Arcydzieło króla kina gangsterskiego z Bradem Pittem i Jason Stathamem ma już 26 lat. Po latach ogląda się to jeszcze lepiej
Londyński półświatek, zaginiony 86-karatowy diament i plejada gwiazd na ekranie. Jeden z najlepszych filmów Guya Ritchiego ma już 26 lat, ale nie zestarzał się ani o jeden dzień. "Przekręt" można już oglądać na Netflix Polska.

„Przekręt” - kultowy film Guya Ritchiego wraca na platformę Netflix. Ten gangsterski klasyk wciąż elektryzuje widzów chociaż ma już 26 lat. To świetna okazja, żeby znów zanurzyć się w londyński półświatek i przypomnieć sobie kalejdoskop absurdalnych postaci wykreowanych przez utalentowanego reżysera "Porachunków".
"Przekręt": 86-karatowy diament i chaos w londyńskim półświatku
Wszystko zaczyna się od spektakularnej kradzieży. 86-karatowy diament trafia w ręce Franky’ego, kuriera pracującego dla nowojorskiego gangstera Aviego. Zanim jednak klejnot wyląduje w USA, Franky zatrzymuje się w Londynie. To błąd, który uruchamia lawinę zdarzeń. Na jego trop wpada Borys. Były agent KGB, który nie cofnie się przed niczym. Diament znika, a sprawa szybko wymyka się spod kontroli. Wściekły Avi przylatuje do Wielkiej Brytanii, by odzyskać zarówno kamień, jak i swojego człowieka. Do gry wkracza Tony - miejscowy „specjalista od trudnych spraw”. Problem w tym, że wokół diamentu kręci się znacznie więcej chętnych...
Brad Pitt jako Mickey – rola, która przeszła do historii
W intrygę zostają wplątani drobni londyńscy oszuści, mafie diamentowe, rosyjscy gangsterzy i irlandzcy Romowie. Na pierwszy plan wysuwa się jednak Mickey, niepokorny bokser grany przez Brada Pitta. Jego charakterystyczny akcent, nieprzewidywalność i bezkompromisowe podejście do walk sprawiają, że każda scena z jego udziałem jest czystą energią.
Obok Pitta na ekranie zobaczymy m.in. Jasona Stathama, Benicio del Toro, Dennisa Farinę i Stephena Grahama. Ta gwiazdorska obsada tworzy mieszankę, która do dziś uchodzi za jedną z najbardziej wyrazistych w kinie gangsterskim. Film był też przełomowym wydarzeniem w karierze Jasona Stathama. Wkrótce po nim aktor stał się gwiazdą serii "Transporter".
Nielegalny boks, czarny humor i szybkie tempo
Cały film mknie z szybkością torpedy. Guy Ritchie serwuje dynamiczny montaż, błyskotliwe dialogi i splata kilka wątków w jedną, precyzyjnie skonstruowaną całość. Tempo nie zwalnia ani na moment, a widz co chwilę zaskakiwany jest kolejnym zwrotem akcji.
Akcja filmu toczy się głównie w Londynie – mieście kontrastów, gdzie eleganckie salony jubilerskie sąsiadują z brudnymi salami do nielegalnych walk. To właśnie surowy, miejski klimat nadaje produkcji niepowtarzalnego charakteru.
Gdzie oglądać „Przekręt”?
„Przekręt” to film, który mimo upływu lat wciąż ogląda się z zapartym tchem. Obejrzeć go można na platformie Netflix Polska.

