"Rodzina Versace nie zaaprobowała ani nie była jakkolwiek zaangażowana w pracę nad nadchodzącym serialem telewizyjnym o śmierci pana Gianniego Versace. Odkąd Versace nie autoryzowało książki, na której serial jest częściowo oparty, ani nie brało udziału w tworzeniu scenariusza - serial ten należy traktować jako dzieło literackie, możemy przeczytać w komunikacie rozesłanym przez Versace.

Według oficjalnego oświadczenia biura prasowego włoskiego domu mody autorka słynnej powieści "Vulgar Favors"Maureen Orth, nigdy nie otrzymała żadnych informacji ze strony rodziny zamordowanego projektanta w 1997 roku. Dziennikarka nie miała podstaw do opisywania życia intymnego zarówno samego Gianniego, Donatelli, jak i żadnego z członków ich rodziny. Według osób z otoczenia Versace, autorka swój wysiłek włożyła w stworzenie sensacyjnej i opartej na informacjach z drugiej ręki powieści. Podobno Orth zignorowała także informacje dostarczone przez samych członków rodzinyVersace

„Gianni Versace był odważnym i uczciwym człowiekiem, który angażował się w pracę humanitarną na rzecz innych. (...) Smutne i naganne jest to, że producenci postanowili przedstawić zniekształconą i fałszywą wersję stworzoną przez Maureen Orth”.

Rodzina Versace nie zamierza wydać dalszych komentarzy w tej sprawie. Zwiastun i więcej informacji dotyczących serialu znajdziecie w naszym poprzednim artykule na jego temat.