Kilka lat temu w typowo sportowych butach biegałyśmy głównie po bieżni. Później projektanci i trendsetterki przekonali nas, że adidasy mogą być świetną alternatywą dla botków/szpilek/tenisówek i że dobrze wyglądają zarówno w towarzystwie pary spranych jeansów i białego t-shirtu, jak i wieczorowej sukienki. Co odważniejsi stylowi mężczyźni zaczęli nosić je nawet do wyjściowego garnituru. Największą popularnością cieszyły się przez dłuższy czas białe klasyczne Stan Smithy albo stylizowane na Stan Smithy - białe buty z kolorowym paskiem od Isabel Marant. Później świat oszalał na punkcie butów Yeezy. Po sneakersy od Kanye Westa ustawiały się pod sklepami całe kolejki. Modę na Yeezy potęgował szał na nie w mediach społecznościowych. Influencerki prześcigały się we wstawianiu zdjęć na instagram czy facebook z nową parą Yeezy Boost 350 "Moonrock"  - fanką modelu nude była m.in. Jessica Mercedes. Moda na sneakersy nadal trwa. Teraz jednak w trendach są te, które wyglądają dziwnie. Obowiązuje zasada - im dziwniej, tym lepiej, a przynajmniej modniej. To wszystko zasługa mody na rzeczy brzydkie, za którą odpowiadają m.in. Demna Gvasalia czy Alessandro Michele. Dyrektorzy kreatywni kultowych marek zaczęli ścigać się w promowaniu ubrań i akcesoriów, które do tej pory były uznawane za synonim kiczu. Gvasalia najpierw namówił nas do noszenia marynarek z wielkimi poduszkami na ramionach, wypromował bazarowe torby, a później sprawił, że wszyscy chcieli nosić popisane buty z kolekcji Vetements x Reebok, a jego sneakersy Balenciaga TRIPLE S TRAINER stały się prawdziwym hitem. W wyścigu o miano najmodniejszych butów na wiosnę i lato 2018 mają tylko jednego konkurenta. Mowa tu oczywiście o LV ARCHLIGHT SNEAKER, czyli "powyginanych" sneakersach projektu Nicolasa Ghesquière'a dla Louis Vuitton. Kosztują $1,090.00, ale już teraz trudno je kupić. Projektanci sieciówek oczywiście szybko zaradzili tej sytuacji. Sportowe buty wzorowane na popularnym modelu od francuskiego domu mody bez problemu znajdziecie w sklepach Zary. Cena? 199 zł. Podobnie stało się z innymi modnymi snakersami. Modele "inspirowane" SPEED TRAINER od Balenciagi czekają na was w Bershka i w Mango. Wspomniane wcześniej białe porysowane buty Vetements x Reebok były (wyraźną) inspiracją dla zespołu projektowego Zary. Nie da się nie zauważyć, że modnym trendem są także sportowe buty na platformie (dodają centymetrów jak szpilki, a są dużo wygodniejsze). Sezon wiosenny jeszcze się na dobre nie rozpoczął, a zamówicie je już na stronie Stradivariusa, Pull & Bear czy Reserved.

Trendy wiosna-lato 2018: sportowe buty - GALERIA>>>