Hipnotyczne arcydzieło lat 90. znów elektryzuje widzów. Teorie spiskowe, niedopowiedzenia i mroczne interpretacje
„Oczy szeroko zamknięte” po latach znów wywołuje emocje. W cieniu powracających teorii spiskowych i medialnych skojarzeń z aferą Epsteina, ostatnie dzieło Stanleya Kubricka ponownie trafia do centrum dyskusji – jako film, który bardziej niż odpowiedzi oferuje niepokojące pytania.

„Oczy szeroko zamknięte” (1999) od momentu premiery było filmem owianym aurą tajemnicy. Ostatnie dzieło Stanleya Kubricka – chłodne, hipnotyczne i niejednoznaczne – po latach ponownie stało się tematem gorących dyskusji w internecie. Impulsem do odświeżenia rozmów są powracające teorie spiskowe, które próbują łączyć film z realnymi skandalami świata elit, w tym z postacią Jeffreya Epsteina. Warto jednak spojrzeć na te spekulacje z dystansem i przede wszystkim przypomnieć, czym ten film jest w istocie.
Film, który od początku miał aurę tajemnicy
Kubrick zmarł 7 marca 1999 roku – sześć dni po zaprezentowaniu ostatecznej wersji filmu rodzinie i głównym aktorom. Ta zbieżność czasowa od lat podsyca domysły, choć oficjalnie przyczyną śmierci był zawał serca, a współpracownicy reżysera podkreślali, że film był ukończony zgodnie z jego wizją.
Scenariusz powstał na podstawie noweli „Traumnovelle” Arthura Schnitzlera z 1926 roku – psychologicznej opowieści o zazdrości, pożądaniu i iluzjach małżeństwa. Już sam literacki pierwowzór wskazuje, że film nie był współczesnym reportażem, lecz metaforyczną historią o ludzkich lękach i fantazjach.
Nowy Jork jako sen – i Mentmore Towers jako scena rytuału
Akcja filmu rozgrywa się w Nowym Jorku, choć większość zdjęć powstała w Wielkiej Brytanii. Słynne sceny balu maskowego kręcono w Mentmore Towers w hrabstwie Buckinghamshire. Monumentalna, neorenesansowa rezydencja nadała sekwencjom oniryczny, niemal operowy charakter.
Od lat porównuje się filmową scenę maskarady do wystawnych przyjęć organizowanych przez europejskie rody arystokratyczne, w tym słynnych bali kostiumowych z lat 70. XX wieku. Jednak badacze kina podkreślają, że Kubrick budował przede wszystkim atmosferę snu i alienacji – świat widziany oczami bohatera, który przestaje rozumieć reguły gry.

Dlaczego film wraca dziś?
W ostatnich tygodniach film ponownie pojawił się w dyskusjach internetowych w kontekście teorii spiskowych dotyczących elit. Warto jednak zaznaczyć, że w oficjalnie udostępnionych dokumentach i materiałach prasowych „Oczy szeroko zamknięte” funkcjonuje głównie jako kulturowe odniesienie – symbol luksusu, tajemnicy i maskarady, a nie dowód na realne wydarzenia.
Krytycy od lat interpretują film raczej jako analizę kryzysu tożsamości i męskiej niepewności niż polityczny manifest. Roger Ebert pisał po premierze, że to „film o stanie umysłu, nie o fabule”. Z kolei Martin Scorsese określił go jako „hipnotyczne studium zazdrości i pożądania”.
Kubrick, Cruise, Kidman – kino jako lustro
Obsadzenie w głównych rolach Toma Cruise’a i Nicole Kidman – wówczas jednej z najbardziej rozpoznawalnych par Hollywood – dodatkowo wzmocniło aurę autentyczności i voyeurystycznego napięcia. Wielomiesięczny, rekordowo długi plan zdjęciowy (ponad 400 dni) tylko pogłębił legendę filmu.
Dziś „Oczy szeroko zamknięte” pozostaje jednym z najbardziej analizowanych obrazów w historii kina. Jego siła polega na niedopowiedzeniu. Maski, półmrok i rytuał są bardziej metaforą niż dokumentem – symbolem świata, do którego bohater chce wejść, lecz którego nie rozumie.
Arcydzieło, które żyje własnym życiem
To naturalne, że wielkie dzieła wracają w momentach społecznego napięcia. „Oczy szeroko zamknięte” stało się ikoną wizualną – skrótem myślowym dla tajemnicy i elitarności. Jednak zamiast traktować film jako szyfr do współczesnych afer, warto zobaczyć w nim to, czym jest: wyrafinowaną, chłodną i niepokojącą opowieść o pragnieniu, władzy i złudzeniach.
Kubrick nie zostawił instrukcji interpretacyjnej. I być może właśnie dlatego jego ostatni film wciąż prowokuje pytania – nawet jeśli odpowiedzi pozostają w sferze kina, nie sensacji.
Film można obejrzeć na Amazon Prime Video.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

