LeBRAND to wyjątkowe miejsce na mapie polskiej mody. Znajdziecie je gdzieś pomiędzy aktualnymi trendami i ponadczasowym designem. Marka założona przez Paulinę Pyszkiewicz na rynku funkcjonuje od niespełna 6 lat, a już zdążyła przyciągnąć do siebie gwiazdy, stylistki i influencerki największego kalibru. Sama autorka całego zamieszania jako charakterystykę marki przywołuje francuski szyk (stąd też francusko brzmiąca nazwa brandu), ale w nowoczesnym, nowojorskim wydaniu. W wywiadzie dla ELLE (08.2018) przyznaje też, że chociaż chętnie sięga po odważne i nietuzinkowe akcesoria, pomysł na biznes narodził się z miłości do klasyki.

Uwielbiam kupować starą klasykę, sama też na bieżąco sprzedaję ubrania, których nie noszę. Nie lubię, gdy coś niepotrzebnie zajmuje miejsce w mojej szafie –czytamy w archiwalnym wydaniu magazynu. 

Ubrania z oferty LeBRAND są funkcjonalne i praktyczne, a przy tym szalenie stylowe. Doskonale sprawdzają się w roli bazy garderoby kapsułowej tworzonej nie na najbliższy sezon a długie lata. Nic dziwnego, że ich urokowi uległy też znane na całym świecie minimalistki. 

W jeansach z polską metką chodzą między innymi instagramerka Carola Pojer, słynna dyrektor kreatywna Sandra H. Sauceda, fotografka, którą na Instagramie znajdziecie pod nickiem @sophiaippoliti oraz portugalska it girl Débora Rosa. Błękitne jeansy z najnowszego zdjęcia tej ostatniej kupicie teraz z 60% rabatem, co oznacza, że zamiast 600 zapłacicie 240 zł. 

Jeansy Classic / LeBRAND

W zakładce SALE znajdziecie dużo więcej wyraźnie przecenionych klasyków. Wśród naszych faworytów marynarka London (620 zamiast 1550 zł), spódnica mini z wężową fakturą (560 zamiast 1400 zł), aksamitne spodnie garniturowe z wiązaniem w okolicach kostki (340 zamiast 850 zł) i prosty longsleeve Cristina (130 zamiast 325 zł). Ubrania z LeBRAND znajdziecie też w sklepie ELLE: 

Te spodnie to hit na Instagramie. W minimalistycznym modelu z oferty polskiej marki zakochały się słynne zagraniczne it-girls>>