Reklama

Na jakie koncerty warto wybrać się w tym roku? Oprócz międzynarodowych gwiazd, które odwiedzą Polskę i z pewnością dostarczą słuchaczom niezapomnianych emocji, warto zajrzeć także na rodzime podwórko, gdzie będzie działo się całkiem sporo. Oto nasz subiektywny przewodnik po (naszym zdaniem) najciekawszych koncertach i wydarzeniach muzycznych, które zapewnią spektrum wrażeń.

Hoshii Sessions, 30 stycznia 2026, Palladium

Na to wydarzenie na szczęście nie musimy już długo czekać. Jedna z najbardziej oryginalnych inicjatyw muzycznych, Hoshii Sessions Live, czyli numery artystów z różnych światów (od popu po rap) przełożone na jazz, w aranżacji zespołu Hoshii w składzie: Kuba Więcek, Grzegorz Tarwid, Max Mucha i Miłosz Berdzik, to zdecydowanie koncert, który warto mieć na uwadze. Dlaczego? Spotkanie na scenie wyjątkowych osobowości i oryginalnych talentów owocuje niezwykłym muzycznym połączeniem i improwizacją, dając słuchaczom przeżycia, które zostają z nimi jeszcze na długo po wybrzmieniu ostatnich dźwięków. W warszawskim klubie Palladium tym razem na scenie razem z Hoshii wystąpią: Kukon, Hubert., schafter, Kosma Król, Dziarma i Wini.

Zalia, 14 lutego 2026, Jassmine

Nikt tak pięknie nie śpiewa o miłości jak ona, tak więc celebracja Walentynek z Zalią w klubie Jassmine to jedyny słuszny kierunek tego dnia (niezależnie od tego, czy świętujecie z partnerem lub partnerką, przyjaciółkami czy solo). Intymna atmosfera jazzowego klubu w połączeniu z głębokim, poruszającym głosem Zalii i emocjonalnymi piosenkami brzmi jak doskonały pomysł na celebrowanie miłości.

Bigga Fest, 28 lutego 2026, Niebo

Wielkimi krokami nadchodzi również druga edycja festiwalu, który powstał w kontrze do mainstreamowych wydarzeń i poruszył warszawską scenę muzyczną. Bigga Fest w kolejnej odsłonie łączy funk, groove, rap, jazz i soul, serwując w line upie takie formacje jak: Omasta, Cinnamon Gum, Grupa Torpedo, Master Stone i Karol Guaguo & The Flexatones. „Za koncepcją stoi przede wszystkim miłość do muzyki niezależnej i misja wspierania coraz większej społeczności reprezentującej ten świat. (...) Angażujemy do Bigga postaci i zespoły, obok których nie sposób przejść obojętnie, a mają potężną moc łączenia ludzi – zarówno tych na scenie jak i pod nią”, mówią o festiwalu organizatorzy.

Olivia Dean, 30 maja 2026, Orange Warsaw Festival

Objawienie sceny muzycznej, Olivia Dean, zachwyca subtelną kobiecością, charakterem, energią “girls girl” i dodatkowo - pięknymi stylówkami. Brytyjska artystka pojawi się na warszawskim Orange Warsaw Festival. To idealna okazja do rozpoczęcia festiwalowego sezonu. Wydana przez Olivię płyta „The Art Of Loving” rozbiła bank w 2025 roku i zapewniła jej status gwiazdy. Eklektyczna mieszanka popu, soulu i R&B, jej ciepły, miękki głos i aktualne teksty, z którymi tak łatwo można się utożsamić (nie bez powodu stają się viralami na TikToku) sprawiają, że zdecydowanie warto posłuchać tego zjawiska na żywo.

Bad Bunny, 6 lipca 2026, PGE Narodowy

Jeden z najpopularniejszych artystów na świecie, który już dwa lata po debiucie stał się najczęściej słuchanym latynoskim muzykiem w serwisie Spotify, zawita do Polski na początku czerwca. Przy muzyce Bad Bunny’ego trudno usiedzieć w miejscu - jego ostatnia płyta „Debí Tirar Más Fotos” (album w całości nagrany po hiszpańsku) to hołd dla kultury Portoryko. Zachwycił krytyków i słuchaczy, których od jego wydania w 2025 roku przybyło jeszcze więcej. Pomimo młodego wieku, śmiało można o nim powiedzieć, że już jest ikoną współczesnej muzyki rozrywkowej, dlatego nie warto przegapić jego koncertu na PGE Narodowy w Warszawie.

Reklama
Reklama
Reklama