Gangsterski Rzym lat 70. i numer jeden na Netflixie w Polsce. Ten film akcji widzowie polecają na niedzielny wieczór
Włoski film „Fałszerz”, dostępny na Netflixie od 23 stycznia 2026 roku, błyskawicznie trafił na pierwsze miejsce Top 10 w Polsce. To brutalnie realistyczne kino osadzone w mrocznych realiach Europy lat 70., które wciąga od pierwszych minut.

Film opowiada historię Antonio Chichiarellego, młodego malarza z Abruzji, który przyjeżdża do Rzymu z nadzieją na artystyczną karierę. Zamiast świata galerii szybko poznaje jednak realia stolicy Włoch lat 70. – pełnej politycznych napięć, przemocy i rosnącej potęgi przestępczego podziemia. To właśnie wtedy zaczyna zajmować się fałszowaniem dzieł sztuki i dokumentów, stopniowo wchodząc coraz głębiej w świat mafii.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Rzym lat 70. jako pole minowe
„Fałszerz” działa tak dobrze, ponieważ nie traktuje historii Chichiarellego jak klasycznej opowieści o „upadku jednostki”. To raczej portret świata, w którym niemal każdy wybór niesie za sobą katastrofalne konsekwencje. Rzym pokazany jest tu bez nostalgii: to miasto zamachów bombowych, porwań, skorumpowanych elit i brutalnej przestępczości zorganizowanej.
W tej rzeczywistości Antonio stopniowo porzuca legalną sztukę i zaczyna fałszować dzieła oraz dokumenty. Z czasem jego nazwisko zaczyna krążyć w środowiskach mafijnych, wśród organizacji terrorystycznych oraz wokół osławionej Bandy z Magliany. Kulminacją tej drogi staje się legendarny „skok stulecia” na skarbiec firmy Brink, który przynosi mu rozgłos – i przypieczętowuje los.
Kino o granicy między sztuką a zbrodnią
„Fałszerz” luźno oparto na książce „Il falsario di Stato” autorstwa Nicola Biondo i Massimo Venezianiego. Twórcy stawiają jednak nie na historyczną lekcję, a na sprawnie poprowadzoną historię o świecie, w którym granica między sztuką a przestępstwem szybko się zaciera.
Film nie próbuje być efekciarski. Zamiast tego oferuje dobrze zbudowaną narrację, konsekwentny klimat i bohatera, którego losy śledzi się z rosnącym zainteresowaniem – dokładnie tak, jak oczekuje się od solidnego kina gangsterskiego.

Dlaczego „Fałszerz” podbił Netflixa w Polsce?
Polscy widzowie piszą, że to idealny wybór na sobotni lub niedzielny seans. „Fałszerz” wciąga jako solidne, klimatyczne włoskie kino gangsterskie, które dobrze ogląda się jednym ciągiem i zostaje w pamięci.
„Bardzo intersująca historia. Super zagrana i nakręcona. Warto było obejrzeć” (Filmweb)
„Lekki i przyjemny i włoski. Czegoś takiego potrzebowałem na niedzielny wieczór” (Filmweb)
Jeśli lubisz filmy o mafii, przestępczym półświatku i nieoczywistych bohaterach, „Fałszerz” to jedna z ciekawszych propozycji dostępnych teraz na Netflixie. Fakt, że film został numerem jeden w Polsce, nie jest przypadkowy – to po prostu kino, które dobrze spełnia swoją rolę.

