James Bond w wersji kobiecej - czyżby zaskakujące informacje miały okazać się prawdziwe? Od wielu miesięcy plotkuje się o kolejnym odtwórcy postaci Agenta 007. Daniel Craig pracuje właśnie nad swoim ostatnim filmem, a my nadal nie wiemy, kto go zastąpi. Najczęściej wymienianym aktorem jest Idris Elba. Gdyby to się sprawdziło, Brytyjczyk byłby pierwszym ciemnoskórym Bondem. Te dywagacje dotyczą teraz innej osoby. Chodzi o (również ciemnoskórą) aktorkę.

Nowy James Bond będzie kobietą?

The Mail podał, że to Lashana Lynch dostała angaż do roli Jamesa Bonda. Podobno 31-latka zostanie zapowiedziana w najnowszym filmie, 25-tym w serii, nad którym właśnie trwają prace. W informacji zawarto dosyć zaskakującą informację: "Craig powróci z emerytury i dowie się, że nowym 007 jest właśnie Lynch. Oczywiście będzie starał się ją uwieść. Podobno kobieta początkowo oprze się wdziękom mężczyzny."

Lashana Lynch ma na swoim koncie takie produkcje jak superprodukcję "Kapitan Marvel", a także seriale "Bulletproof", czy "Still Star-Crossed". 

Bond 25: obsada i fabuła

W najnowszej części znów pojawią się Ralph Fiennes (M), Lea Seydoux (Madeleine Swann), Ben Whishaw (Q), Naomie Harris (Eve Monneypenny), Jeffrey Wright (Feliks Leiter) i Rory Kinnear (Bil Tanner). Rolę w Bond 25 otrzymali również Rami Malek, Ana de Armas, Billy Magnussen, David Dencik oraz wspomniana już Lashana Lynch.

Oficjalnie nadal nie podano tytułu produkcji, dlatego wszędzie widnieje jako "Bond 25". Kilka miesięcy temu w The Mirror ukazał się news twierdzący, że produkcja o Jamesie Bondzie będzie nazwana "Shatterhand". Prawdopodobnie fabuła będzie opierać się na książce "Never Dream of Dying" Raymonda Bensona (2001 rok). Tym razem Bond będzie walczył z niewidomym przywódcą Unii, francuskiej organizacji terrorystycznej.

Nowy James Bond trafi do kin 3 kwietnia 2020 roku. 

Getty Images