Choć nowości zdominowały top 10 Netflixa, ten hipnotyczny thriller wciągnie Cię jak złoto. Jest w streamingu od wielu tygodni
Choć top 10 Netflixa od tygodni zdominowały głośne premiery, w streamingu od dawna czeka thriller, który hipnotyzuje ciszej, ale zostaje w głowie na długo. „Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi” to mroczna opowieść o namiętności, pamięci i iluzjach, z magnetyczną Alicią Vikander w roli głównej. Ten film nie krzyczy - on powoli wciąga i usidla widza swoją historią...

Początek 2026 roku na Netflixie należy do nowości. „O krok za daleko”, kolejna adaptacja prozy Harlana Cobena, od razu zrobiła bank - szybkie tempo, rodzinne sekrety i cliffhangery idealne pod binge watching znów przyciągnęły miliony widzów. Równolegle „Kraina grzechu” od pierwszych zapowiedzi kusiła widzów mrokiem i tajemnicą, dokładnie tym, z czego słyną skandynawskie produkcje spod znaku nordic noir.
Swoje pięć minut ma też kino bliższe sercu niż zbrodni - „Seks dla opornych”, pikantna i refleksyjna polska komedia o miłości, to ciepła, inteligentna opowieść o namiętności, komunikacji i odkrywaniu siebie… nawet po 25 latach małżeństwa. Idealna propozycja na wieczór, który ma być bardziej rozmową niż ucieczką.
A jednak - obok tych głośnych tytułów - w katalogu Netflixa od wielu tygodni czeka thriller, który nie potrzebuje top 10, by zrobić wrażenie.
Wciągający thriller na Netflixie

„Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi” (Earthquake Bird) to psychologiczny thriller w reżyserii Washa Westmorelanda, który stawia w centrum Alicię Vikander w roli pełnej zagadek i emocjonalnych sprzeczności. Tajemnica splata się tu z namiętnością i cieniem przeszłości, a widz zostaje zaproszony do gry pozorów, w której nic nie jest do końca tym, czym się wydaje.
To film hipnotyczny i niepokojący - taki, po którym trudno od razu włączyć kolejny odcinek czegokolwiek innego. Zmusza do odkrywania prawdy ukrytej między złudzeniami, wspomnieniami i emocjami, którym nie zawsze można ufać.
O czym opowiada „Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi”?
Tokio, rok 1989. Lucy Fly (Alicia Vikander), tłumaczka mieszkająca za granicą, prowadzi z pozoru spokojne życie, choć wciąż nosi w sobie bolesną przeszłość, o której nie potrafi zapomnieć. Skryta, zdystansowana i zamknięta w sobie, wdaje się w namiętny romans z Teijim (Naoki Kobayashi) - charyzmatycznym, tajemniczym fotografem.
Wszystko zmienia się, gdy w ich życiu pojawia się Lily Bridges (Riley Keough), młoda Amerykanka, która szybko burzy kruchą równowagę tej relacji. Gdy Lily znika, cień podejrzeń i winy pada na Lucy. Bohaterka zostaje uwikłana w psychologiczną grę wspomnień, pragnień i obsesji, w której granica między prawdą a wyobrażeniem zaczyna się zacierać.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Obsada, która niesie ten film
Alicia Vikander (znana z takich filmów jak „Światło między oceanami” czy „Kochanek królowej”) zachwyca intensywną, a jednocześnie kruchą interpretacją. Tworzy postać złożoną, pełną pęknięć i emocjonalnych niedopowiedzeń - taką, której nie da się jednoznacznie ocenić. To jedna z tych ról, po których myśli się o bohaterce jeszcze długo po seansie.
Naoki Kobayashi, znany japoński tancerz i aktor, nadaje Teijiemu aurę magnetyzmu i niepokoju, a Riley Keough - wnuczka Elvisa Presleya - subtelnie balansuje między niewinnością a manipulacją, sprawiając, że jej postać staje się kluczem do całej historii.
Krytycy docenili siłę aktorstwa i elegancką, wysmakowaną estetykę wizualną. Choć medytacyjne tempo nie każdemu przypadnie do gustu, film pozostaje fascynującym studium ludzkiej psychiki i kruchości pamięci.
„Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi” to ekranizacja nagradzanej powieści

„Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi” to ekranizacja powieści „Earthquake Bird” (2001) autorstwa Susanny Jones, nagrodzonej prestiżową Crime Writers’ Association John Creasey New Blood Dagger. Co ciekawe - Alicia Vikander nauczyła się japońskiego specjalnie do tej roli, co dodatkowo wzmacnia autentyczność jej bohaterki.
Film świetnie oddaje klimat Japonii schyłku lat 80. - kontrast między tradycją a nowoczesnością, samotność emigranta i poczucie bycia „pomiędzy”. Światowa premiera odbyła się na festiwalu w Londynie w 2019 roku, gdzie produkcja przyciągnęła uwagę mrocznym tonem i dopracowanym stylem wizualnym. Zdjęcia realizowane w Tokio i prefekturze Yamagata budują duszną, wciągającą atmosferę, która staje się niemal osobnym bohaterem filmu.
To thriller, który nie epatuje przemocą ani szybkimi zwrotami akcji. Zamiast tego oferuje napięcie budowane emocjami, spojrzeniami i ciszą. Dla fanek psychologicznych historii, nordic noir i filmów, które bardziej się czuje, niż tylko ogląda, będzie to idealna propozycja na wieczór - może nawet taki, po którym trzeba zrobić przerwę, żeby wszystko poukładać na nowo w głowie.

