Czy jedno oskarżenie może zmienić całe życie? Dzisiejsza premiera wstrząśnie widzami Netflixa
Nowy psychologiczny, indyjski dramat na Netflixie pokazuje, jak jedno oskarżenie potrafi przewrócić życie do góry nogami. Historia cenionej lekarki stawia pytania o reputację, opinię publiczną i granice ludzkiej wytrzymałości.

Kino indyjskie tzw. Bollywood od dawna kojarzy się z barwnymi musicalami i kultowymi hitami pokroju „Czasem słońce, czasem deszcz”. Ale Indie to nie tylko tańce, kolory i romantyczne melodie - od lat powstają tu też doskonale zrealizowane thrillery i dramaty psychologiczne. Nic więc dziwnego, że Netflix właśnie poszerza swoją ofertę o kolejny tytuł z tej kategorii. Od dziś na platformie dostępny jest film „Oskarżona” (Accused), który pokazuje, że kino indyjskie może wciągać i niepokoić równie mocno jak najlepsze europejskie czy amerykańskie produkcje.
O czym jest „Oskarżona”?

W centrum fabuły znajduje się dr Geetika Sen (Konkona Sensharma), ceniona chirurg i ginekolożka, przyzwyczajona do kontroli nad swoją pracą, reputacją i życiem prywatnym. Jej uporządkowany świat rozpada się w chwili, gdy w pracy pojawiają się oskarżenia o niewłaściwe zachowania seksualne. Współpracownicy odwracają wzrok, szepty zamieniają się w „pewniaki”, a stabilność, którą Geetika kiedyś trzymała żelazną ręką, pęka pod bezlitosnym szkłem opinii publicznej.
Film nie jest klasycznym thrillerem sensacyjnym. Zamiast spektakularnych zwrotów akcji, śledzimy emocjonalne konsekwencje oskarżenia: jak podejrzenie rozprzestrzenia się w pracy i w życiu prywatnym, jak przekonania twardnieją w werdykt, i jak szybko jedno publiczne oskarżenie może zniszczyć życie. Najbardziej intymnym wątkiem pozostaje małżeństwo Geetiki z dr Meerą (Pratibha Rannta), w którym również wkrada się napięcie i niepewność.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Dlaczego warto obejrzeć „Oskarżoną”?

Reżyserka Anubhuti Kashyap, stojąca za tym dramatem, podkreśla, że film bada, co dzieje się, gdy pewność znika, a świat domaga się odpowiedzi, których rzeczywistość nie daje. „Chciałam pokazać, co dzieje się z człowiekiem, kiedy odbiera mu się poczucie kontroli”, mówiła Kashyap.
Twórcy stawiają widza w miejscu oskarżonej: nie pokazują spektakularnego procesu, ale wewnętrzny chaos, lęk i powolne rozpadające się życie bohaterki. Widzowie konfrontują się z własnymi uprzedzeniami i pytaniem, jak łatwo kształtuje się opinię o człowieku. W tym tkwi siła „Oskarżonej” -to thriller psychologiczny nie epatuje przemocą, a gra ciszą, spojrzeniami i napięciem, które wzbiera powoli, by po seansie zostawić widza z niepokojem i refleksją.
Obsada i produkcja

W roli głównej występuje Konkona Sensharma, jedna z najbardziej cenionych indyjskich aktorek, a partneruje jej Pratibha Rannta jako Meera. W obsadzie znaleźli się także Mashhoor Amrohi, Aditya Nanda, Sukat Goel i Monica Mahendru. Produkcję przygotowało Dharma Productions, a scenariusz napisali Sima Agarwal i Yash Keswani.
„Oskarżona” to kameralny, ale hipnotyzujący psychologiczny thriller, który nie daje łatwych odpowiedzi i pozwala wybrzmieć niejednoznaczności. To historia o reputacji, emocjonalnym przetrwaniu i moralnych dylematach, która pokazuje, że kino indyjskie potrafi być równie mocne i poruszające jak najlepsze dramaty europejskie. Idealny wybór dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż typowej sensacji.
Film trwa 1h 47 minut i od dziś (27 lutego 2026) jest dostępny na Netflixie w ramach światowej premiery VOD.

