Dopiero trafił do streamingu, a już wzbudza ogromne emocje. Ten nowy polski serial boleśnie pokazuje dramat kobiet
Na platformie HBO Max właśnie zadebiutował długo wyczekiwany polski serial „Piekło kobiet”, którego reżyserką jest Anna Maliszewska, a w rolę główną wciela się Agata Turkot. Produkcja już wzbudza ogromne emocje.

Seriale „Piekło kobiet” ukazuje brutalne realia życia kobiet z warszawskiej elity lat 30. Bohaterka, grana przez Agatę Turkot, zmaga się z uzależnieniami i społeczną hipokryzją, a temat przemocy i praw kobiet znów budzi silne emocje.
Serial piekło kobiet pokazuje szokującą rzeczywistość kobiet elity Warszawy lat 30.
Nowy polski serial „Piekło kobiet” rozgrywa się wśród warszawskiej elity lat 30., ukazując świat pełen blichtru, ale też ukrytego cierpienia i społecznej hipokryzji. Główną bohaterką jest Helena Wróblewska, w którą wciela się Agata Turkot. Helena jest redaktorką naczelną pisma matrymonialnego oraz żoną wpływowego redaktora, granego przez Mateusza Damięckiego. Z pozoru stanowią idealną parę, wzór ówczesnej „power couple”, jednak za zamkniętymi drzwiami ich życie odbiega od perfekcji. Akcja rozpoczyna się od śmierci młodej tancerki rewiowej, która zmarła w wyniku nielegalnego zabiegu aborcji. W redakcji pozostaje po niej tajemniczy list: ten fakt staje się początkiem dramatycznego śledztwa. Helena, z pomocą Emila Heckmanna – brata zmarłej, próbuje odkryć prawdę o wydarzeniach, które doprowadziły do tragedii.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Przemoc i uzależnienia w świecie pozorów: obraz prawdziwego piekła kobiet
Choć na zewnątrz życie Heleny wydaje się idealne, kobieta nie potrafi odnaleźć szczęścia. Ucieka w używki, zmaga się z uzależnieniami i podejmuje decyzje, które odciskają piętno na jej życiu. Agata Turkot w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, że serial pokazuje przemoc nie tylko wobec kobiet, ale także między kobietami oraz w rodzinach. Ta szersza perspektywa sprawia, że „Piekło kobiet” mocno wykracza poza prostą narrację o ofiarach i oprawcach. Turkot przyznaje, że praca nad serialem uświadomiła jej, jak mroczne i pełne nadużyć były realia międzywojnia – zdominowane przez alkohol, narkotyki i społeczne kompromisy.

Aktualność tematu praw kobiet: echo historii sprzed niemal wieku
Serial „Piekło kobiet” bazuje na tekście Boya sprzed prawie 100 lat, co nadaje mu wyjątkowej aktualności. Aktorka podkreśla, że mimo upływu czasu niewiele zmieniło się w kwestii praw kobiet. Dylematy Heleny dotyczące decydowania o własnym życiu, potrzeby kompromisów i narzucanych ograniczeń są szokująco bliskie współczesności. Według Agaty Turkot, temat przemocy wobec kobiet i ich pozycji społecznej wciąż wzbudza silne emocje i powinien prowokować do debaty. Serial przypomina, że społeczne mechanizmy z tamtego okresu nadal mają swoje odbicie w dzisiejszych relacjach i strukturach rodzinnych.
„Piekło kobiet” zadebiutowało w HBO Max 6 marca. Produkcja składa się z sześciu odcinków, publikowanych na platformie co tydzień. Ostatni odcinek zostanie wyemitowany 10 kwietnia.

