Najsłynniejsza aktorka Hollywood, reżyserka, działaczka humanitarna, matka szóstki dzieci – Angelina Jolie ma na co dzień wiele zajęć, ale ciągłe podróże i wyczerpujące obowiązki zdają się nie mieć żadnego wpływu na jej wygląd. Od lat zachwyca nieskazitelną, jędrną cerą bez żadnych przebarwień i z minimalną ilością zmarszczek.

Angelina Jolie w marcu 2019 roku / Getty Images

To między innymi efekt długoletniej współpracy Jolie z dermatolog Rhondą Rand. „Mama [Marcheline Bertrand] zabrała mnie do niej po raz pierwszy gdy byłam mała; pomogła usunąć moją pierwszą bliznę”– powiedziała gwiazda w rozmowie z magazynem InStyle. Teraz dermatolożka zdradza, jakie produkty i zabiegi pielęgnacyjne stoją za rewelacyjnym wyglądem Angie.

Dobre nawyki od młodości

Lekarze często powtarzają, że najważniejsza jest profilaktyka, aby nie dopuścić do rozwoju choroby. Identycznie jest w kwestii dbania o cerę – zamiast w późniejszym wieku stosować botoks i wypełniacze, rób wszystko, żeby opóźnić proces starzenia. Dokładnie taką strategię realizuje Jolie. „Gdy [Angelina] podjęła decyzję, że chce robić karierę aktorską, już wówczas wiedziała, że musi zacząć dbać o swoją skórę w możliwie najmniej inwazyjny sposób” – zdradziła dermatolog aktorki w rozmowie z serwisem rafinery29.com. „Od najmłodszych lat używa kremu z filtrem, dobrze oczyszcza skórę za pomocą delikatnego płynu, nakłada na twarz antyoksydanty, czasem kwas glikolowy, i kosmetyki naturalne. Służą jej też produkty z kwasami AHA”.

Getty Images

Przepis Jolie na jędrną skórę do późnego wieku jest więc prosty: ochrona przeciwsłoneczna, porządne, a jednocześnie delikatne oczyszczanie, kwasy i antyoksydanty. Pisałyśmy już wielokrotnie, że taka rutyna pielęgnacyjna stosowana od młodego wieku jest najlepszą obroną przed wczesnymi zmarszczkami. Jak przełożyć ją na praktykę? Przestrzegaj tych zasad:

1. Codzienne rano, przez 365 dni w roku, niezależnie od pogody, nakładaj krem z filtrem SPF 30 lub SPF 50. Dermatolodzy przekonują, że to najlepszy środek przeciwzmarszczkowy na świecie. Podobnego zdania jest Rhonda Rand: „[Angelina] ma oliwkowy odcień skóry jak jej mama, ale to nie znaczy, że pozwala skórze się opalić. Od wczesnego wieku używa kremów z filtrem, aby chronić się przed promieniowaniem. Doskonale wie, że słońce nie jest dobre dla skóry, chociażby dlatego, że powoduje przebarwienia”.

2. Pod krem z filtrem stosuj serum antyoksydacyjne, które chroni przed wolnymi rodnikami. Najbardziej przystępnym i najpopularniejszym antyoksydantem w kosmetyce jest witamina C. Serum z tym składnikiem nie tylko opóźnia powstawanie zmarszczek, ale także rozświetla cerę i zmniejsza drobne przebarwienia. To kilka naszych typów z dobrym składem:

3. Nigdy nie zapominaj zmyć makijażu przed snem i stosuj oczyszczanie dwuetapowe zaczerpnięte z koreańskiego rytuału piękna. To najskuteczniejszy, a zarazem najdelikatniejszy sposób na dogłębne oczyszczenie skóry. Najpierw rozpuść makijaż wmasowując olejek, np. Annabelle Minerals Stay Calm, usuń tłusty film zwilżoną szmatką lub płatkiem kosmetycznym, a następnie umyj twarz łagodną pianką. Sprawdzi się NUXE Rose Petals Cleanser Micellar lub Lancôme Mousse Éclat.

4. Stosuj kosmetyki złuszczające z kwasami. Pobudzają odnowę komórkową, spłycają zmarszczki, niwelują przebarwienia i niedoskonałości. Wybierz np. tonik The Ordinary Glycolic Acid 7% Toning Solution czy serum Collistar z kwasem glikolowym. Używaj ich co 2-3 dni na noc przez minimum 3 miesiące. Już po kilku aplikacjach powinnaś zauważyć wyraźne wygładzenie skóry.

Minimalizm w makijażu

Getty Images

Rhonda Rand mówi, że tajemnicą gładkiej skóry Jolie jest też ograniczenie makijażu do minimum. Istotnie, nawet na wielkich galach aktorka podkreśla przede wszystkim usta lub oczy, natomiast jej skóra jest transparentna. „Angelina nigdy nie nosi makijażu poza pracą – prawdopodobnie dlatego jej cera wygląda tak dobrze. Przykłada też ogromną wagę do demakijażu. Znam jej wizażystkę i wiem, że jest bardzo ostrożna jeśli chodzi o wybór kosmetyków kolorowych” – wyznała dermatolog. Istotnie, podkłady kryjące zawierają duże ilości silikonów, które zatykają pory skóry i mogą pogarszać stan cery. Jeśli nie masz wiele do ukrycia, stosuj zamiast nich kremy wyrównujące koloryt z żółtym lub zielonym pigmentem, np. Dr.Jart+ Cicapair Tiger Grass albo kultowy krem CC Erborian Red Correct. Jeżeli nie chcesz całkowicie rezygnować z makijażu, używaj podkładów mineralnych – mają całkowicie naturalny, hipoalergiczny skład i zawierają substancje lecznicze takie jak tlenek cynku, który redukuje niedoskonałości. Nasze ulubione to te od Annabelle Minerals w wersji matującej.

Czytaj też: Kremy, które działają jak instagramowy filtr. Poprawiają wygląd cery bez podkładu

Nieinwazyjne zabiegi w gabinecie

Getty Images

W przypadku Jolie dobry plan pielęgnacji uzupełniony jest o zabiegi laserowe. Jak przekonuje jej dermatolog, są one wystarczające w redukcji bieżących problemów skórnych, takich jak zmarszczki czy plamy pigmentacyjne. „Zazwyczaj staram się nie robić zbyt wiele. Od czasu do czasu używamy delikatnego lasera o działaniu odnawiającym skórę. Poprawia wygląd cery i nadaje jej subtelny glow, ale tak naprawdę daje tylko odrobinę mocniejszy efekt niż zwyczajny zabieg u kosmetyczki” – tłumaczy Rhonda Rand. „Kiedy Angelina była w ciąży, pojawiło się u niej trochę przebarwień. Czasem gdy pracuje w warunkach dużego nasłonecznienia, także zdarza jej się złapać przebarwienia. Wtedy stosujemy laser IPL”.

Czytaj też: 3 codzienne nawyki, które przedłużają młodość skóry. Stosuje je Jennifer Aniston

ELLE ZEN - bądź tam z nami! 26 października, Kraków