się m.in. Allison Williams, Jelani Alladin, Linus Roache, Chris Bauer i Noah J. Ricketts.
Serial zebrał niezwykle wysokie oceny: 94% pozytywnych recenzji od krytyków, 87% od widzów, a na Rotten Tomatoes osiągnął wynik 90% (średnia ocen 8.4/10) i 76 punktów na Metacritic.
„Fellow Travelers” to hołd dla wolności i odwagi w czasach walki o godność

Produkcja „Fellow Travelers” nie unika bolesnych tematów - pokazuje hipokryzję, polityczną bezwzględność i dramatyczne wybory, przed jakimi stają bohaterowie, by zachować własną tożsamość. To nie tylko historia miłości, ale opowieść o walce z systemem, o cenie, jaką płaci się za prawo do bycia sobą.
Serial zdobył prestiżową nagrodę Peabody i trzy nominacje do 76. rozdania nagród Emmy: dla Matta Bomera, Jonathana Baileya i Rona Nyswanera za scenariusz. Produkcja została także uznana przez największe amerykańskie media za jedną z najlepszych serialowych premier roku 2023. Na Filmweb ma ponad 2 tys. ocen użytkowników. Większość z nich zawiera ogromne uznanie dla produkcji i przedstawionej historii: „To queerowy rollercoaster po stylówkach drugiej połowy XX wieku z polityką w tle. Wzorowy casting zrobił robotę. Konserwatyści nie dobrną do finału”.
Gdzie obejrzeć „Fellow Travelers”? Serial, który zmienia spojrzenie na historię
„Fellow Travelers” dostępny jest na platformie SkyShowtime. Pierwszy sezon obejmuje osiem odcinków, które prowadzą widzów przez najbardziej wstrząsające i poruszające wydarzenia w powojennej historii USA. Każdy odcinek to prawdziwa emocjonalna podróż - od strachu i tęsknoty po bunt i walkę o siebie.
To serial, który zostawia widza w milczeniu jeszcze długo po zakończeniu seansu.

