JW PEI

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez JW PEI (@jw_pei) Maj 30, 2019 o 8:56 PDT

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez JW PEI (@jw_pei) Sie 14, 2019 o 8:46 PDT

Marka JW PEI pochodzi z Los Angeles. "Przy powstawaniu marki przyświecała nam idea, że moda powinna być dostępna, niewymagająca i powinna dodawać siły. Minimalistyczny design z trwałych wegańskich materiałów jest sercem naszej marki." piszą o marce założyciele - duet mąż i żona. Wegańskie materiały, których JW PEI używa do produkcji swoich produktów to wysokiej jakości płótna, poliuretan oraz tkanina stworzona z pochodzących z recyklingu plastikowych butelek . Jak wyglądają na żywo? Jakby były stworzone z prawdziwej skóry. Gdy pierwszy raz zobaczyłam torebkę tej marki u jednej z moich koleżanek zapytałam, czy wydała na nią fortunę. Otóż nie. Za torebkę w stylu baguette na stronie JW PEI zapłacicie ok. 300 złotych (aktualnie dostaniecie ją w promocji za ok. 135 zł), a torebka w modelu tote to koszt ok. 260 zł. Tak, zamówiłam już swoją. 

Telfar 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @nn_hyemi Lut 25, 2020 o 8:50 PST

Ostatnio nabrałam wrażenia, że streetwear nie może się już obejść bez toreb Telfar. A przynajmniej na to wskazują najpopularniejsze obecnie Instagramowe profile, których estetyka utrzymana jest właśnie w nurcie street. Co je wyróżnia? Na pewno minimalistyczna forma unisex i klasyczne kolory - od tych neutralnych, przez neony i pastele, bez zbędnego udziwniania. Każdy kolor dostępny jest na stronie w trzech rozmiarach: small, medium oraz large i posiada 2 rodzaje rączek - krótsze i dłuższe. Wszystkie torebki Telfar wykonane są w 100% ze skóry ekologicznej. 

Stylowe torebki, które pasują do wszystkiego i nigdy nie wyjdą z mody>>

Angela Roi 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Angela Roi (@angelaroi) Sty 3, 2020 o 5:52 PST

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Angela Roi (@angelaroi) Lut 15, 2020 o 6:00 PST

"Niektórzy z nas są weganami, inni jedzą wszystko. Jesteśmy ikonami mody, aktywistami, troskliwymi przyjaciółmi i nieprzyzwoitymi przedsiębiorcami. Ale bez względu na to, kim jesteśmy i co robimy, decyzje podejmujemy ostrożnie, ważąc wpływ naszych działań nie tylko na siebie, ale na otaczający nas świat." - brzmi statement marki. Angela Roi to przede wszystkim klasyki - ceny najprostszych modeli zaczynają się w okolicach 600 złotych, a te najbardziej luksusowe sięgają tysiąca złotych.

Alexandra K

W Polsce też możemy poszczycić się świetnymi wegańskimi torebkami. Markę Alexandra K mogliście zauważyć już m.in. na Instagramie Maffashion. Wyróżnia ją to, że do tworzenia torebek wykorzystuje innowacyjne, przyjazne środowisku tkaniny, a więc nie ma w ich składzie np. popularnego PVC. "Szukamy tkanin wyjątkowych, wysokiej jakości i przyjaznych środowisku. Nasza marka jako jedyna na świecie wykorzystuje do swoich projektów tkaniny z roślin takie jak skóra z ananasa i jabłek oraz kukurydzy."  Materiał ten jest nie tylko wegański i ekologiczny, ale także bardzo wytrzymały i w dotyku przypomina skórę naturalną, a do ich produkcji nie wykorzystuje się toksycznych substancji, zużywa niewiele wody oraz energii. 

LA VOÛTE

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Biz Betzing (@bizbetzing) Lut 29, 2020 o 1:38 PST

LA VOÛTE założyła Adrienne Houghton. Tak, dokładnie ta z filmu "Dziewczyny Cheetah". Wśród projektów marki LA VOÛTE znajdziecie odpowiedniki prawie wszystkich najpopularniejszych wśród redaktorek i stylistek torebek, m.in. pouch czy baguette w różnych kolorach i wzorach. Wszystkie torebki i akcesoria wykonane są z luksusowej, wegańskiej skóry, a część z nich jest teksturyzowana. Projekty Adrienne Houghton są stosunkowe niedrogie w porównaniu z niektórymi wegańskimi markami. Ceny torebek zaczynają się od ok. 370 złotych, a akcesoriów od ok. 130 złotych. 

Więcej modeli wegańskich torebek znajdziecie w naszej galerii