Reklama

W tym artykule:

Reklama
  1. „Czas, który nie nadszedł” – fabuła i główne tematy filmu
  2. Agata Kulesza i Dobromir Dymecki – bohaterowie w świecie bez starości
  3. Julia Rogowska – debiut reżyserski pełen emocji i ważnych pytań

„Czas, który nie nadszedł” – fabuła i główne tematy filmu

„Czas, który nie nadszedł” to dystopijny melodramat, którego akcja toczy się w niedalekiej przyszłości, w świecie, gdzie starość stała się największym tabu. Główna bohaterka, Sara (w tej roli Agata Kulesza), oraz jej partner Oskar (Dobromir Dymecki) planowali spędzić razem życie i zestarzeć się, jednak dokonali odmiennych wyborów. Sara pozostała wierna naturalnemu biegowi życia, natomiast Oskar poddał się rewolucyjnej kuracji antygeriatrycznej, mającej zapewnić mu młodość i miejsce w nowym społeczeństwie. Po latach ich drogi znów się spotykają, a pomimo dzielących ich różnic fizycznych, wciąż łączy ich pytanie: czy można być wolnym w świecie, który odmawia prawa do przemijania? I czy miłość ma szansę przetrwać w takim świecie?

Agata Kulesza i Dobromir Dymecki – bohaterowie w świecie bez starości

Agata Kulesza, znana z takich filmów jak „Róża”, „Ida” czy „Sala samobójców”, wciela się w Sarę, kobietę, która świadomie wybiera życie zgodne z naturalnym procesem starzenia. Aktorka przyznała, że projekt bardzo ją poruszył, zwłaszcza w kontekście przemijania i marginalizacji dojrzałych kobiet.

Dobromir Dymecki, którego widzowie znają m.in. z serialu Netflix „1670”, gra Oskara – mężczyznę, który podjął radykalną decyzję o poddaniu się kuracji antygeriatrycznej. Jego postać pokazuje, co się dzieje, gdy próbuje się oszukać czas – traci kontakt z samym sobą i musi stawić czoła emocjom i prawdzie, którą wcześniej zepchnął na margines. Ich historia to opowieść o tym, co tracimy, gdy walczymy z nieuchronnym upływem czasu oraz o sile szczerości i uczuć w świecie pełnym lęku przed przemijaniem.

Julia Rogowska – debiut reżyserski pełen emocji i ważnych pytań

Za kamerą stoi Julia Rogowska, twórczyni wcześniej znana z nagradzanych reklam, kampanii społecznych oraz krótkich metraży takich jak „Gorzko, gorzko!” czy „Władysława Macieszyna”. „Czas, który nie nadszedł” to jej pełnometrażowy debiut reżyserski. Scenariusz napisała Małgorzata Piłacińska, a produkcją zajmuje się warszawska wytwórnia Shipsboy.

Dla mnie to przede wszystkim opowieść o kobiecie, której dążenie do wolności podziwiam, a której odwagi jej zazdroszczę – wyjaśniła Rogowska w rozmowie z Filmweb.pl. – Sara jest bohaterką, jakiej dziś potrzebujemy: taką, która zmusza nas do przemyślenia nie tylko tego, czym jest starzenie się, ale i czym naprawdę jest wolność – podkreśliła.

Reklama

Premiera i pierwsze materiały promocyjne – czego możemy się spodziewać?

Premiera kinowa „Czasu, który nie nadszedł” zaplanowana jest na 2026 rok. Już teraz pojawiły się pierwsze materiały promocyjne – wideo oraz zdjęcia z planu, na których widzimy m.in. siwowłosą Agatę Kuleszę. Film zapowiada się jako emocjonalna, poruszająca i ważna opowieść o ludzkich wyborach, miłości i nieuchronnym przemijaniu. To produkcja, która nie tylko zadaje pytania o przyszłość i wolność, ale także pozostawia trwały ślad i zmusza do refleksji nad tym, jak żyjemy dziś.

Reklama
Reklama
Reklama