Reklama

Nie bez powodu powieści Jane Austen od ponad dwóch wieków zachwycają czytelników na całym świecie. Jej historie o miłości, ambicjach, społecznych konwenansach i wyrafinowanym poczuciu humoru wciąż przemawiają do współczesnych serc. Od „Dumy i uprzedzenia” po „Perswazję” Austen w subtelny, a jednocześnie przewrotny sposób pokazała, że życie nie zawsze idzie zgodnie z oczekiwaniami, a miłość wymaga cierpliwości, odwagi i wyobraźni.

Nie dziwi więc, że współczesne kino, szczególnie francuskie i romantyczne, czerpie inspirację z jej literackiego świata. Fani Austen szukają nie tylko miłosnych historii, ale też refleksji nad własnym życiem, poszukiwaniem siebie i miejsca, w którym mogą być naprawdę szczęśliwi. W tym kontekście nowa propozycja HBO Max na 2026 rok: „Jane Austen zrujnowała moje życie” staje się naturalnym mostem między klasyką literatury a współczesną komedią romantyczną - lekką, wzruszającą i pełną uroku.

Francuska, wzruszająca komedia romantyczna na HBO Max

Debiut fabularny Laury Piani, która jednocześnie jest scenarzystką, opowiada historię Agathe - księgarki z Paryża, marzącej o romansie godnym powieści Jane Austen. Film rozgrywa się w urokliwej, fikcyjnej rezydencji pisarzy inspirowanej klasyką literatury oraz w autentycznych sceneriach paryskiej księgarni Shakespeare & Co, która rzadko pozwala filmowcom na kręcenie scen.

Agathe, choć urocza i pełna marzeń, zmaga się z nieśmiałością i własnymi lękami. Wyjazd na warsztaty pisarskie w Anglii, prowadzone przez potomków Jane Austen, pozwala jej stanąć twarzą w twarz z aspiracjami, emocjami i pierwszą prawdziwą miłością. Camille Rutherford w roli Agathe emanuje subtelnością i wdziękiem, a jej ekranowi partnerzy - Pablo Pauly i Charlie Anson - dopełniają tę literacko-romantyczną opowieść.

Film balansuje między hołdem dla klasyki a współczesnym spojrzeniem na życie i miłość. Inspiracje czerpie z takich tytułów jak Cztery wesela i pogrzeb” czy „Bridget Jones”, ale nie boi się też wprowadzać autoironii i refleksji nad presją społeczną, aspiracjami i własnym rozwojem. To historia dla tych, którzy szukają ciepła, humoru i szczerości, a nie tylko prostego happy endu.

Bohaterka, miejsca i muzyka. Krytycy oraz widzowie docenili ten film

unnamed

Agathe nie jest typową bohaterką komedii romantycznej - jej życie to mieszanka marzeń i niepewności. Film wprowadza widza w klimaty „fin de siècle” - od eleganckich wnętrz rezydencji po nostalgiczny Paryż i książki w księgarni Shakespeare & Co.

Peter Von Poehl stworzył muzykę, która łączy klasyczne i nowoczesne brzmienia, wzmacniając słodko-gorzki nastrój filmu i podkreślając emocjonalne rozterki bohaterki. Wszystko to sprawia, że „Jane Austen zrujnowała moje życie” to doświadczenie zarówno wzruszające, jak i pełne uroku francuskiego kina.

Film zdobył 82% pozytywnych recenzji od widzów i 85% od krytyków na Rotten Tomatoes - i trudno się dziwić, bo to naprawdę dobra pozycja na nowy rok od HBO Max.

Inne nowości 2026 na HBO Max - od romansów przez dramaty po epickie premiery

673f648112171_thumbnail

Rok 2026 zapowiada się dla subskrybentek HBO Max jako prawdziwa mieszanka emocji i gatunków - od wzruszeń, przez fascynujące opowieści, po epickie serialowe światy. Poza literacką komedią „Jane Austen zrujnowała moje życie”, w pierwszych tygodniach roku platforma zaserwuje widzom prawdziwe kino i serialowe hity, które warto mieć na radarze.

Już 8 stycznia premiera 2. sezonu medycznego dramatu The Pitt”, który wraca z nowymi, intensywnymi historiami z sal operacyjnych. Dla fanek fantastyki i przygody HBO Max szykuje coś specjalnego - „A Knight of the Seven Kingdoms”, osadzony w uniwersum Gry o tron spin‑off, którego premiera planowana jest na 18 stycznia 2026. Ale to nie wszystko - platforma przygotowuje także nowe seriale oryginalne i powroty ulubionych tytułów, takich jak komedia „The Comeback” (z trzecią odsłoną po latach), dramaty, dokumenty i kolejne sezonowe premiery.

Reklama
Reklama
Reklama