„Diuna” powraca z trzecią częścią. Pierwsze oficjalne zdjęcia zapowiadają mroczniejszy finał, niż się spodziewano?
Emocje po Oscarach jeszcze nie opadły, a Timothée Chalamet ponownie wywołał poruszenie w Hollywood. Aktor opublikował na swoim Instagramie pierwsze oficjalne zdjęcie z trzeciej części „Diuny”.

Do sieci trafił pierwszy oficjalny kadr promujący nową odsłonę historii Paula Atrydy. Uwagę przykuwają zmiany w wyglądzie głównego bohatera: wyraźne zmarszczki wokół niebieskich oczu i czerwone blizny. Materiał pojawił się na Instagramie i błyskawicznie zaczął krążyć w sieci, budując napięcie wokół kolejnej części „Diuny”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Wydarzenia z „Diuny 2” ustawiają stawkę na finał
Druga część, która trafiła do kin w 2024 r., prowadziła Paula i Lady Jessicę (Rebecca Ferguson) przez pustynną planetę Arrakis. Paul dołączył do Fremenów, zbliżył się do Chani (Zendaya) i walczył przeciwko imperium Harkonnenów. W tej historii doszło do pokonania Harkonnenów, a następnie do rozpoczęcia świętej wojny przeciwko Wielkim Rodom, gdy Paul stanął na czele armii Fremenów. To właśnie ten punkt domyka poprzedni film i otwiera drogę do kolejnej odsłony.


Zapowiedzi sugerują wyraźny przeskok w czasie: akcja kolejnej części ma rozgrywać się 12 lat po zakończeniu „Diuny 2”. W materiałach pojawia się też informacja, że film ma rozpoczynać się wraz z wybuchem „Świętej Wojny”. To ustawia Paula Atrydę w rzeczywistości, w której wcześniejsze decyzje już pracują, a konflikt nabiera rozpędu. Właśnie dlatego pierwsze zdjęcie z bliznami i zmęczeniem na twarzy bohatera staje się czytelnym sygnałem, że stawka rośnie. Premiera filmu została zaplanowana na 18 grudnia 2026 roku.
Wyniki poprzedniej części: dwa Oscary i ponad 714 mln dolarów
Sukces filmu „Diuna: Część druga” ma konkretny wymiar. Film zdobył dwa Oscary na pięć nominacji i zarobił ponad 714 mln dol. na całym świecie. To tło jest dziś szczególnie istotne, bo właśnie po tak mocnym wyniku widzowie dostają pierwsze sygnały, że historia idzie dalej. Z perspektywy branży to również moment, w którym rośnie zainteresowanie tym, jak ma wyglądać finał serii i jak szeroka będzie jego skala w kinach.
Nowe nazwiska i powroty: lista obsady coraz pełniejsza
W poprzednim filmie pojawiły się nowe postacie: Austin Butler jako Feyd-Rautha Harkonnen, Florence Pugh jako księżniczka Irulan oraz Lea Seydoux jako Lady Margot z Bene Gesserit. W trzeciej części wraca rdzeń obsady, a wśród wymienianych nazwisk są m.in. Zendaya, Rebecca Ferguson, Florence Pugh, Josh Brolin, Anya Taylor-Joy i Jason Momoa. Dołącza też Robert Pattinson jako Scytale, wskazywany jako nowy czarny charakter, a w zestawieniu pojawia się również Isaach de Bankolé.


